Wczoraj rodzimi gracze stanęli przed wyborem. Czy reagować na poniedziałkową przecenę w USA? Przecenę dość groźną, gdyż sprowadzającą indeks S&P500 w pobliże sierpniowego dołka, którego przełamanie oznaczałoby wygenerowanie średnioterminowego sygnału sprzedaży w postaci utworzenia formacji podwójnego szczytu.
Czy też może bazując na doniesieniach o dokapitalizowaniu Citigroup przez Abu Dhabi Investment Authority, liczyć na poprawę nastrojów i odbicie S&P500 z poziomu sierpniowego wsparcia?
Wielu graczy wstrzymało się we wtorek z decyzją, o czym świadczą stosunkowo niewielkie obrotny na GPW. Ci którzy jednak nie chcieli czekać, założyli niekorzystny scenariusz dla amerykańskiej giełdym, a także jego niekorzystne reperkusje dla światowych rynków akcji i sprzedawali. W efekcie wszystkie polskie indeksy zakończył dzień spadkami.
Dziś przyjdzie inwestorom korygować tę wczorajszą nietrafioną decyzję, co przede wszystkim powinno być widoczne w notowaniach indeksów mWIG40 i sWIG80. Ich duża przecena w ostatnich tygodniach sprawiła, że małe i średnie spółki chętnie są wybierane do gry „pod korektę”.
Rada Polityki Pieniężnej podejmie dziś decyzję ws. stóp procentowych. Rynek szacuje, że czwarty raz już w tym roku stopy zostaną podniesione o 25 punktów bazowych do poziomu 5 proc. Taka decyzja nie będzie miała wpływu na rynek akcji. Gdyby Rada zaskoczyła, co jednak jest bardzo mało prawdopodobne, i podwyższyła koszt pieniądza o 50 punktów bazowych, to może to sprowokować realizację zysków na GPW.