WIG20 otworzył się na poziomie 3703, następnie indeks osiągnął swoje maksimum przy 3723 pkt po czym do końca sesji miały miejsce powolne spadki, wsparciem był rejon 3665. Ostatecznie pod koniec sesji WIG20 zyskał zaledwie 0,15% zamykając się na poziomie 3676 pkt.
Na światowych parkietach również panowała niewielka zmienność. Giełdy europejskie zamknęły się na niewielkich w porównaniu z wcześniejszymi spadkami plusach. Sesja amerykańska także nie przyniosła rozstrzygnięć, Dow Jones zamknął się 0,80% na plusie, S&P 500 zyskał 0,40%. Podczas sesji azjatyckiej Nikkei225 zamknął sie na poziomie otwarcia, podobnie jak i giełda australijska.
Większą zmienność na rynkach mogą przynieść dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy dotyczące przyrostu zatrudnienia w sektorach pozarolniczych. Jeżeli dane będą gorsze od prognozowanych amerykańska giełda zacznie spadać. Jeżeli sytuacja taka będzie miała miejsce poniedziałkowe otwarcie na pozostałych parkietach najprawdopodobniej będzie niższe a WIG20 ponownie zbliży się do poziomu 3600 pkt.
Dzisiejszego dnia nie poznamy żadnych istotnych danych z kraju. W strefie euro podany zostanie indeks PMI w usługach oraz zmiana sprzedaży detalicznej jednakże nie powinny mieć istotnego wpływu na rynek pozostając w cieniu podawanych o godzinie 14:30 danych z amerykańskiego rynku pracy. Myślę iż WIG20 otworzy się w okolicach wczorajszego zamknięcia pozostając w konsolidacji pomiędzy poziomami 3660-3700 do czasu sesji amerykańskiej.