Data dodania: 2022-04-12 (12:08)
Wtorek to kolejny dzień z silniejszym dolarem na szerokim rynku. Z tego schematu wyłamuje się tylko dolar australijski, który kosmetycznie odbija. Zwyżki dolara nie są jednak zbyt duże - najsłabsze na układach w G-10 frank i korona szwedzka tracą odpowiednio 0,27 proc. i 0,21 proc. Co ciekawe w czołówce słabych walut nie jest już jen, który traci zaledwie 0,11 proc. W przypadku USDJPY widać bliskość kluczowego oporu przy 125,85, chociaż poziom ten nie został jeszcze przetestowany.
Nadal silnie w górę pną się rentowności obligacji i to nie tylko amerykańskich - chociaż 10-letnie treasuries są już po 2,83 proc. Można odnieść wrażenie, że inwestorzy zaczynają mieć duże obawy, co do posunięć banków centralnych, a raczej ich skuteczności w kontekście rekordowych odczytów inflacyjnych, które dopiero zaczynają spływać. Dzisiaj o godz. 14:30 poznamy dane CPI z USA - szacunki zakładają jej przyspieszenie do 8,50 proc. r/r, oraz bazowej do 6,6 proc. r/r. Niewykluczone są jednak wyższe odczyty, a wczorajsza wypowiedź rzeczniczki Białego Domu o tym, że odczyt może być "wyjątkowo wysoki" jest w tej sytuacji dość wymowna. Ciekawe ruchy wykonuje złoto, które wczoraj poszło mocno w górę, co bardzo rzadko ma miejsce przy jednoczesnych wzrostach rentowności obligacji i dolara (czy to kontekst wspomnianego zaufania do banków centralnych?).
Nerwowe ruchy na rynku długu i złocie, przekładają sie też na kluczowe indeksy akcji. Wczoraj wyprzedaż miała miejsce na Wall Street, co przełożyło się też na sytuację w Azji. To podbija tryb risk-off, ale nie tylko to: możliwe są kolejne lockdowny w Chinach (Kanton), a Rosja intensyfikuje swoje działania we wschodniej Ukrainie (pojawiły się niepotwierdzone informacje o użyciu broni chemicznej w Mariupolu). Jednocześnie do europejskich polityków dociera to, że z Putinem nie da się już nic negocjować (ostatnia wizyta kanclerza Austrii), ale zarazem Europejczycy nie są przygotowani na opcję zero, czyli całkowitego zawieszenia importu surowców z Rosji.
EURUSD - ECB ważniejszy, niż reszta?
EURUSD schodzi w dół, ale nie złamał dołka z ostatniego piątku przy 1,0835, chociaż teoretycznie parcie na coraz droższego dolara na światowych rynkach jest duże, a euro może być pod presją związaną z kolejną ofensywą Rosji na Ukrainie, oraz niepewnością związaną z wyborami prezydenckimi we Francji za 2 tygodnie (Macron nie ma przecież wygranej w kieszeni). Układ techniczny zdaje się zapowiadać jednak odbicie w kolejnych dniach. Kluczem może być czwartkowe posiedzenie ECB, oraz presja idąca z rynku europejskiego długu. Zaledwie w nieco ponad miesiąc rentowności niemieckich obligacji 10-letnich skoczyły z okolic zera do 0,85 proc. Niemniej spread pomiędzy tymi papierami, a amerykańskimi wciąż pozostaje duży.
Technicznie, jeżeli EURUSD nie zejdzie poniżej piątkowego dołka przy 1,0835, to scenariusz odbicia w końcu tygodnia pozostanie aktualny. Dane ZEW z Niemiec już za nami (-41 pkt.) i nie wypadły tak źle, jak się obawiano (-48 pkt.). O godz. 14:30 poznamy odczyt CPI z USA, który może być już zdyskontowany o ile nie zobaczymy poziomów wyraźnie powyżej 9,0 proc. r/r (szacunki 8,5 proc. r/r z tolerancją w górę).
