Wśród blue chipów najgorzej spisały się walory GTC, które od połowy października znajdują się w krótkoterminowym ruchu spadkowym. Wczorajsza przecena o 5,2% była nieco zdeformowana dużym spadkiem na samym fixingu i biorąc pod uwagę zbliżające się poziomy wsparć można oczekiwać, że ruch korekcyjny na akcjach GTC może się niedługo zakończyć.

Na całym rynku liczba spółek malejących zdecydowanie, bo ponad dwukrotnie, przewyższała liczbę walorów kończących dzień na plusie. Bardzo dobrze należy w tym kontekście wymienić 3 debiutujące spółki. Integer.pl i Asbis debiutujące na GPW zyskały na koniec sesji odpowiednio 10% i 6%, a prawdziwym hitem dla lubiących spore ryzyko inwestorów okazał się być Divicom, który na rynku New Connect zyskał 200%. Spekulacyjne kupno było tak agresywne, że doszło tu do tak niecodziennej sytuacji, że kilka minut po rozpoczęciu notowań można było chwilami obserwować całkowicie pusty arkusz po stronie sprzedaży.

Wczorajszy spadek na GPW moim zdaniem w dużej mierze wyczerpał potencjał spadkowy związany z niepewnością co do wieczornej decyzji FED. Do poważniejszych ruchów w górę bądź w dół dojdzie dopiero w piątek, gdy będziemy z opóźnieniem reagować na zachowanie się giełd światowych. Pewne zamieszanie mogą jednak wprowadzić dane makroekonomiczne z USA publikowane o godzinie 13:30 czasu polskiego.