... dziś zapał do ich zakupów ze strony inwestorów jest już albo znacznie mniejszy, albo wręcz go brak i w części segmentów rynków finansowych obserwowana jest realizacja zysków z ostatniego bardzo silnego ruchu w górę.
Główny indeks warszawskiego parkietu, czyli WIG20, otworzył dzisiejszą sesję na 0,23% plusie, a o godz. 9:43 handlowany był 0,33% nad kreską (2422,54 pkt). W tym samym czasie złoty tracił na wartości: 0,53% do euro (4,3193) i 0,75% do dolara (3,0495). Również wtedy: na europejskich parkietach ceny akcji szły w górę średnio o 0,41% (indeks STOXX Europe 600 wynosił 250,44 pkt), kurs wspólnej waluty względem amerykańskiej spadał o 0,15% do 1,4164, a notowania ropy i miedzi obniżały się odpowiednio o: 0,95% i 1,40%.
Rewelacyjny czwartek
W czwartek ceny akcji na globalnych rynku wzrosły średnio o 4,1% (indeks MSCI AC World) - w tym o 3,18% w Warszawie (indeks WIG20) -, ceny towarów podskoczyły o 2,57% (indeks Thomson Reuters/Jefferies CRB), notowania 92% walut gospodarek wchodzących poszły w górę - tu zwyżce liderował polski złoty, wzmacniając się względem amerykańskiej o prawie 4,5% -, euro zyskało względem dolara 2,09%, a sam zielony osłabił się względem koszyka walut o 1,79%
W oczekiwaniu na dalsze wieści z Europy i kolejne amerykańskie dane
W centrum uwagi inwestorów w dalszym ciągu znajdują się kwestie europejskie, w tym także te dotyczące ewentualnego zaangażowania Chin w europejski fundusz ratunkowy. Choć szef EFSF (Klaus Regling) podkreślił dziś, że nie oczekuje na to, aby już w czasie jego obecnej wizyty w tym kraju udało się osiągnąć porozumienie w tej kwestii, to piątkowy Financial Times powołując się na swoje źródła w Państwie Środka, pisze że Pekin rozważa zainwestowanie w mechanizm nawet 100 miliardów dolarów.
Uczestnicy rynku z dużą uwagą będą jednak dziś także śledzić kolejne dane makro z USA, tym razem te dotyczące: dochodów i wydatków Amerykanów za wrzesień oraz deflatora PCE netto za ten sam miesiąc i nastrojów konsumentów w USA za październik.