Funt pod presją niższej inflacji

Funt pod presją niższej inflacji
Poranny komentarz walutowy XTB
Data dodania: 2024-02-14 (11:39)

Początek środowej sesji na rynkach finansowych nie jest korzystny dla funta brytyjskiego. Niższe dane CPI z Wielkiej Brytanii połączone z wyższymi wskazaniami inflacji w USA znoszą notowania pary GBPUSD w dół. Polityka monetarna wchodzi na pierwszy plan rynkowych zmagań i to właśnie ona decyduje o obecnych nastrojach rynkowych. W tej materii ciekawie może być również w Polsce, a to za sprawą zaplanowanego na dzisiaj odczytu PKB za IV kwartał.

Na płaszczyźnie danych największy spadek w Wielkiej Brytanii odnotowujemy dla odczytu dynamiki inflacji MoM, która wypada znacznie poniżej oczekiwań (-0,6% m/m; prognozowano -0,3% m/m; poprzednio było to 0,4% m/m). W ujęciu YoY dane również wypadają niżej od oczekiwań, ale odchylenie to nie jest duże. Dane mogą zachęcić BoE do szybszego luzowania swojej polityki monetarnej. To, na ten moment, wydają się również potwierdzać dane rynku pieniężnego, które w pełni wyceniają 3 obniżki stóp o 25 punktów bazowych BoE w tym roku (przed raportem z godziny 08:00 tych obniżek rynek szacował niecałe 2,5 obniżki).

Co więcej, czynnikiem nakładającym presję na parę GBPUSD są wczorajsze wyższe dane inflacyjne z USA. Bezpośrednio po publikacji oczekiwania związane z pierwszymi obniżkami Fed-u spadły do niecałych 100 pb. w 2024 roku w porównaniu ze 125 pb. przed raportem. Tym samym pierwsza obniżka stóp procentowych została przesunięta z czerwca na lipiec, a potencjalna majowa obniżka jest już praktycznie wykluczona.

Na płaszczyźnie makro oraz potencjalnych decyzji NBP kluczowe w Polsce mogą być dzisiaj dane o PKB za IV kwartał. Analitycy spodziewają się, że w ujęciu kwartalnym produkt krajowy brutto naszego kraju skurczy się o 0,3%, a to może być kluczowy czynnik, na który w przyszłości będzie reagować Rada Polityki Pieniężnej.

Na szerokim rynku szczególnie dobrze radzą sobie dzisiaj waluty Antypodów. Większe spadki doświadcza przede wszystkim funt brytyjski. Polski złoty notuje wyraźne spadki dzisiaj o poranku. Za dolara zapłacimy obecnie 4,0730 zł, za euro 4,3492 zł, za franka 4,5791 zł, za funta 5,0998 zł.

Źródło: Mateusz Czyżkowski, Analityk Rynków Finansowych XTB
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze

Wojna handlowa eskaluje

Wojna handlowa eskaluje

2025-04-03 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie szeroko zakrojonych taryf celnych na niemal wszystkie towary importowane do Stanów Zjednoczonych, ustalając stawkę na poziomie 10%, obowiązującą od 5 kwietnia bieżącego roku. Dodatkowo, od 9 kwietnia wprowadzone zostaną cła odwetowe na produkty pochodzące z wielu krajów, w tym z Chin, Unii Europejskiej, Japonii oraz Wielkiej Brytanii. Najbardziej dotkliwe taryfy obejmą Chiny (łącznie ponad 54%), Japonię (24%) oraz państwa unijne (do 20%).
Trump dokręca śrubę, rynki w panice

Trump dokręca śrubę, rynki w panice

2025-04-03 Poranny komentarz walutowy XTB
Światowe rynki finansowe nerwowo zareagowały na ogłoszone przez Donalda Trumpa zmiany celne. Prezydent USA wywiązał się ze wszystkiego, czym groził i nałożył stałą 10-procentową stawkę celną na cały import do USA, a głównych partnerów handlowych dotknął jeszcze bardziej. Co to oznacza dla światowej gospodarki w najbliższym czasie? Widmo wojny handlowej materializuje się, a najgorsze może dopiero przyjść.
Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara

Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara

2025-04-03 Raport DM BOŚ z rynku walut
Trumpowski "Dzień Wyzwolenia" niesie za sobą silne spadki kontraktów na amerykańskie indeksy przed dzisiejszym otwarciem rynku kasowego, mocną przecenę na kryptowalutach i odwrót inwestorów od dolara. Wczoraj wieczorem prezydent USA przedstawił nowe taryfy celne, które mają wejść w życie w najbliższych dniach. Bazowa stawka ceł zwrotnych, jaka ma zacząć obowiązywać od 5 kwietnia to 10 proc., ale od 9 kwietnia na wybrane kraje stawka ma być podniesiona - w przypadku Unii Europejskiej do 20 proc., Chin 34 proc. (łącznie do 54 proc.), Indii 27 proc., Korei Południowej 26 proc., czy Japonii 24 proc.
Umocnienie złotego wobec dolara

