
Data dodania: 2020-01-05 (11:36)
Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie: Stany Zjednoczone dokonały prewencyjnego ataku na ważne irańskie osobistości wojskowe na lotnisku w Bagdadzie. W trakcie ataku rakietowego zginął m.in. Kassim Sulejmani, który był dowódcą elitarnej jednostki wchodzącej w skład Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej. Sulejmani znany był z przeprowadzenia wielu ataków terrorystycznych, głównie na Bliskim Wschodzie i według Stanów Zjednoczonych miał planować ataki na amerykańskie ważne osobistości.
Iran już w tym momencie zapowiada działania odwetowe. Ropa zyskuje wyraźnie od początku dzisiejszej sesji, co jest związane ze zwiększeniem napięć na Bliskim Wschodzie. Czy jednak doszło do zmiany sytuacji fundamentalnej? Co może zrobić Iran i w jaki sposób wpłynie to na rynek?
Cieśnina Ormuz najważniejszym “wąskim gardłem” na rynku ropy
Każdego dnia przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 21 mln baryłek ropy. Według obecnych szacunków popytowych czy podażowych jest to ponad 20% całego zapotrzebowania na ropę na świecie. Widać wobec tego, że paraliż sytuacji w cieśninie mógłby doprowadzić do skokowych zmian cenowych na rynku ropy naftowej. Warto przypomnieć, że we wrześniu, kiedy doszło do ataków na saudyjską infrastrukturę naftową, której skutkiem było ograniczenie światowej podaży na poziomie ok. 4 mln baryłek na dzień, ropa zyskiwała w trakcie jednej sesji nawet 15%! Tranzyt ropy przez cieśninę, która kontrolowana jest przez Iran korzysta oprócz tego państwa Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, czyli jedni z największych producentów ropy na świecie. Widać, że zamknięcie tej cieśniny przez Iran mogłoby dokonać paraliżu na rynku ropy.
Przez Cieśninę Ormuz przepływa codziennie ponad 21 mln baryłek ropy. Pomimo tego, że istnieją drogi alternatywne, są one niewystarczające, aby dokonać stabilizacji na rynku w przypadku paraliżu w cieśninie. Źródło: EIA
Co może zrobić Iran?
Iran może dokonać zajęcia tankowców, blokady ich przepływu, czy również dokonywać ataków na nie. Oczywiście to ostatnie działanie szybko spotkałoby się z interwencją ze strony państw zewnętrznych, co mogłoby doprowadzić do wojny na całym Bliskim Wschodzie. Iran wielokrotnie korzystał ze swojej uprzywilejowanej pozycji zamykał cieśninę w latach 70, czy w końcówce lat 80 prowadził ataki na tankowce w ramach tzw. “wojny o tankowce”. Zamknięcie cieśniny czy wojna doprowadziłaby z pewnością do monstrualnych wzrostów cen na rynku ropy naftowej. To oczywiście momentalnie odbiłoby się na cenach benzyny na stacjach.
Czy jest możliwy alternatywny transport ropy?
Transport morski jest wygodniejszy, tańszy, szybszy i efektywniejszy, ze względu na to, że ropa może trafić niemal do każdego miejsca na świecie. Oczywiście istnieje również transport naziemny, głównie poprzez ropociągi. Przepustowość wszystkich rurociągów z krajów, które korzystają z cieśniny to blisko 10 mln brk na dzień. Niemniej, ze względu na to, że duża część rurociągów z Iraku kierowana jest do Arabii Saudyjskiej, istnieje możliwość przesyłania jedynie części ropy naftowej w jednym czasie. Wobec tego możliwości przesyłowe wynoszą obecnie 6,8 mln brk na dzień (według danych EIA), natomiast niewykorzystane moce z tych rurociągów to 3,8 mln brk na dzień, czyli ponad 5 krotnie mniej niż wynosi transport drogą morską. W przypadku paraliżu Cieśniny Ormuz szybko doszłoby do zastojów w dostawach. Nawet, jeśli nie mielibyśmy do czynienia z wojną, to ropa szybko prawdopodobnie wzrosłaby znacząco powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Iran może stracić cierpliwość
Stany Zjednoczone mogą w dalszym ciągu prowadzić sankcje lub grozić kolejnymi, co może skłaniać do zezwolenia dalszego transportu ropy przez cieśninę. Warto jednak pamiętać, że Iran poprzez sankcję stracił wielu kontrahentów na świecie, co doprowadziło do niemal 10% spadku PKB w poprzednim roku. Wobec tego Iran w pewnym momencie może stracić cierpliwość i rozpętać przynajmniej kolejną “wojnę” na rynku ropy naftowej. Nie jest to wobec tego dobra informacja dla konsumentów na całym świecie, ze względu na prawdopodobny mocny wzrost kosztów energii oraz transportu.
