Doniesienia z Włoch w temacie COVID-19

Doniesienia z Włoch w temacie COVID-19
Poranny raport DM BOŚ z rynku walut
Data dodania: 2020-03-31 (11:39)

Sytuacja na rynkach 31 marca: Pojawiające się jeszcze wczoraj po południu napawające delikatnym optymizmem doniesienia z Włoch w temacie COVID-19 (rekordowa dzienna liczba wyleczonych, komentarze WHO sugerujące, że przebieg pandemii w tym kraju może się ustabilizować w ciągu 2 tygodni itd.) dały pretekst do pozytywnego zakończenia handlu na Wall Street.

Optymizm został podtrzymany w Azji za sprawą zaskakująco dobrych wstępnych odczytów PMI dla Chin wyliczanych przez rządowy CFLP (w marcu powróciły one ponad 50 pkt.), ale ekonomiści podchodzą do nich nieco sceptycznie. Stąd też umocnienie chińskiego juana jest symboliczne, lepiej zachowała się natomiast chińska giełda.

W globalnym ujęciu to dolar radzi sobie coraz lepiej, EURUSD naruszył barierę 1,10. W obszarze G-10 lepiej zachowuje się norweska korona, która korzysta na odbiciu cen ropy. Siła dolara może wynikać z kończącego się roku fiskalnego w Japonii i możliwości wystąpienia większego popytu na tą walutę ze strony tamtejszych przedsiębiorstw. Ale i też równie dobrze może być  sygnałem, że obserwowane ożywienie na giełdach może być nietrwałe (efekt końca kwartału). Kluczowym wątkiem może okazać się przebieg pandemii w USA. Sprzeczne komunikaty wysyłane przez Donalda Trumpa pokazują, że administracja USA może nie być do końca przygotowana na bardziej negatywne scenariusze.

OKIEM ANALITYKA – Koniec miesiąca, koniec kwartału

Mijający już marzec przejdzie do historii, ale czy kwiecień będzie lepszy? Po silnym spadku, przyszło równie silne odreagowanie, po którym globalne rynki raczej ponownie pogrążą się w pesymizmie. Być może widzimy już światełko w tunelu zwanym COVID-19 (ostatnie informacje z Włoch), ale on sam jest wyjątkowo długi i być może też kręty, co sprawia, że nieraz będziemy na powrót pogrążali się w pełnej ciemności. Dla rynków finansowych ważniejszy od Europy stanie się przebieg pandemii w USA, a tutaj mamy sprzeczne informacje. Donald Trump raz twierdzi, że 200 tys. zgonów (nie zarażonych!) będzie dobrym wynikiem, innym razem dodaje, że nie będzie zarządzał całkowitego lockdownu kraju, po czym zaznacza, że sytuacja może powrócić do normalności już w czerwcu. Jeżeli amerykańska administracja nie będzie działać konkretnie, to gospodarcze koszty lockdownu mogą okazać się znacznie większe.

Koniec marca jest zdominowany przez pewne przetasowania związane z końcem miesiąca i kwartału, stąd też z krótkoterminowych ruchów może nie wynikać wiele. Tymczasem kwiecień może być miesiącem szacowania kosztów kryzysu wywołanego przez COVID-19. W takim otoczeniu może być trudno o coś więcej, niż krótkotrwałe wybuchy optymizmu. Negatywny globalny sentyment może, zatem stać za dalszym umocnieniem się dolara i słabością rynków wschodzących, które mogą zapłacić większą cenę za sprawą koronawirusa, niż rynki rozwinięte.

Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze

Dolar i funt brytyjski rosną we wtorek 13 stycznia 2026

Dolar i funt brytyjski rosną we wtorek 13 stycznia 2026

10:13 Komentarz walutowy MyBank.pl
Wtorkowa sesja na rynku walutowym rysuje się w tonie umiarkowanej słabości polskiego złotego (PLN), który nieco ustępuje miejsca głównym walutom światowym, w szczególności dolarowi amerykańskiemu (USD) i funtowi brytyjskiemu (GBP). Dane z porannych notowań pokazują, że kurs USD/PLN wynosi około 3,61–3,62 złotego, zaś GBP/PLN utrzymuje się blisko 4,87 zł, co wskazuje na wyraźne umocnienie tych walut względem złotówki na tle niestabilnych nastrojów inwestorów. To sygnał, że rynek złotego dzieli się dziś uwagę pomiędzy globalne ryzyka a oczekiwania dotyczące polityki pieniężnej.
Złoty pod presją wydarzeń z USA? Kursy walut w poniedziałek 12 stycznia 2026

Złoty pod presją wydarzeń z USA? Kursy walut w poniedziałek 12 stycznia 2026

2026-01-12 Komentarz walutowy MyBank.pl
Poniedziałkowy poranek, 12 stycznia, zaczyna się na rynku Forex w tonie pozornej normalizacji: Polski złoty (PLN) utrzymuje mocną pozycję wobec euro, a jednocześnie obserwujemy wahnięcia na dolarze, które w ostatnich godzinach bardziej wynikają z polityki i instytucji niż z klasycznych danych makro. W praktyce oznacza to, że notowania mogą wyglądać stabilnie w tabelach kursów, podczas gdy rynek emocjonalnie pozostaje w trybie czujności: każda nowa informacja z USA lub z geopolityki potrafi przesunąć kapitał między walutami w ciągu minut.
Polski złoty stabilny, dolar w natarciu. Rynek walutowy w cieniu globalnych napięć

Polski złoty stabilny, dolar w natarciu. Rynek walutowy w cieniu globalnych napięć

2026-01-09 Komentarz walutowy MyBank.pl
Rynek walutowy rozpoczyna piątkową sesję 9 stycznia 2026 roku w warunkach podwyższonej czujności, ale bez oznak paniki, mimo narastającego napięcia geopolitycznego i wyraźnego przesunięcia akcentów w globalnej polityce pieniężnej. Inwestorzy, którzy jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia reagowali impulsywnie na wydarzenia w Ameryce Południowej oraz zmiany oczekiwań wobec Rezerwy Federalnej, obecnie przyjmują bardziej selektywne podejście do ryzyka. Polski złoty pozostaje stabilny, choć wyraźnie widać, że jego dalszy los zależeć będzie nie od lokalnych czynników, lecz od siły dolara i zachowania rynków bazowych.
Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój

Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój

2026-01-05 Komentarz walutowy MyBank.pl
Rynek walutowy wchodzi w nowy tydzień w cieniu wydarzeń, które jeszcze kilkadziesiąt godzin temu groziły gwałtowną eskalacją globalnego ryzyka. Weekendowa interwencja Stanów Zjednoczonych wobec władz Wenezueli oraz zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołały krótkotrwały skok niepewności na rynkach finansowych, jednak Forex zareagował zaskakująco spokojnie, a złotówka uniknęła nerwowej wyprzedaży. Dolar lekko się umocnił, surowce poruszyły się w przeciwnych kierunkach, a inwestorzy szybko zaczęli dyskontować scenariusz ograniczonej operacji, bez zakłóceń w eksporcie ropy.
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?

Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?

2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.pl
Piątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym

Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym

2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.pl
Spokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?

Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?

2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.pl
Poniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?

Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?

2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.pl
Rynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę

Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę

2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.pl
W czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela

Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela

2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.pl
W środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.