Zarówno według kanclerz Niemiec, jak i prezydenta Francji oraz szefowej MFW wszystko teraz zależy od wyniku zapowiedzianego przez premiera Grecji referendum w sprawie zaakceptowania przez naród przyjętego przez eurogrupę w dniu 27 września drugiego pakietu ratunkowego, które to według zapowiedzi Jeorjosa Papandreu ma się odbyć 4 grudnia. Po środowym miniszczycie w sprawie Grecji Angela Merkel podkreśliła, że w głosowaniu tym Grecy tak naprawdę muszą odpowiedzieć na pytanie o to czy chcą aby ich kraj nadal był członkiem Eurolandu, a Nicolas Sarkozy powiedział, że choć jest pragnienie eurogrupy co do tego, aby Hellada pozostała w strefie euro, to decyzja w tej sprawie należy już do Greków.
W ślad za mega napiętą sytuacją wokół Grecji, pierwsza część dzisiejszej sesji nie mogła być udana dla bardziej ryzykownych aktywów, w tym także dla akcji notowanych na GPW i dla polskiego złotego. Panicznej redukcji zaangażowania w nich ze strony inwestorów jednak nie było.
Główny indeks warszawskiego parkietu, czyli WIG20, otworzył dzisiejszą sesję na 1,17% minusie, a o godz. 9:30 handlowany był 0,59% pod kreską (2341,80 pkt). W tym samym czasie złoty tracił na wartości: 0,28% do euro (4,3914) i 0,56% do dolara (3,2044). Również wtedy: na europejskich parkietach ceny akcji szły w dół średnio o 0,80% (indeks STOXX Europe 600), kurs wspólnej waluty względem amerykańskiej spadał o 0,17% do 1,3704, a notowania ropy i miedzi obniżały się odpowiednio o: 1,43% i 2,32%.
Grecja, szczyt G20, EBC i dane makro z USA
W czwartek w centrum zainteresowania inwestorów nadal oczywiście znajdą się przede wszystkim kwestie greckie. Według kalendarza dziś rano miniszczyt w sprawie sytuacji Hellady miał być kontynuowany w rozszerzonym składzie, a zgodnie z najnowszymi informacjami na godz. 11:00 zwołano nadzwyczajne posiedzenie greckiego rządu. Czwartek jest też oczywiście pierwszym dniem szczytu grupy G20 w Cannes. Do tego wszystkiego dochodzi zaplanowana na godz. 13:45 decyzja EBC w sprawie stóp – co ważne, to pierwsze posiedzenie Rady Banku pod przewodnictwem Mario Draghiego – oraz popołudniowa seria danych makro z USA (liczba nowych bezrobotnych za ostatni tydzień, indeks ISM dla sektora usług za październik oraz zamówienia w przemyśle za wrzesień).