Umocnienie złotego wobec dolara

2025-04-03 Komentarz do rynku złotego DM BOŚ
Czwartkowy, poranny handel na rynku FX przynosi podtrzymanie sporej zmienności wokół eurodolara, po tym jak Trump zaprezentował założenia polityki handlowej USA. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,1725 PLN za euro, 3,8240 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3681 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9939 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 5,659% w przypadku obligacji 10-letnich.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa

Dalej czekamy na decyzje Trumpa

2025-04-02 Raport DM BOŚ z rynku walut
Na rynkach finansowych nadal mamy wyczekiwanie na decyzje prezydenta USA dotyczące stawek ceł zwrotnych, jakie mają być ogłoszone jeszcze dzisiaj. Oficjalnie Trump ma wystąpić o godz. 22:00, a więc po zamknięciu sesji na Wall Street. Z przecieków (m.in. Wall Street Journal) wynika, że rozważana może być płaska stawka celna nieprzekraczająca 20 proc. na większość krajów. Jak dodał Sekretarz Skarbu Scott Bessent przedstawione dzisiaj stawki mogą być maksymalnymi i w kolejnych tygodniach administracja USA byłaby otwarta na negocjacje zmierzające do ich obniżenia.
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

2025-04-02 Poranny komentarz walutowy XTB
Dzisiejsza sesja na globalnych rynkach ma szansę trwale zapisać się w historii. Donald Trump ogłosi dziś nowy, szeroki zestaw taryf celnych, na wciąż niesprecyzowaną liczbę krajów i towarów. Ale rynki bynajmniej nie podzielają 'optymizmu' prezydenta Stanów Zjednoczonych i od początku chcą wierzyć, że cała narracja wojny handlowej jest tylko złym snem, który zniknie co najmniej tak szybko, jak szybko zagościł w agendzie nowej administracji.
Liberation Day

Liberation Day

2025-04-02 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
W ubiegłym tygodniu Donald Trump zapowiedział dodatkowe cła w wysokości 25 proc. na auta i części samochodowe. Dziś prawdopodobnie dojdą do tego planowane od dłuższego czasu cła wzajemne, które mogą wywrzeć zauważalny wpływ m.in na Niemiecką gospodarkę. “Na stole” pozostają jeszcze dodatkowe taryfy. Rynek z poczuciem dużej niepewności oczekuje na ogłoszenie z Białego Domu. Dziś mamy 2 kwietnia - to data nazwana w wymowny sposób “Dniem Wyzwolenia”.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa

Dalej czekamy na decyzje Trumpa

2025-04-01 Raport DM BOŚ z rynku walut
Według słów Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, prezydent Trump może przedstawić konkretne rozwiązania w temacie ceł zwrotnych w środę wieczorem polskiego czasu (godz. 20:00). Ze słów samego prezydenta USA wynika, że rozwiązania nie będą nazbyt bolesne, chociaż źródła donoszą, że administracja USA nadal rozważa różne scenariusze, ale raczej skłania się do tego, aby nie robić wyłączeń dla wybranych krajów.
„Dzień Wyzwolenia”: Trump redefiniuje politykę handlową USA

„Dzień Wyzwolenia”: Trump redefiniuje politykę handlową USA

2025-04-01 Komentarz poranny Oanda TMS Brokers
Administracja prezydenta Donalda Trumpa ogłosiła istotne zmiany w polityce celnej Stanów Zjednoczonych, które mają wejść w życie już na początku kwietnia 2025 roku. 1 kwietnia nazwano symbolicznie „Dniem Wyzwolenia”, co stanowi wyraźny sygnał odejścia od dotychczasowej strategii handlowej opartej na zasadzie wzajemności. Planowana reforma przewiduje wprowadzenie uniwersalnej stawki celnej w wysokości 20% na wszystkie towary importowane niezależnie od kraju pochodzenia, co oznacza fundamentalne przekształcenie podejścia do polityki handlowej USA.
Maleje zmienność na FX

Maleje zmienność na FX

2025-03-31 Raport DM BOŚ z rynku walut
W przeciwieństwie do rynków akcji, na FX jest relatywnie spokojnie na dwa dni przed tzw. Dniem Wyzwolenia, jak nazwał Donald Trump dzień 2 kwietnia, kiedy to mają wejść tzw. cła zwrotne. Na rynku dalej spekuluje się o różnych rozwiązaniach, co zwiększa ryzyko mocniejszej reakcji na konkretny scenariusz. Poza tym mamy podbicie tematów w geopolityce po słowach Trumpa nt. Rosji i Iranu, choć pytanie czy brać je na poważnie.