Trudno ten fakt traktować jako jakiś wielki pozytyw – nie zmienia on przecież ogólnego, spadkowego trendu w żadnym horyzoncie czasowym. Można jednak docenić próbę walki przez stronę popytową.
Dużo ciekawsze wydarzenia mogliśmy obserwować na szerokim rynku. Mimo większości spółek kończących dzień w negatywnym terytorium, warto zauważyć strukturę obrotów, które były większe wśród spółek zyskujących niż tracących na wartości. Mimo kiepskich nastrojów na rynku, można odnaleźć grono walorów zachowujących się zaskakująco nieźle w ostatnich dniach. Wśród takich spółek można wymienić m.in. Drozapol, 14NFI czy też BBI Development.
Można powiedzieć, że na szerokim rynku mamy do czynienia z rozwarstwieniem. Chęci do większej wyprzedaży nie ma, widać raczej wstrzymywanie się z zakupami, a wśród niektórych spółek inwestorzy zaczynają nawet odważniejsze zakupy. Mimo często atrakcyjnych cen, kupno w obecnej sytuacji rynkowej jest jednak obarczone nadal sporym ryzykiem, choć trudno zaprzeczyć, że ruchy na wielu walorach wyglądają zachęcająco.