Cieśnina Ormuz najważniejszym “wąskim gardłem” na rynku ropy
Każdego dnia przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 21 mln baryłek ropy. Według obecnych szacunków popytowych czy podażowych jest to ponad 20% całego zapotrzebowania na ropę na świecie. Widać wobec tego, że paraliż sytuacji w cieśninie mógłby doprowadzić do skokowych zmian cenowych na rynku ropy naftowej. Warto przypomnieć, że we wrześniu, kiedy doszło do ataków na saudyjską infrastrukturę naftową, której skutkiem było ograniczenie światowej podaży na poziomie ok. 4 mln baryłek na dzień, ropa zyskiwała w trakcie jednej sesji nawet 15%! Tranzyt ropy przez cieśninę, która kontrolowana jest przez Iran korzysta oprócz tego państwa Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, czyli jedni z największych producentów ropy na świecie. Widać, że zamknięcie tej cieśniny przez Iran mogłoby dokonać paraliżu na rynku ropy.
Przez Cieśninę Ormuz przepływa codziennie ponad 21 mln baryłek ropy. Pomimo tego, że istnieją drogi alternatywne, są one niewystarczające, aby dokonać stabilizacji na rynku w przypadku paraliżu w cieśninie. Źródło: EIA
Co może zrobić Iran?
Iran może dokonać zajęcia tankowców, blokady ich przepływu, czy również dokonywać ataków na nie. Oczywiście to ostatnie działanie szybko spotkałoby się z interwencją ze strony państw zewnętrznych, co mogłoby doprowadzić do wojny na całym Bliskim Wschodzie. Iran wielokrotnie korzystał ze swojej uprzywilejowanej pozycji zamykał cieśninę w latach 70, czy w końcówce lat 80 prowadził ataki na tankowce w ramach tzw. “wojny o tankowce”. Zamknięcie cieśniny czy wojna doprowadziłaby z pewnością do monstrualnych wzrostów cen na rynku ropy naftowej. To oczywiście momentalnie odbiłoby się na cenach benzyny na stacjach.
Czy jest możliwy alternatywny transport ropy?
Transport morski jest wygodniejszy, tańszy, szybszy i efektywniejszy, ze względu na to, że ropa może trafić niemal do każdego miejsca na świecie. Oczywiście istnieje również transport naziemny, głównie poprzez ropociągi. Przepustowość wszystkich rurociągów z krajów, które korzystają z cieśniny to blisko 10 mln brk na dzień. Niemniej, ze względu na to, że duża część rurociągów z Iraku kierowana jest do Arabii Saudyjskiej, istnieje możliwość przesyłania jedynie części ropy naftowej w jednym czasie. Wobec tego możliwości przesyłowe wynoszą obecnie 6,8 mln brk na dzień (według danych EIA), natomiast niewykorzystane moce z tych rurociągów to 3,8 mln brk na dzień, czyli ponad 5 krotnie mniej niż wynosi transport drogą morską. W przypadku paraliżu Cieśniny Ormuz szybko doszłoby do zastojów w dostawach. Nawet, jeśli nie mielibyśmy do czynienia z wojną, to ropa szybko prawdopodobnie wzrosłaby znacząco powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Iran może stracić cierpliwość
Stany Zjednoczone mogą w dalszym ciągu prowadzić sankcje lub grozić kolejnymi, co może skłaniać do zezwolenia dalszego transportu ropy przez cieśninę. Warto jednak pamiętać, że Iran poprzez sankcję stracił wielu kontrahentów na świecie, co doprowadziło do niemal 10% spadku PKB w poprzednim roku. Wobec tego Iran w pewnym momencie może stracić cierpliwość i rozpętać przynajmniej kolejną “wojnę” na rynku ropy naftowej. Nie jest to wobec tego dobra informacja dla konsumentów na całym świecie, ze względu na prawdopodobny mocny wzrost kosztów energii oraz transportu.
Źródło: Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych XTB
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
Gorsza sprzedaż detaliczna dokłada obaw o przyszłość amerykańskich indeksów
2025-03-17 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki rozpoczynają tydzień od wzrostów. W szczególności widać do szwajcarskim indeksie SMI, który rośnie dziś o ponad 0,8%. Dobre nastroje przebijają się także w Wielkiej Brytanii i Niemczech, gdzie główne indeksy giełdowe rosną o ok. 0,5%. Nieco bardziej stonowane nastroje panują we Włoszech i Francji. Tam widzimy ok. 0,4% wzrosty.
Byczy koniec tygodnia spadków
2025-03-14 Komentarz giełdowy XTBŻycie wraca na Wall Street wraz ze zmniejszeniem ryzyka paraliżu amerykańskiego rządu, po tym jak lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer cofnął swoją deklarację, iż zablokuje proponowaną przez Republikanów ustawę o wydatkach. Sami Demokraci pozostają jednak podzieleni, a wielu z nich nie będzie w stanie zaakceptować proponowanych cięć wydatków federalnych.
Chaos wokół ceł podsyca rynkową zmienność
2025-03-11 Komentarz giełdowy XTBNa rynku kolejny dzień dominuje czerwień. Indeksy europejskie zamykają sesje wyraźnymi spadkami. Najgorszy sentyment widać na szwajcarskim indeksie SMI, który spada dziś o prawie 2,5%. W przypadku tego indeksu jest to o tyle zaskakujące, że szwajcarski rynek w czasie ostatnich zawirowań rynkowych prezentował relatywną stabilność. Dzisiejszy spadek jest największym ruchem od sierpnia 2024 r., kiedy to indeks stracił ok. 2,8%.
