Razem z danymi o bilansie handlowym zostały opublikowane tygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Jak poinformował Departament Pracy USA, w minionym tygodniu liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych spadła o 9 tys. do 348 tys. Są to dane lepsze od rynkowych prognoz, które mówiły o spadku do 350 tys. z 357 tys. (po korekcie) przed tygodniem.

Kurs EUR/USD zareagował lekkim spadkiem na opublikowane dane. O godzinie 14:40 para ta testowała poziom 1,4617 dolara, wobec 1,4628 tuż przed publikacją danych. Ta, w gruncie rzeczy śladowa reakcja, na korzystne dla dolara dane, to duży minus dla niego. Jeżeli najbliższa godzina nie przyniesie bardziej zdecydowanego spadku EUR/USD, to dzień może się zakończyć silnym wzrostem tej pary, napędzanym przez inwestorów zamykających krótkie pozycje.

Eurodolar znajduje się dziś pod presją kupujących. Źródłem tej presji jest dzisiejsza, napędzana transakcjami carry trade (polegają one na pożyczaniu środków w walutach nisko oprocentowanych i inwestowaniu w instrumenty, które mogą dać większą stopę zwrotu), zwyżka kursu EUR/JPY, przy równoczesnej stabilizacji notowań USD/JPY.

Amerykańskiej walucie nie pomaga nawet oczekiwanie, na zaplanowane na godzinę 16-tą, wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke w Kongresie, który powinien starać się kreślić korzystne dla gospodarki USA scenariusze na przyszłość, a więc i korzystne dla dolara.