Ostatecznie mWIG40 stracił 5,7%, a sWIG80 4,7%. Oba indeksy przełamały sierpniowe dołki pokazując, że w dłuższym okresie czasu mogą nadal tracić na wartości.
Lepiej oczywiście zachowały się największe spółki. WIG20 zachował się zgodnie z kanonami analizy technicznej i po przełamaniu poniedziałkowego dołka wzmocniła się strona podażowa kierując indeks największych spółek na nowe minima.
Tym samym kontynuujemy trend spadkowy i brakuje sygnałów do jego zakończenia. W mojej ocenie WIG20 kieruje się w stronę sierpniowego dołka, który znajduje się 7% poniżej wczorajszego zamknięcia. Brak jakiegokolwiek silnego odbicia w trakcie trwającego od kilkunastu sesji spadku spowodował, że indeks jest bardzo silnie wyprzedany i lada dzień może dojść do odbicia i przynajmniej chwilowego powstrzymania przeceny. Na razie jednak nadal należy zakładać, że poważne spadki potrwają jeszcze dłużej.