Opublikowane dane nie mają wpływu na notowania EUR/USD. Para ta od rana znajduje się pod presją popytu, testując po godzinie 11-tej poziom 1,4681 dolara, wobec 1,4618 dolara wczoraj pod koniec dnia.
Dziś inwestorzy poznali również raporty o PKB w Niemczech i Francji. Gospodarka naszego zachodniego sąsiada rozwijała się w III kwartale br. w tempie 0,7 proc. kwartał do kwartału i 2,4 proc. rok do roku, wobec odpowiednio 0,3 proc. i 2,5 proc. w II kwartale. Francuska gospodarka rosła natomiast w tempie 0,7 proc. w relacji kwartalnej i 2,1 proc. w relacji rocznej, co oznacza wyraźny skok w stosunku do 0,3 proc. i 1,4 proc. zanotowanych w II kwartale.
Opublikowane raporty o dynamice PKB, jakkolwiek mają dużą wartość poznawczą, to w sposób bezpośredni nie wpływają na sytuację na rynku walutowym. Taki wpływ mogą natomiast mieć publikowane o godzinie 14:30 październikowe dane o inflacji PPI (prognoza: 0,2 proc. m/m i 6,4 proc. r/r), inflacji PPI core (prognoza: 0,2 proc. m/m i 2,6 proc. r/r), i sprzedaży detalicznej (prognoza: 0,2 proc. m/m) w USA. Za to prawdopodobnie bez echa pozostanie dzisiejsze wystąpienie szefa Fed na konferencji w Cato Institute. Po zeszłotygodniowym wystąpieniu w Kongresie wątpliwe bowiem jest, żeby powiedział coś nowego czym zaskoczyłby rynek. A tylko wówczas realna jest reakcja dolara.