3% zwyżka wszystkich indeksów przy większym niż w poniedziałek obrocie jest potwierdzeniem teorii, ze przynajmniej przez kilka tygodni indeksy nie powinny ustanawiać nowych dołków.
Głównym czynnikiem ryzyka na rynku pozostaje dzisiejsza decyzja FED. Rynek dyskontuje kolejną obniżkę stóp procentowych i może się okazać, że wraz ze starą maksymą „kupuj plotki sprzedaj fakty” po takiej decyzji FED dojdzie do spadków. Co gorsze, do spadków może dojść tym bardziej, jeśli FED nie obetnie stóp procentowych, a taka ewentualność też istnieje. Czwartkowa sesja może się zatem okazać bolesna dla inwestorów, choć to nie powinno zmienić obecnej dość dobrej sytuacji w horyzoncie kilku tygodni.
Tymczasem dziś kluczowym porannym wydarzeniem były opublikowane przez TPSA wyniki za IV kwartał ubiegłego roku. Rezultaty finansowe okazały się być lepsze od oczekiwań rynku, a plany wypłacenia sporej dywidendy oraz buy-backu akcji na pewno będą dziś sprzyjać notowaniom telekomu, a co za tym idzie będą pozytywnie wpływać na WIG20. Głównym impulsem, który może wpłynąć na nastroje w trakcie sesji, będą dane makroekonomiczne z USA publikowane o godzinie 14:30. W trakcie sesji RPP poinformuje rynek o swojej decyzji w sprawie stóp procentowych w Polsce, które prawdopodobnie zostaną podwyższone o 25 punktów bazowych.