... w szczególności tymi o silnym wyhamowaniu inflacji w październiku, spowodowała, że w pierwszej części środowego handlu inwestorzy dość chętnie zwiększali swoje zaangażowanie w walory spółek.
Rynek ma nadzieję po pierwsze na to, że zapowiedziana zmiana na stanowisku szefa włoskiego rządu może pomóc we wdrożeniu przez Rzym bardziej radykalnych reform i tym samym zmniejsza nieco obawy o dalsze rozprzestrzenianie się kryzysu zadłużenia w Europie, a po drugie też na to, że w realiach niższego wzrostu cen Pekin będzie miał większe pole do tego, aby swoimi działaniami już nie tylko fiskalnymi, ale i monetarnymi wspierać krajową gospodarkę i tym samym pośrednio przyczyniać się do wsparcia całej globalnej ekonomii.
Dziś w regionie Azji i Pacyfiku ceny walorów spółek wzrosły średnio o 1,1% (indeks MSCI AC AP), a w ślad za nimi poszły akcje na parkietach Starego Kontynentu, w tym także na GPW. O godz. 9:38 najszerszy wskaźnik warszawskiej giełdy, czyli WIG, handlowany był 0,19% nad kreską (41429,22 pkt), a paneuropejski indeks STOXX Europe 600 zwyżkował o 0,51% (241,73 pkt).
Po stronie makro
Na środę oprócz opublikowanych już danych makro z Chin (inflacja zgodnie z oczekiwaniami wyniosła w październiku 5,5% r/r, a dynamika wzrostu: cen producentów, sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej za ten sam miesiąc była niższa od spodziewanej) nie zaplanowano publikacji ważniejszych figur ze świata. Jedynie o godz. 16:00 napłyną informacje z USA dotyczące zapasów hurtowych za wrzesień, ale ich akurat waga z zasady jest niewielka.
Z kolei w Polsce we wczesnych godzinach popołudniowych poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Rynek – w tym także my – spodziewa się, że po dwudniowym posiedzeniu RPP pozostawi koszt pieniądza na niezmienionym poziomie. Po ostatnim zaskakującym cięciu oprocentowania przez Europejski Bank Centralny inwestorzy z jeszcze większą uwagą niż zazwyczaj będą oczekiwali na informację po posiedzeniu Rady i towarzyszącą temu spotkaniu konferencję prasową. W informacji po posiedzeniu zawarte zostaną bowiem główne tezy Raportu NBP o inflacji - który to całościowo zostanie opublikowany 15 listopada - pozwalające lepiej ocenić możliwy termin spodziewanej redukcji stóp procentowych w naszym kraju.