
Data dodania: 2021-01-15 (19:16)
Oczywiście nie można jeszcze mówić o tym, że mamy do czynienia z wybuchem takiej inflacji z którym borykały się kraje np. w latach 70. Inflacja w większości krajów na świecie znajduje się poniżej celów inflacyjnych, które często wynoszą ok. 2%. Niemniej w obecnych czasach, kiedy banki centralne dostarczają gigantyczną ilość gotówki na rynki, ...
... a rządy pompują w gospodarki dodatkowe setki miliardy dolarów można mówić o tym, że inflacja powoli budzi się do życia. Co to znaczy dla giełdy?
Rosnąca inflacja to niezbyt dobra informacja dla rynku giełdowego, przynajmniej teoretycznie. W przypadku nadmiernego wzrostu cen budzi się potrzeba ostudzenia tego rajdu, np. poprzez wyższe stopy procentowe. To z kolei ogranicza kredyt na kupowanie akcji. Już w tym momencie możemy mówić o kolejnych rekordowych poziomach kredytu na zakup akcji w USA w porównaniu do PKB. Z drugiej strony, jeśli inflacja nie jest nadmierna, banki centralne nie muszą robić zbyt wiele, a sposobem na uchronienie wartości gotówki jest np. inwestycja w akcje. Wobec tego kluczowe pytanie dotyczy tego, czy wzrost cen będzie ograniczony i w jakichś sposób kontrolowany, nie powodując zakręcenia kranu z gotówką płynącego na rynek? Dzisiaj otrzymaliśmy kolejne sygnały tego, że ceny będą rosnąć. Teraz jest to nie tylko wzrost rentowności w Stanach Zjednoczonych, ale również oczekiwana inflacyjne społeczeństwa. W badaniu Uniwersytetu Michigan wyszło, że oczekiwana inflacja za rok wyniesienie 3%! Nie jest to może duża wartość, ale z pewnością imponuje biorąc pod uwagę niską inflację z ostatnich kilkunastu lat. Z drugiej strony wczoraj Powell uspokajał, że inflacja nie jest obecnie dużym zaskoczeniem i Fed będzie chciał zobaczyć uśrednienie inflacji powyżej poziomu 2%.
Tydzień ten nie kończy się zbyt dobrze na giełdach na całym świecie. Indeksy z Wall Street znalazły się najniżej od tygodnia, a niemiecki DAX przebił ważny poziom w postaci 138000 punktów. Dzisiaj wyprzedaż na Wall Street była powiązana nie tylko z kwestiami inflacyjnymi, ale również z rozpoczęciem sezonu wyników za czwarty kwartał poprzedniego roku. Dzisiaj wyniki podały duże banki z Wall Street, takie jak JP Morgan, Wells Fargo oraz Citigroup. Banki nie pochwaliły się zadowalającymi wynikami, co rzuca cień na pozostałe spółki, które będą publikować wyniki w następnych tygodniach.
WIG20 zachowywał się dzisiaj bardzo podobnie w porównaniu do europejskich odpowiedników. Indeks stracił dzisiaj 0,26%, co i tak było niezłym wynikiem patrząc na nieco większe indeksy. Indeks kończy dzień i tydzień poniżej 2000 punktów. W przypadku Wall Street spadki wynoszą ok. 0,5% w przypadku większości indeksów. Dzisiaj negatywnie wybija się Russell 2000, który traci niemal 2%.
Rosnąca inflacja to niezbyt dobra informacja dla rynku giełdowego, przynajmniej teoretycznie. W przypadku nadmiernego wzrostu cen budzi się potrzeba ostudzenia tego rajdu, np. poprzez wyższe stopy procentowe. To z kolei ogranicza kredyt na kupowanie akcji. Już w tym momencie możemy mówić o kolejnych rekordowych poziomach kredytu na zakup akcji w USA w porównaniu do PKB. Z drugiej strony, jeśli inflacja nie jest nadmierna, banki centralne nie muszą robić zbyt wiele, a sposobem na uchronienie wartości gotówki jest np. inwestycja w akcje. Wobec tego kluczowe pytanie dotyczy tego, czy wzrost cen będzie ograniczony i w jakichś sposób kontrolowany, nie powodując zakręcenia kranu z gotówką płynącego na rynek? Dzisiaj otrzymaliśmy kolejne sygnały tego, że ceny będą rosnąć. Teraz jest to nie tylko wzrost rentowności w Stanach Zjednoczonych, ale również oczekiwana inflacyjne społeczeństwa. W badaniu Uniwersytetu Michigan wyszło, że oczekiwana inflacja za rok wyniesienie 3%! Nie jest to może duża wartość, ale z pewnością imponuje biorąc pod uwagę niską inflację z ostatnich kilkunastu lat. Z drugiej strony wczoraj Powell uspokajał, że inflacja nie jest obecnie dużym zaskoczeniem i Fed będzie chciał zobaczyć uśrednienie inflacji powyżej poziomu 2%.
