Wszystkie indeksy straciły w ten sposób na wartości i choć spadki te miały raczej kosmetyczne rozmiary, to można je uznać za rozczarowujące w kontekście środowych wzrostów w USA.
Obrót na całym rynku w niewielkim stopniu przekroczył miliard złotych, należał zatem do dość niskich biorąc pod uwagę aktualne wartości indeksów. Na szerokim rynku przewagę niedźwiedzi dobrze oddaje statystyka sesji – 189 spółek traciło na wartości przy 116 rosnących walorach. Liderem wzrostów (pomijając spółki groszowe) był Optimus, którego akcje zyskały 20% po informacji o spłaceniu przez spółkę zobowiązań wobec ZUS.
Podczas dzisiejszych notowań w centrum uwagi wśród największych spółek może być PBG. Spółka poinformowała o zawarciu kontraktu dotyczącego rekonstrukcji i modernizacji w zakładzie Nairit Plant, czyli olbrzymiej armeńskiej firmy chemicznej. Wartość kontraktu wynosząca ćwierć miliarda dolarów brutto jest imponującym dorobkiem polskiej spółki i powinna się pozytywnie przełożyć na dzisiejsze notowania PBG. Nie jest wykluczone, że w związku z tym kontraktem wzrośnie dziś kurs Hydrobudowy Polskiej, która będzie uczestniczyła w części prac.
Dzisiejsza sesja zapowiada się neutralnie, z możliwą lekką przewagą strony podażowej, która zdaje się dominować od zeszłego piątku wydarzeniami na naszym parkiecie. W związku z brakiem poważnych danych makroekonomicznych, można spodziewać się nagłych niespodziewanych ruchów indeksów w trakcie sesji, w momentach publikacji raportów kwartalnych przez spółki z USA. Dziś m.in. dowiemy się jak wyglądały pierwsze miesiące 2008 roku w wykonaniu Citigroup.