Najgorzej na GPW radziły sobie dziś sektor motoryzacyjny i odzieżowy. Z kolei patrząc na wspomniany indeks dwudziestu największych spółek na warszawskim parkiecie, przez cały dzień obserwowaliśmy ruch boczny. Wśród blue chipów zdecydowana większość walorów zakończyła handel pod kreską. Najgłębsze spadki obserwowaliśmy na akcjach JSW, gdzie przecena sięgnęła niemal 5%. Z podobną wyprzedażą mieliśmy do czynienia na akcjach Lotosu (-4,75%), tym samym kurs akcji coraz śmielej zbliża się do tegorocznych minimów, które znajdują się w rejonach okrągłego poziomu 40 zł.
Spoglądając z kolei na rynek amerykański, podobnie możemy obserwować niską zmienność i dalszy ruch w górę. Na uwagę zasługuje dziś indeks S&P500, który po kilku konsolidacyjnych sesjach zdołał znaleźć się na najwyższych poziomach w historii, wymazując w całości spadki wywołane paniką związaną z pandemią koronawirusa. Niemniej po ustanowieniu nowych rekordów, nie widać kontynuacji ruchu. Podobne zachowanie widać dziś także na indeksie technologicznym, gdzie również doszło do ustanowienia nowych rekordów. W momencie przygotowywania tego komentarza S&P500 znajduje się 0,2% na plusie, Nasdaq rośnie 0,3%, Dow Jones dodaje 0,27%. Warto również dodać, że dziś o 20:00 poznamy protokół z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej, co może być pretekstem do nieco większej zmienności na rynku akcji.