Tydzień ten nie kończy się zbyt dobrze na giełdach na całym świecie. Indeksy z Wall Street znalazły się najniżej od tygodnia, a niemiecki DAX przebił ważny poziom w postaci 138000 punktów. Dzisiaj wyprzedaż na Wall Street była powiązana nie tylko z kwestiami inflacyjnymi, ale również z rozpoczęciem sezonu wyników za czwarty kwartał poprzedniego roku. Dzisiaj wyniki podały duże banki z Wall Street, takie jak JP Morgan, Wells Fargo oraz Citigroup. Banki nie pochwaliły się zadowalającymi wynikami, co rzuca cień na pozostałe spółki, które będą publikować wyniki w następnych tygodniach.
WIG20 zachowywał się dzisiaj bardzo podobnie w porównaniu do europejskich odpowiedników. Indeks stracił dzisiaj 0,26%, co i tak było niezłym wynikiem patrząc na nieco większe indeksy. Indeks kończy dzień i tydzień poniżej 2000 punktów. W przypadku Wall Street spadki wynoszą ok. 0,5% w przypadku większości indeksów. Dzisiaj negatywnie wybija się Russell 2000, który traci niemal 2%.
Źródło: Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych XTB
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
Gorsza sprzedaż detaliczna dokłada obaw o przyszłość amerykańskich indeksów
2025-03-17 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki rozpoczynają tydzień od wzrostów. W szczególności widać do szwajcarskim indeksie SMI, który rośnie dziś o ponad 0,8%. Dobre nastroje przebijają się także w Wielkiej Brytanii i Niemczech, gdzie główne indeksy giełdowe rosną o ok. 0,5%. Nieco bardziej stonowane nastroje panują we Włoszech i Francji. Tam widzimy ok. 0,4% wzrosty.
Byczy koniec tygodnia spadków
2025-03-14 Komentarz giełdowy XTBŻycie wraca na Wall Street wraz ze zmniejszeniem ryzyka paraliżu amerykańskiego rządu, po tym jak lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer cofnął swoją deklarację, iż zablokuje proponowaną przez Republikanów ustawę o wydatkach. Sami Demokraci pozostają jednak podzieleni, a wielu z nich nie będzie w stanie zaakceptować proponowanych cięć wydatków federalnych.
Chaos wokół ceł podsyca rynkową zmienność
2025-03-11 Komentarz giełdowy XTBNa rynku kolejny dzień dominuje czerwień. Indeksy europejskie zamykają sesje wyraźnymi spadkami. Najgorszy sentyment widać na szwajcarskim indeksie SMI, który spada dziś o prawie 2,5%. W przypadku tego indeksu jest to o tyle zaskakujące, że szwajcarski rynek w czasie ostatnich zawirowań rynkowych prezentował relatywną stabilność. Dzisiejszy spadek jest największym ruchem od sierpnia 2024 r., kiedy to indeks stracił ok. 2,8%.
Cła wyzwaniem dla marż amerykańskich spółek
2025-03-10 Komentarz giełdowy XTBRynek akcji pozostaje pod presją niepewności związanej z dalszymi ruchami administracji Trumpa w związku z wprowadzanymi cłami. Większość indeksów notuje dziś wyraźne przeceny, a ruchy na rynku długu (szczególnie amerykańskiego) zwracają na powrót obaw inwestorów o recesję w Stanach Zjednoczonych. Obawy inwestorów wzmocniły słowa Trumpa w weekend, który wskazał na to, że gospodarka USA może wejść w “okres przemiany”.
