Warto zwrócić uwagę na obrót największymi walorami, przekroczył 1,7 miliarda złotych, co jest wielkością bardzo duża i wskazuje na mocną polaryzację nastrojów wśród największych graczy, z akcentem na lekką przewagę strony sprzedających.
Przecena na GPW w tym tygodniu ma dwa źródła. Pierwszym jest to, że do końca bieżącego tygodnia można dokonywać sprzedaży akcji w celu realizacji strat podatkowych. Jako, że większość walorów znajduje się na bardzo niskich poziomach w stosunku do ostatnich miesięcy, chętnych do transakcji sprzedaży nie brakuje, co widoczne jest również w dużej ilości transakcji pakietowych po „nietypowych” cenach.
Z drugiej strony na rynek wpływa fakt wygasania grudniowej serii kontraktów terminowych na jutrzejszej sesji. Dziwne luki w ofertach kupna i zwiększoną zmienność w trakcie sesji wiązałbym właśnie z jutrzejszym dniem, a co za tym idzie należałoby się spodziewać, że do końca tygodnia rynek terminowy wraz z indeksem WIG20 mogą mocno zaskakiwać. Ogólnie jednak nadal o rynku nie można powiedzieć wiele dobrego. Trwają spadki i na razie nie widać ich końca.