... realizować wcześniejszych postanowień. Z kolei francuski minister finansów Francois Baroin deklarował pełną wiarę w determinację ateńskich władz. Jutro niemiecki Trybunał Konstytucyjny wyda wyrok w sprawie legalności drugiego pakietu pomocowego dla Grecji. W weekend rządząca partia CDU przegrała lokalne wybory, co obrazuje frustrację Niemców mającą swoje źródła m.in. w niechęci do finansowania pakietów ratunkowych dla państw na obrzeżach strefy euro. Wszystkie te informacje pokazują, z jak wielką siłą powraca w centrum uwagi problem kryzysu zadłużeniowego w Eurolandzie.

Aktywność ECB na rynku wtórnym w pierwszych dwóch tygodniach przyczyniły się w obu przypadkach do spadku rentowności poniżej poziomu 5 proc. Sierpień był spokojnym miesiącem na rynku długu, nie miały miejsce aukcje skarbowych instrumentów dłużnych, okres wakacyjny chwilowo wygasił także polityczne spory wokół przyszłości Grecji i innych państw peryferyjnych. Jednak od niemal dwóch tygodni rentowności włoskich benchmarkowych, 10 - letnich obligacji systematycznie wzrastają i obecnie ponownie przekraczają 5,5 proc. Jest to zdecydowanie negatywny symptom, gdyż na przyszły poniedziałek zaplanowana jest aukcja włoskich instrumentów rynku pieniężnego, a we wtorek odbędzie się aukcja średnio - i długoterminowych obligacji tego kraju. W przyszły czwartek zapadają z kolei papiery dłużne o wartości nominalnej przekraczającej 22 miliardy euro. Postawę premiera Berlusconiego, który forsuje istotne zmiany w przyjętym zaledwie kilka tygodni wcześniej pakiecie oszczędnościowym ( m.in. dodatkowe podatki obciążające najzamożniejszych i mniej radykalne cięcia wydatków), który był jedną z podstaw do rozpoczęcia skupu obligacji należy ocenić wyraźnie negatywnie, gdyż obraca w niwecz wysiłki ECB mające na celu zahamowanie odwracania się inwestorów od długu państw peryferyjnych i pokazuje brak odpowiedzialności i dalekowzroczności na najwyższych szczeblach decyzyjnych.

Wpływ na notowania mogą mieć również dzisiejsze publikacje makroekonomiczne – będą to rewizja PKB dla strefy euro (prognoza 1,7 proc. r/r), zamówienia w przemyśle niemieckim (oczekiwania -1,4 proc. m/m) oraz indeks ISM dla usług w USA (prognoza 51 pkt.). Jednak najważniejszym wydarzeniem przedpołudnia było ustanowienie przez SNB minimalnego kursu EUR/CHF na 1,20. Informacja ta, korzystna z punktu widzenia proeksportowej gospodarki alpejskiego kraju przyczyniła się do mocnych wzrostów na parkiecie w Zurychu, tamtejszy indeks SMI zwyżkował po 10:00 o około 4 proc. Wczoraj na europejskich parkietach dominowały minorowe nastroje. DAX tracił 5,3 proc. i finiszował na poziomie 5246 punktów – najniżej od dwóch lat. Kolor zielony dominował dziś także na najważniejszych rynkach Starego Kontynentu FTSE 100, CAC 40, DAX i Eurostoxx 50 rosły w tym samym czasie o około 1 proc. Na skromnych, niespełna 0,5 proc. plusach były madrycki IBEX 35 i mediolański FTSE MIB. WIG 20 powracał ponad poziom 2300 punktów i zyskiwał 1,2 proc.