Technologiczna przecena na amerykańskiej giełdzie
2025-03-06 Komentarz giełdowy XTBNa europejskich rynkach byliśmy dziś świadkami mieszanej sesji. Notowania DAXa kontynuują wzrosty, osiągając dziś nowy poziom ATH, przebijając barierę 23 400 pkt. Również CAC40 zanotował dziś wzrosty, zyskując 0,3%. Europejskie indeksy kontynuują wzrosty wsparte rosnącymi spółkami zbrojeniowymi. Jednocześnie spadki zanotował dziś szwajcarski indeks (-0,6%), brytyjski (-0,8%) oraz włoski (-0,4%). Na polskiej giełdzie panowała kontynuacja wzrostów, które w przypadku WIG20 sięgnęły ponad 1,8%. Nieco spokojniej rosły dziś średnie spółki (+0,9%) oraz małe (+0.6%).
Rynek akcji utopiony w czerwieni
2025-03-04 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsza sesja prezentuje obraz mocnej reakcji rynków na doniesienia o polityce Trumpa. Wprowadzenie 25% ceł na Meksyk i Kanadę, a także dodatkowych 10% ceł na Chiny spowodowało dużą zmienność i panikę na rynkach akcyjnych. W trakcie dzisiejszej sesji widać mocny odpływ kapitału z rynku akcyjnego. Spadki notują zarówno główne indeksy Europy, jak i USA. Dodatkowo widzimy także kontynuację spadków rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich, co dodatkowo wskazuje na zaciągnięcie hamulca przez inwestorów i włączenie strategii risk-off.
Czas korekty
2025-02-19 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki przerywają euforyczną serię wzrostów. Główne indeksy Starego Kontynentu kończą sesję spadkami, z czego największe ruchy widzimy na indeksie DAX, który traci ponad 1,3%. Mocniejszą przecenę widać także na rynku francuskim (-1%) oraz szwajcarskim (ponad -0,9%). Nieco stabilniej zachowują się dziś notowania brytyjskiego rynku (-0,7%) oraz włoskiego (-0,3%). Podobnie jak w poprzednich sesjach polska giełda pozostawiała resztę rynku z tyłu dużo mocniejszymi wzrostami, tak i na dzisiejszej sesji mamy do czynienia ze wzmocnieniem ruchów w stosunku reszty indeksów.
Europejskie spółki pogłębiają przewagę nad amerykańskim rynkiem
2025-02-18 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki kontynuują wzrostowy trend, choć dzisiejsze zachowania indeksy wskazują na umiarkowany optymizm inwestorów. Wśród głównych indeksów najlepiej radzi sobie włoski IT40 z 0,5% wzrostem oraz francuski CAC40, który zyskuje dziś 0,4%. Nieco słabsze wzrsoty widać na niemieckim DAXie, który rośnie dziś o 0,2% oraz szwajcarskim SMI i brytyjskim FTSE 100, które pozostają w okolicach wczorajszej ceny zamknięcia.
Korekty pod koniec mocnego tygodnia
2025-02-14 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynku kończą tydzień mieszaną sesją. Jedynie włoski IT40 oraz CAC40 zanotowały wzrosty, które wyniosły kolejno 0,5% i 0,2%. Niemiecki indeks uległ ponad -0,4% przecenie, szwajcarski SMI spadł o 0,8%, a brytyjski FTSE 100 zniżkował o 0,4%. Tym razem na tle Europy pozytywnie nie wyróżniła się polska giełda. Warszawskie indeksy mimo dobrego początku sesji finalnie zamknęły się na minusach.
Euforyczna sesja w Europie w nadziei na pokój w Ukrainie
2025-02-13 Komentarz giełdowy XTBWall Street wydaje się być niewzruszone dzisiejszym odczytem inflacji producenckiej w USA, która wraz ze wczorajszym CPI potwierdziła sezonowy zapowiadany przez Fed sezonowy skok inflacji. Amerykańskie indeksy rosną dzisiaj w najlepsze, co może oznaczać, że inwestorzy oswoili się już z jastrzębim zwrotem polityki monetarnej w USA. Z kolei pozostające na wysokim poziomie bazowe PPI (3,6% r/r, prognoza: 3,3%, poprzednio: 3,7%) może podtrzymywać oczekiwania wobec wyników finansowych spółek, które będą w stanie przerzucić wyższe koszty na konsumentów.