Nerwowe ruchy na rynku długu i złocie, przekładają sie też na kluczowe indeksy akcji. Wczoraj wyprzedaż miała miejsce na Wall Street, co przełożyło się też na sytuację w Azji. To podbija tryb risk-off, ale nie tylko to: możliwe są kolejne lockdowny w Chinach (Kanton), a Rosja intensyfikuje swoje działania we wschodniej Ukrainie (pojawiły się niepotwierdzone informacje o użyciu broni chemicznej w Mariupolu). Jednocześnie do europejskich polityków dociera to, że z Putinem nie da się już nic negocjować (ostatnia wizyta kanclerza Austrii), ale zarazem Europejczycy nie są przygotowani na opcję zero, czyli całkowitego zawieszenia importu surowców z Rosji.
EURUSD - ECB ważniejszy, niż reszta?
EURUSD schodzi w dół, ale nie złamał dołka z ostatniego piątku przy 1,0835, chociaż teoretycznie parcie na coraz droższego dolara na światowych rynkach jest duże, a euro może być pod presją związaną z kolejną ofensywą Rosji na Ukrainie, oraz niepewnością związaną z wyborami prezydenckimi we Francji za 2 tygodnie (Macron nie ma przecież wygranej w kieszeni). Układ techniczny zdaje się zapowiadać jednak odbicie w kolejnych dniach. Kluczem może być czwartkowe posiedzenie ECB, oraz presja idąca z rynku europejskiego długu. Zaledwie w nieco ponad miesiąc rentowności niemieckich obligacji 10-letnich skoczyły z okolic zera do 0,85 proc. Niemniej spread pomiędzy tymi papierami, a amerykańskimi wciąż pozostaje duży.
Technicznie, jeżeli EURUSD nie zejdzie poniżej piątkowego dołka przy 1,0835, to scenariusz odbicia w końcu tygodnia pozostanie aktualny. Dane ZEW z Niemiec już za nami (-41 pkt.) i nie wypadły tak źle, jak się obawiano (-48 pkt.). O godz. 14:30 poznamy odczyt CPI z USA, który może być już zdyskontowany o ile nie zobaczymy poziomów wyraźnie powyżej 9,0 proc. r/r (szacunki 8,5 proc. r/r z tolerancją w górę).
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Eurodolar na drodze do parytetu?
2024-11-19 Komentarz walutowy XTBDzisiejsza sesja przynosi kolejne istotne osłabienie eurodolara, a europejska waluta w relacji do amerykańskiej w chwili publikacji traci ponad 0.5%. Rynek buduje scenariusze obserwując komunikaty Donalda Trumpa. Do niedawna inwestorzy mieli nadzieję, że 60% cła na towary z Chin były raczej trudną do wdrożenia, częścią kampanii wyborczej, ale ostatnie komentarze Trumpa sugerują, że bynajmniej nie był to żart, a twarda polityka celna może krępować ręce Rezerwie Federalnej.
W krótkim okresie zdecyduje EURUSD
2024-11-18 Raport DM BOŚ z rynku walutNowy tydzień polska waluta zaczyna od delikatnego osłabienia - EURPLN podbija do 4,3350, a USDPLN do 4,11. Na rynku globalnym para EURUSD pozostaje wokół 1,0545, co pokazuje, że tutaj inwestorzy pozostają powściągliwi, co do szans na osłabienie dolara. Technicznie rosną szanse na złamanie dołka przy 1,0495 z ubiegłego tygodnia i test kluczowych okolic 1,0450.
Konflikt ukraińsko-rosyjski w cieniu zmiennych cen ropy
2024-11-18 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersTrwający konflikt między Ukrainą, a Rosją nieustannie wpływa na globalną sytuację polityczną i rynki surowcowe - w tym rynek ropy naftowej. Zmieniająca się dynamika w regionie oraz zaangażowanie międzynarodowych graczy kształtują nie tylko przyszłość konfliktu, ale i perspektywy gospodarcze. Konflikt osiągnął kluczowy moment. Presja sojuszników Ukrainy na prezydenta Wołodymyra Zeleńskiego, aby rozważył ustępstwa - rośnie.
Złoty pozostaje stabilny
2024-11-18 Poranny komentarz walutowy XTBW amerykańskiej polityce huczy od kontrowersyjnych nominacji prezydenta elekta. Dolar wspierany jest zaskakująco mocnymi danymi z USA. Za naszą wschodnią granicą znowu robi się bardziej nerwowo. Złoty tymczasem pozostaje stabilny, a nawet lekko zyskuje. To dobry znak. W amerykańskiej polityce dyskurs przesunął się w kierunku kluczowych nominacji Donalda Trumpa. Dość powiedzieć, że budzą one emocje i to po obydwu stronach sceny politycznej w USA.
