Głównym przedmiotem zainteresowania się największych graczy były banki. Odważna decyzja kupna w przeddzień publikacji wyników finansowych przez głównych reprezentantów sektora okazała się słuszna – dziś rano wyniki PKO, Pekao i BZ WBK okazały się być zgodne z oczekiwaniami. Indeks WIG-Banki wybił się górą z budowanej od kilku miesięcy formacji odwróconej głowy z ramionami i biorąc pod uwagę wzmożoną aktywność inwestorów przy tym wybiciu, można spodziewać się kontynuacji wzrostów. Najbliższe tygodnie powinny być zatem udane dla sektora bankowego na GPW.

Na szerokim rynku również dominował popyt, lecz był on nieporównywalnie mniejszy zarówno w skali, jak i w swojej agresywności. Tutaj cały czas brakuje poważniejszych kupujących i ewentualna wzrostowa reakcja małych średnich spółek będzie prawdopodobnie mocno opóźniona w stosunku do blue chipów.

Z punktu widzenia analizy technicznej WIG20 pokonał dość istotny opór, jakim była linia łącząca dwa wierzchołki z ostatnich miesięcy. Przy zwiększonym obrocie mamy do czynienia z próbą wybicia się z formacji trójkąta z zasięgiem na minimum 3200 punktów. Dziś dojdzie do ruchu powrotnego ze względu na spadki w USA i będzie można ocenić, czy wczorajszy wyskok nie był czymś jednorazowym. Jeśli cofnięcie będzie płytkie i nie będzie towarzyszyć mu większa wyprzedaż, to prawdopodobnie barometr największych spółek będzie w kolejnych tygodniach stopniowo zyskiwał na wartości.