Jednak już dalsze fazy notowań pokazały, że optymizm jest aktualnie silniejszym uczuciem na parkietach. S&P500 wzrósł o 0,61% (1165.15 pkt), co utrzymuje tendencję zwyżkową i przybliża indeksy do długo oczekiwanego podejścia pod roczne maksima. Dobrze zachowały się także Dow Jones (+0.53%) oraz Nasdaq (+0,77%). Wciąż imponują rynki prężenie rozwijających się gospodarek Brazylii i Argentyny. Bovespa wzrosła o 1,27%, a Merval zanotował wynik +2,20%, a w trakcie sesji ustanowił swój historyczny rekord.
Poniedziałek nie przyniesie żadnych istotnych danych makro, wobec czego rynki w Europie powinny dobrze zareagować na sesję w USA oraz pozytywne rozstrzygnięcia na parkietach azjatyckich. Po okresie przerwy intensywnie czas nadrabiają indeksy w Chinach, które po raz kolejny notują silne wzrosty. Podobnie zachowuje się Hang Seng, a z istotnych rynków minimalnie traci jedynie Kospi. Ze względu na Święto Sportu i Zdrowia tym razem handel zamarł w Japonii.
Piątek na europejskich parkietach miał mało wyraźny charakter. Większość indeksów poruszała się w wąskim korytarzu notowań z poprzednich dni. Na uwagę zasługuje wciąż pnący się w górę i ustanawiający swoje rekordy turecki Ise100. Potencjalne złagodzenie polityki pieniężnej przez FED, wpływa na notowania surowców oraz dolara, co powinno być byczym impulsem w najbliższej przyszłości.