Cła wyzwaniem dla marż amerykańskich spółek
2025-03-10 Komentarz giełdowy XTBRynek akcji pozostaje pod presją niepewności związanej z dalszymi ruchami administracji Trumpa w związku z wprowadzanymi cłami. Większość indeksów notuje dziś wyraźne przeceny, a ruchy na rynku długu (szczególnie amerykańskiego) zwracają na powrót obaw inwestorów o recesję w Stanach Zjednoczonych. Obawy inwestorów wzmocniły słowa Trumpa w weekend, który wskazał na to, że gospodarka USA może wejść w “okres przemiany”.
Technologiczna przecena na amerykańskiej giełdzie
2025-03-06 Komentarz giełdowy XTBNa europejskich rynkach byliśmy dziś świadkami mieszanej sesji. Notowania DAXa kontynuują wzrosty, osiągając dziś nowy poziom ATH, przebijając barierę 23 400 pkt. Również CAC40 zanotował dziś wzrosty, zyskując 0,3%. Europejskie indeksy kontynuują wzrosty wsparte rosnącymi spółkami zbrojeniowymi. Jednocześnie spadki zanotował dziś szwajcarski indeks (-0,6%), brytyjski (-0,8%) oraz włoski (-0,4%). Na polskiej giełdzie panowała kontynuacja wzrostów, które w przypadku WIG20 sięgnęły ponad 1,8%. Nieco spokojniej rosły dziś średnie spółki (+0,9%) oraz małe (+0.6%).
Rynek akcji utopiony w czerwieni
2025-03-04 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsza sesja prezentuje obraz mocnej reakcji rynków na doniesienia o polityce Trumpa. Wprowadzenie 25% ceł na Meksyk i Kanadę, a także dodatkowych 10% ceł na Chiny spowodowało dużą zmienność i panikę na rynkach akcyjnych. W trakcie dzisiejszej sesji widać mocny odpływ kapitału z rynku akcyjnego. Spadki notują zarówno główne indeksy Europy, jak i USA. Dodatkowo widzimy także kontynuację spadków rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich, co dodatkowo wskazuje na zaciągnięcie hamulca przez inwestorów i włączenie strategii risk-off.
Czas korekty
2025-02-19 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki przerywają euforyczną serię wzrostów. Główne indeksy Starego Kontynentu kończą sesję spadkami, z czego największe ruchy widzimy na indeksie DAX, który traci ponad 1,3%. Mocniejszą przecenę widać także na rynku francuskim (-1%) oraz szwajcarskim (ponad -0,9%). Nieco stabilniej zachowują się dziś notowania brytyjskiego rynku (-0,7%) oraz włoskiego (-0,3%). Podobnie jak w poprzednich sesjach polska giełda pozostawiała resztę rynku z tyłu dużo mocniejszymi wzrostami, tak i na dzisiejszej sesji mamy do czynienia ze wzmocnieniem ruchów w stosunku reszty indeksów.
Europejskie spółki pogłębiają przewagę nad amerykańskim rynkiem
2025-02-18 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki kontynuują wzrostowy trend, choć dzisiejsze zachowania indeksy wskazują na umiarkowany optymizm inwestorów. Wśród głównych indeksów najlepiej radzi sobie włoski IT40 z 0,5% wzrostem oraz francuski CAC40, który zyskuje dziś 0,4%. Nieco słabsze wzrsoty widać na niemieckim DAXie, który rośnie dziś o 0,2% oraz szwajcarskim SMI i brytyjskim FTSE 100, które pozostają w okolicach wczorajszej ceny zamknięcia.
Korekty pod koniec mocnego tygodnia
2025-02-14 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynku kończą tydzień mieszaną sesją. Jedynie włoski IT40 oraz CAC40 zanotowały wzrosty, które wyniosły kolejno 0,5% i 0,2%. Niemiecki indeks uległ ponad -0,4% przecenie, szwajcarski SMI spadł o 0,8%, a brytyjski FTSE 100 zniżkował o 0,4%. Tym razem na tle Europy pozytywnie nie wyróżniła się polska giełda. Warszawskie indeksy mimo dobrego początku sesji finalnie zamknęły się na minusach.
Euforyczna sesja w Europie w nadziei na pokój w Ukrainie
2025-02-13 Komentarz giełdowy XTBWall Street wydaje się być niewzruszone dzisiejszym odczytem inflacji producenckiej w USA, która wraz ze wczorajszym CPI potwierdziła sezonowy zapowiadany przez Fed sezonowy skok inflacji. Amerykańskie indeksy rosną dzisiaj w najlepsze, co może oznaczać, że inwestorzy oswoili się już z jastrzębim zwrotem polityki monetarnej w USA. Z kolei pozostające na wysokim poziomie bazowe PPI (3,6% r/r, prognoza: 3,3%, poprzednio: 3,7%) może podtrzymywać oczekiwania wobec wyników finansowych spółek, które będą w stanie przerzucić wyższe koszty na konsumentów.