New World Resources jest spółką wydobywczą, która prowadzi działalność poprzez swoją czeską spółkę zależną OKD. Jest ona czołowym producentem węgla kamiennego w Europie Środkowej i największym w Czechach. Firma posiada odbiorców w Czechach, Słowacji, Austrii, Polsce, na Węgrzech i w Niemczech.
Na otwarciu poniedziałkowych notowań na GPW kurs NWR wzrósł o 4,9 proc. do 60,9 zł. Polski debiut ma miejsce w niespełna tydzień po równie udanym debiucie NWR na parkietach w Londynie i Pradze. W 2007 roku zysk netto NWR wyniósł 191 mln euro i był o 89 proc. wyższy niż rok wcześniej. Przychody spółki sięgnęły w tym okresie prawie 1,4 mld euro, wobec 1,2 mld euro rok wcześniej.
Na warszawskiej giełdzie obecnie trwa sezon publikacji wyników kwartalnych. W Emitencie oraz na stronach internetowych, nie ma sprecyzowanych terminów publikacji wyników za I kwartał NWR. Wiadomo natomiast które spółki zagranicznego pochwalą się wynikami w tym tygodniu. Dziś będzie to Asseco Slovakia, we wtorek Ronson Europe, natomiast w czwartek 15 maja Astarta, Atlas Estates Limited, Cinema-City International, CEZ, Kernel, MOL i Reinhold Polska.
Dotychczas inwestorzy poznali raporty przygotowane przez Asbis, CEDC, Olympic Entertainment Group, BACA i Unicredit.
Włoski Unicredit zarobił w pierwszych trzech miesiącach 2008 roku okrągły miliard euro, natomiast austriacki Bank Austria Creditanstalt, którego Unicredit jest głównym udziałowcem, zdołał wypracować zysk na poziomie 410 mln euro.
ASBIS Enterprises zarobił w I kwartale prawie trzykrotnie więcej niż przed rokiem, osiągając zysk netto na poziomie 5,5 mln dol. W tym czasie przychody wzrosły o 38,9 proc. do 360,1 mln dol.
CEDC, największym producentem wódki w Polsce oraz czołowym producentem na świecie, I kwartał zamknął zyskiem netto na poziomie 12,7 mln dol., wobec 7,8 mln dol. wypracowanych przed rokiem. W przeliczeniu na jedną akcję oznacza to odpowiednio 31 centów wobec 20 centów rok wcześniej. Jednocześnie spółka podniosła prognozy zysku na cały 2008 roku z 2,25-2,4 dol. na akcję do 2,3-2,45 dol.
Dobrymi wynikami nie może natomiast pochwalić się Olympic Entertainment Group. Przychody spółki wzrosły co prawda do 695 mln estońskich koron (około 44,4 mln euro), co oznacza wzrost o 50,7 proc. w relacji rocznej, ale zysk netto spadł o 25,1 proc. do 61,9 mln koron.