Piątek, 2 października, zaczyna się od niewielkiego spadku kursów dolara i euro. Według notowań MyBank.pl z godziny 10:07 amerykańska waluta jest notowana po 3,88273 zł, euro po 4,37362 zł, a funt po 5,13103 zł. W przeciwną stronę porusza się frank: jego kurs wynosi 4,69512 zł. Poranne zmiany nie dają więc podstaw, by mówić o umocnieniu złotego wobec wszystkich głównych walut.[1]
Najważniejsze rano
- Dolar od pierwszego zapisanego notowania po północy tanieje o około 0,30%, a frank drożeje o 0,21%.
- O 14:30 zostanie opublikowany amerykański raport o zatrudnieniu za wrzesień. Znaczenie będą miały również płace, bezrobocie i korekty wcześniejszych danych.
- Po wrześniowej podwyżce stóp Fed dane z rynku pracy mogą wpłynąć na oczekiwania dotyczące kolejnych decyzji.
- Ostatnie dostępne kursy średnie NBP pochodzą z 1 października. Różnicy między nimi a porannym Forex nie należy traktować jako zmiany dziennej.
Dolar poniżej 3,90 zł, frank blisko 4,70 zł
Kurs dolara USD/PLN obniżył się z 3,89428 zł w pierwszym zapisie po północy do 3,88273 zł. To spadek o nieco ponad grosz. W przypadku euro różnica jest mniejsza: około 0,37 grosza. Poranne odreagowanie jest zatem wyraźniejsze w dolarze niż w euro, choć jego skala pozostaje niewielka przed popołudniową publikacją.
Frank podrożał w tym samym porównaniu o niemal grosz i zbliżył się do 4,70 zł. To przypomnienie, że zmiana jednej pary nie opisuje całej sytuacji złotego. Dla osoby kupującej dolary dzisiejszy poranek oznacza nieco korzystniejsze przeliczenie; dla osoby potrzebującej franków kierunek jest odwrotny.
| Para | Forex, zł | Zmiana od pierwszego notowania dnia | Średni NBP z 1.10, zł |
|---|---|---|---|
| USD/PLN | 3,88273 | −0,30% | 3,8762 |
| EUR/PLN | 4,37362 | −0,09% | 4,3770 |
| CHF/PLN | 4,69512 | +0,21% | 4,6408 |
| GBP/PLN | 5,13103 | −0,13% | 5,1214 |
| NOK/PLN | 0,40335 | −0,23% | 0,4018 |
| CZK/PLN | 0,17890 | −0,02% | 0,1789 |
| SEK/PLN | 0,38750 | −0,02% | 0,3859 |
| CAD/PLN | 2,72968 | −0,33% | 2,7213 |
Wszystkie kursy dotyczą jednej jednostki waluty. Notowania Forex pochodzą z 10:07:22–10:07:24 czasu polskiego. Zmiana procentowa porównuje ten odczyt z pierwszym zapisem MyBank.pl z 2 października, około 00:00. Nie jest zmianą od poprzedniego zamknięcia ani za ostatnie 24 godziny. Kolumna NBP przedstawia osobną serię referencyjną z 1 października.[1][2]
Wśród pozostałych walut korona norweska jest notowana po około 40,34 grosza, szwedzka po 38,75 grosza, a czeska po 17,89 grosza. NOK jest nieco tańsza niż na początku dnia, podczas gdy ruchy SEK i CZK są bardzo małe. Dolar kanadyjski kosztuje około 2,73 zł i również traci wobec złotego.
O 14:30 raport z USA. Sama liczba nowych miejsc pracy nie wystarczy
Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy opublikuje dziś raport za wrzesień o 8:30 czasu wschodniego, czyli o 14:30 w Polsce. To najważniejszy zaplanowany punkt dzisiejszego komentarza: dane pozwolą ocenić, czy zatrudnienie nadal rośnie w tempie, które utrudnia Fed ograniczenie presji inflacyjnej.[3]
Punktem odniesienia jest sierpniowy wzrost zatrudnienia poza rolnictwem o 162 tys. oraz stopa bezrobocia wynosząca 4,1%. Są to wyniki poprzedniego miesiąca, a nie prognoza na dziś. Raport zawiera także informacje o wynagrodzeniach i korekty wcześniejszych odczytów. Dlatego dobrej pierwszej liczbie może towarzyszyć słabszy obraz poprzednich miesięcy, a rozczarowującemu przyrostowi zatrudnienia — nadal szybki wzrost płac.[4]
Fed 16 września podniósł przedział stopy procentowej o 0,25 punktu procentowego, do 3,75–4,00%, wskazując na utrzymującą się podwyższoną inflację. Dzisiejsze dane będą oceniane także pod kątem ryzyka kolejnej podwyżki. Nie chodzi wyłącznie o to, czy gospodarka tworzy nowe miejsca pracy, lecz również o presję płacową i to, czy rynek pracy wyraźnie słabnie.[5]
W naszej ocenie mocniejszy od oczekiwań zestaw danych, zwłaszcza połączony z szybkim wzrostem wynagrodzeń, mógłby sprzyjać dolarowi. Dla USD/PLN oznaczałoby to ryzyko odwrócenia porannego spadku. Słabsze zatrudnienie i łagodniejszy wzrost płac mogłyby działać w przeciwną stronę, jeśli zmniejszą oczekiwania na dalsze podnoszenie stóp. Są to scenariusze reakcji, a nie zapowiedź konkretnego kursu.
