Pozostałe giełdy europejskie zamknęły się podobnie, średnio -0,70%. W dniu dzisiejszym możliwa jest mała zwyżka po wczorajszych spadkach. Więksi inwestorzy wstrzymają się zapewne z decyzjami do wieczornego posiedzenia FED, a co za tym idzie dopiero jutro po przetrawieniu danych przez graczy amerykańskich poznamy reakcje giełd starego kontynentu.
O godzinie 8:00 czasu polskiego z Wielkiej Brytanii napłynęły zaskakująco dobre dane z sektora nieruchomości (Nationwide House Prices m/m), wyszły one na poziomie 1,1% wobec prognozowanego 0,2%.
Na warszawskim parkiecie obroty zapewne również będą niskie jak w dniu wczorajszym, a ewentualne nawet większe wahania notowań nie będą miały tak naprawdę dużej wiarygodności. Ciekawym dniem będzie piątek. Z zachodu napłynie dużo istotnych danych, zarówno dziś wieczorem po zamknięciu naszej sesji, jak i jutro, gdy w Polsce mamy dzień wolny od handlu. W przypadku dużych zmian na rynkach zagranicznych, znajdujący się tuz pod szczytami WIG20 może rozpocząć piątkowe notowania na zupełnie nieoczekiwanych poziomach, zarówno z korzyścią dla niedźwiedzi jak i dla byków.
W dniu dzisiejszym odbędzie się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej dotyczące stóp procentowych. Najprawdopodobniej pozostaną one na niezmienionym poziomie. Złotówka jest bardzo silna, eksporterzy znajdują się w trudnej sytuacji, a obniżka spotęgowałaby dalsze umocnienie.