Gdyby jednak spojrzeć na dzisiejszą sesję od strony potencjalnych impulsów mogących kreować ruchy indeksów, to jest to pierwsza w tym tygodniu sesja, kiedy pojawia się szansa na jednoznaczny zamknięcie całego rynku.
Giełda znajdzie się bowiem nie tylko pod wpływem licznych publikacji makroekonomicznych ze świata, ale również czynników wpływających w sposób bezpośredni na poszczególne spółki. I tak spółki paliwowe mogą być wrażliwe na doniesienia ze szczytu państw OPEC, spółki należące do Ryszarda Krauze mogą lekko zyskiwać po informacji o cofnięciu przez prokuraturę nakazu jego aresztowania, a akcje Pekao i BPH jeszcze będą rozgrywane w związku fuzją obu banków (akcje tego pierwszego powinny dziś odrobić wczorajszą 5 proc. przecenę w końcówce notowań).
Sytuacja techniczna na wykresach wszystkich polskich indeksów w ostatnich dniach nie uległa większym zmianom. Zeszłotygodniowa poprawa sytuacji technicznej w dalszym ciągu preferuje kupujących w krótkim terminie. W dalszym ciągu też do zaplanowanego na 11 grudnia posiedzenia FOMC, kiedy oczekiwana jest obniżka stópprocentowych, rynkom akcji nie grozi silna przecena.