Dolar dalej w grze
2024-11-14 Raport DM BOŚ z rynku walutChociaż dane o inflacji CPI, jakie zostały opublikowane wczoraj po południu były zgodne z rynkiem (inflacja w październiku odbiła do 2,6 proc. r/r, a bazowa pozostała przy 3,3 proc. r/r), a oczekiwania, co do skali cięć stóp przez FED nieco wzrosły po tym jak ostatnio się kurczyły - obecnie rynek daje 80 proc. szans na cięcie stóp w grudniu o 25 punktów baz., a do końca 2025 r. widzi spadek stóp o 75 punktów baz. (co jednak wciąż oznacza tylko dwie obniżki w przyszłym roku) - to jednak dolar pozostał silny.
Obniżka w grudniu a dalej pauza
2024-11-14 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersInflacja w USA okazała się zgodna z prognozami. Wynik wskazuje, że inflacja maleje bardzo powoli. Rezultat nie przemawia za tym, żeby Rezerwa Federalna wstrzymała się z decyzją obniżki w grudniu. Rentowności 2 letnie Stanów Zjednoczonych spadły, ale 10-latki w szybkim tempie zaczęły odrabiać straty i ostatecznie na koniec dnia okazały się wyższe. Dolar zyskał co sprowadziło kurs głównej pary walutowej do poziomów najniższych od ponad roku. Rynek zmienił lekko swoją wycenę dotyczącą grudniowej decyzji FOMC – zwiększył szanse na redukcję o 25 pb.
Złoty najsłabszy w tym roku
2024-11-14 Poranny komentarz walutowy XTBSzarża amerykańskiego dolara spowodowała, że para USDPLN dotarła dokładnie do szczytu z połowy kwietnia, który był jednocześnie najwyższym poziomem w tym roku. USDPLN nie był wyżej niż okolice poziomu 4,12, ale jednocześnie wydaje się, że nie jest to ostatni punkt na drodze osłabienia złotego. Co dalej motywuje amerykańskiego dolara i czy jest szansa na korektę? Amerykański dolar umacnia się praktycznie na każdej możliwej parze walutowej. Wspomniana para USDPLN sięgnęła maksymalnych poziomów z tego roku.
EURUSD przy 1,06 ale 1,0450 jest na "wyciągnięcie ręki"
2024-11-13 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersKurs EURUSD w szybkim tempie z poziomu bliskiego 1,12 obniżył się do 1,06. Trwało to niespełna półtora miesiąca. Mocny impuls zniżkowy spowodował, że wzrosty trwające od połowy kwietnia do końca września zostały w pełni zredukowane. Można wyróżnić trzy fazy, które odpowiadały za ten ruch. Pierwsza z nich to pierwsze trzy tygodnie października, kiedy dolar dynamicznie zyskiwał względem innych walut G10 na fali spekulacji, że Dolnad Trump może wygrać jesienne wybory.
Czy raport CPI napędzi notowania dolara?
2024-11-13 Poranny komentarz walutowy XTBTematem przewodnim dzisiejszej sesji jest raport CPI z USA za październik. Wobec ogólnej siły dolara, którą obserwujemy od kilku ostatnich sesji, odczyt ten nabiera kluczowego znaczenia i może on zadecydować czy widoczne obecnie ruchy wzrostowe wobec euro oraz polskiego złotego będą przedłużane czy może jednak czeka nas techniczna korekta. Wobec napływających danych cząstkowych przewidujemy, że nowy odczyt (publikacja o 14:30) wskaże wyższą presję cenową w gospodarce.
Strach przed inflacją?
2024-11-13 Raport DM BOŚ z rynku walutCzłonek FED, Neel Kashkari przyznał wczoraj, że w sytuacji, kiedy inflacja będzie wyższa w perspektywie nadchodzących miesięcy, to FED mógłby wstrzymać się z obniżkami stóp procentowych. Ale jednocześnie dodał, że obecna polityka jest "umiarkowanie restrykcyjna", stąd też dalsze cięcia stóp powinny być kontynuowane - potencjalna pauza mogłaby dotyczyć 1-2 posiedzeń. Po tych słowach szanse na cięcie stóp na posiedzeniu planowanym na 18 grudnia spadły do 63 proc., a dopiero co oscylowały wokół 80-90 proc.