Na warszawskim parkiecie WIG20 rozpoczął notowania na poziomie 3345 pkt, który stanowi jednocześnie dzienne maksimum. Niedźwiedziom udało się zejść nawet nieco poniżej poziomu 3300 pkt do 3294 pkt. W chwili obecnej indeks znajduje się na 3312 pkt tracąc 1,90%.

Negatywne nastroje wśród europejskich inwestorów są potęgowane przez sytuacja w USA. Główne amerykańskie indeksy znajdują się bardzo blisko istotnych wsparć. Dow Jones zniżkował o 1,90%, S&P 500 -1,80%. Silne wyprzedaż miała miejsce pod koniec sesji, kiedy to spółka AT&T podała informacje o prawdopodobnym gorszym wyniku finansowym aniżeli prognozowany. Dodatkowo zwrócono uwagę, iż spowodowane jest to właśnie zwalniającym wzrostem gospodarczym co wiąże się ze zmniejszonym popytem na usługi.

Na rynku panuje pesymizm i ruch na południe zapewne będzie kontynuowany. Krótkoterminowy opór stanowią okolice 3400 pkt a następnie 3500 pkt. Jeżeli chodzi o wsparcia nie pozostało ich już przed nami wiele, a jedynym naprawdę znaczącym jest rejon 3250 pkt stanowiący minima z połowy sierpnia. Ich pokonanie może realnie zagrozić spadkiem indeksu WIG20 poniżej psychologicznego poziomu 3000 pkt.

W dzisiejszym dniu brak istotnych danych makroekonomicznych. Inwestorzy oczekują na jutrzejszą decyzję Banku Anglii w sprawie stóp procentowych. Również w dniu jutrzejszym o godzinie 14:30 przemawiał będzie prezes ECB. Zapewne w pewien sposób nakreśli dalszą politykę banku centralnego w tak ważnym dla gospodarki momencie.