Przy bardzo słabym raporcie dochodzi jeszcze obawa o kondycję gospodarki. Pogorszenie nastrojów może ograniczać popyt na waluty takie jak złoty, nawet gdy dane obniżają oczekiwania dotyczące amerykańskich stóp. Pierwszy ruch po publikacji może więc różnić się od reakcji po przeczytaniu całego raportu. Warto obserwować równolegle dolara wobec euro i złotego wobec euro: pozwala to lepiej rozpoznać, czy zmienia się przede wszystkim wycena USD, czy także nastawienie do polskiej waluty.
W Polsce pozostaje temat inflacji
Na krajowym rynku istotnym tłem jest szybki szacunek GUS opublikowany 30 września. Ceny konsumpcyjne wzrosły we wrześniu o 4,0% rok do roku i o 0,7% wobec sierpnia. To wstępny odczyt, który będzie podlegał weryfikacji w pełnej publikacji.[6]
Wyższa presja cenowa może utrudniać uzasadnienie obniżek polskich stóp procentowych. Dla złotego miałoby to znaczenie, gdyby rynek zaczął oczekiwać utrzymania wyższego kosztu pieniądza przez dłuższy czas. Nie przypisujemy jednak temu odczytowi dzisiejszych niewielkich zmian kursów: z samych notowań nie da się ustalić ich przyczyny. Po południu uwagę przyciągnie przede wszystkim reakcja na raport z USA.
Ile poranny ruch zmienia przy wymianie 1000 dolarów lub franków?
Według kursów referencyjnych MyBank.pl wartość 1000 USD obniżyła się od pierwszego zapisu po północy z 3894,28 zł do 3882,73 zł. Różnica wynosi 11,55 zł na każde 1000 dolarów. Przy 1000 CHF przeliczenie wzrosło z 4685,40 zł do 4695,12 zł, czyli o 9,72 zł. To niewielkie kwoty, ale kierunek ma znaczenie: kupujący dolary potrzebowałby mniej złotych, a kupujący franki więcej.
To obliczenia redakcji według kursów referencyjnych, bez spreadu i opłat banku lub kantoru. Przy rzeczywistej wymianie liczy się końcowa kwota transakcji. Sam poranny spadek o grosz nie gwarantuje korzystniejszej oferty, jeśli wybrany dostawca stosuje wyższą marżę. Własną kwotę można sprawdzić w kalkulatorze walutowym MyBank.pl.
Ostatni dostępny kurs średni NBP wynosi 3,8762 zł dla dolara, 4,3770 zł dla euro, 4,6408 zł dla franka i 5,1214 zł dla funta. Są to wartości z czwartku, 1 października. Poranny dolar pozostaje więc nieco powyżej tego punktu odniesienia, choć od północy tanieje. Oba stwierdzenia są prawdziwe, ponieważ dotyczą innych porównań. Do śledzenia reakcji po 14:30 służą notowania na żywo; wcześniejsze fixingi można sprawdzić w archiwum kursów MyBank.pl.
Źródła i metodologia
- MyBank.pl — kursy walut na żywo. Referencyjne notowania Forex z 2.10.2026, godz. 10:07:22–10:07:24, oraz pierwsze zapisane notowania tego dnia z około 00:00. Odczyt strony: 10:07:25 czasu polskiego. Zmianę obliczono jako (kurs poranny / kurs początkowy − 1) × 100%. Kwoty wymiany: 1000 × kurs, bez kosztów transakcyjnych. Kursy w tabeli zaokrąglono do pięciu miejsc po przecinku, procenty do dwóch; rachunki wykonano przed zaokrągleniem.
- MyBank.pl — średnie kursy NBP. Tabela A z 1.10.2026; osobny punkt odniesienia, nie podstawa obliczania porannej zmiany Forex.
- BLS — harmonogram publikacji Employment Situation. Raport za wrzesień zaplanowany na 2.10.2026, godz. 8:30 czasu wschodniego USA, czyli 14:30 czasu polskiego.
- BLS — ostatni dostępny raport Employment Situation. Przy opracowaniu komentarza dostępny był raport za sierpień: wzrost zatrudnienia o 162 tys., bezrobocie 4,1%. Adres będzie aktualizowany po dzisiejszej publikacji.
- Federal Reserve — komunikat FOMC z 16.09.2026. Podwyżka stóp o 0,25 punktu procentowego do przedziału 3,75–4,00%.
- GUS — szybki szacunek inflacji we wrześniu 2026 r., publikacja 30.09.2026. Wstępny wzrost cen: 4,0% rok do roku i 0,7% miesiąc do miesiąca. Scenariusze reakcji rynku w tekście są interpretacją redakcji.