Tym samym potwierdziły się przypuszczenia, ze poziom 3.600 punktów będzie stanowił istotny opór. Dopiero jego wyraźne przekroczenie da szansę na dalsze wzrosty, których zasięg szacować będzie wtedy można na okolice 3.750 punktów. Wyraźnie ukształtowana pod koniec tygodnia tendencja wzmocnienia złotego może pomagać wzrostom akcji.

Przebieg sesji amerykańskiej w piątek i dzisiejszej na rynkach azjatyckich pozwala oczekiwać spokojnego otwarcia rynków europejskich. W tym tygodniu na kształtowanie się koniunktury mogą mieć wpływ decyzje i komentarze po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii w czwartek oraz dane z amerykańskiego rynku pracy publikowane w piątek. Dzisiaj radziłbym zwrócić uwagę na wskaźnik ISM aktywności w amerykańskim sektorze wytwórczym. Indeks ten balansuje ostatnio minimalnie nad poziomem 50, który umownie stanowi granicę między recesją a rozwojem gospodarczym. Większe odchylenie od oczekiwanej wartości 50.5 punktów może znacząco wpłynąć na krótkoterminową koniunkturę na rynkach akcyjnych.