Inwestorzy pozytywnie zareagowali na wyraźną aprecjację cen na rynku towarowym (indeks Reuters/Jefferies CRB poszedł w górę o 1,57%, m.in. w związku z tym, że do grona banków wieszczących zwyżki cen surowców dołączył też Deutsche Bank – we wcześniejszej części tygodnia były to: Goldman Sachs i Morgan Stanley) oraz na słowa szefa Eurogrupy, Jean-Claude Junckera, który to odrzucił możliwość pełnej restrukturyzacji greckiego długu oraz dodał, że na początku przyszłego tygodnia mogą być już znane nowe działania jakie będą podejmowane względem Hellady. Pozytywne nastroje widoczne były także wczoraj na GPW. Indeks WIG wzrósł o 0,81%, a indeks WIG20 zwyżkował o 1,05% do poziomu 2853,70 pkt.
W trakcie pierwszej części czwartkowej sesji dobra atmosfera nadal się utrzymywała na parkietach. W regionie Azji i Pacyfiku ceny akcji wzrosły średnio o 1,5%, a o godz. 10:07 na Starym Kontynencie paneuropejski indeks STOXX Europe 600 szedł w górę o 0,16%. W tym samym czasie najszerszy wskaźnik GPW, czyli WIG, zyskiwał na wartości 0,42%.
Dziś inwestorzy, zarówno za granicą, jak i w Polsce, oczekują przede wszystkim na publikowaną o godz. 14:30 całą serię danych makro ze Stanów Zjednoczonych. Najważniejsze będą te o zrewidowanym PKB za I kw. Średnia prognoz wskazuje na to, że w okresie styczeń-marzec amerykańska gospodarka rozwijała się w 2,2% tempie wobec 1,8% szacowanego wcześniej. W tym samym czasie przedstawione będą także informacje o liczbie nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych za ostatni tydzień oraz deflatorze PCE netto za I kw., czyli o nadal bazowej dla Fed mierze inflacji.