Spadek deficytu to efekt spadku eksportu o 1,7 proc., przy jednoczesnym spadku importu o 2,9 proc. Sama struktura więc nie jest szczególnie dobra. Większość inwestorów jednak nie zagłębia się w te dane.

Kurs EUR/USD zareagował na dane spadkiem. O godzinie 14:34 za euro trzeba było zapłacić 1,5441 dolara, wobec 1,5453 tuż przed publikacją. Silny spadek deficytu, jakkolwiek umacnia dolara i sam w sobie ma pozytywną wymowę, to nie jest na tyle silną „figurą”, żeby sprowokować bardzo silną wyprzedaż EUR/USD. Zwłaszcza przy dzisiejszych lekko antydolarowych nastrojach.