Powodem przeceny są obawy, że wojna handlowa oraz zacieśnianie monetarne położyły właśnie kres mocnym zwyżkom zysków spółek. Przed rozpoczęciem sesji amerykańskiej 5 spółek z indeksu Dow Jones opublikowało swoje raporty wyników. Większość wypadła lepiej od oczekiwań, jednak inwestorzy skupili się na kilku mało optymistycznych wzmiankach. Dokładniej mówiąc, Caterpillar podkreślił w swoim raporcie, że zaczął odczuwać negatywny wpływ rosnących cen materiałów niezbędnych do produkcji maszyn. Jest to wynikiem zaostrzającego się konfliktu handlowego na linii Waszyngton-Pekin. Caterpillar wprawdzie przyznał, że dyscyplina kosztowa zniweluje negatywny wpływ rosnących cen surowców i stawek frachtowych w ostatnim kwartale roku, jednak spółki o mniej ugruntowanej pozycji mogą mieć problemy z poradzeniem sobie z wyższymi kosztami. Kolejnym niekorzystnym trendem widocznym przy okazji publikacji wyników za trzeci kwartał roku jest obniżanie prognoz całorocznych zysków. Dziś swoje projekcje obniżył 3M. Obie spółki, Caterpillar i 3M, są najsłabszymi komponentami indeksu Dow Jones w pierwszych minutach amerykańskiej sesji.
W Europie sentyment dodatkowo psuły problemy związane z włoskim budżetem. Przypomnijmy, że dziś upłynął termin, w którym Komisja Europejska miała się odnieść do dokumentu zaprezentowanego przez włoski rząd. Zgodnie z oczekiwaniami rynków KE odrzuciła projekt włoskiego budżetu i teraz władze śródziemnomorskiego kraju mają 3 tygodnie na wprowadzenie poprawek. Zaznaczmy, że jest to pierwszy raz w historii kiedy Komisja zdecydowała się odrzucić projekt budżetu państwa członkowskiego. Nie oznacza to jednak, że musi nas czekać teraz przełom. Włosi mogą zignorować uwagi KE, która i tak nie ma narzędzi by mocniej wpłynąć na władze Włoch. Europejscy komisarze zaznaczyli, że oczekują intensywnych rozmów z rządem Włoch w najbliższych tygodniach. Włoska koalicja rządząca natomiast uważa, że nie ma żadnego planu zapasowego i póki co zamierza zostać przy swoim dotychczasowym stanowisku. Rozwój sytuacji z pewnością będzie miał wpływ na włoski rynek obligacji, na którym od pewnego czasu ponownie obserwujemy spadki. Oczywiście nie możemy też wykluczyć pogorszenia się sytuacji na europejskich rynkach akcji, które i tak przechodzą obecnie trudny czas i spisują się gorzej od swoich amerykańskich odpowiedników.
Globalna przecena nie omija polskiej giełdy. Wszystkie główne indeksy GPW znajdują się dziś pod kreską. Najsłabiej wypadają spółki z indeksu WIG20, gdzie spadkom przewodzi CD Projekt. Nieco lepiej radzą sobie spółki o małej i średniej kapitalizacji, jednak i w tym przypadku obserwujemy spadki indeksów sWIG80 i mWIG40 o skali przekraczającej 1%.