Kurs dolara blisko 3,70 zł - Jak konflikt na Bliskim Wschodzie osłabia złotego?
Kurs dolara zbliża się do poziomu 3,70 zł w wyniku globalnej ucieczki kapitału do tzw. bezpiecznych przystani.
Aktualny kurs CHF na żywo z rynku Forex:
Aktualne kursy CHF na podstawie notowań Narodowego Banku Polskiego obowiązujące od dnia 2026-03-06.
Frank szwajcarski jest walutą obowiązującą w Szwajcarii i Liechtensteinie. Przez lata CHF uchodził za jedną z bardziej stabilnych walut świata i – obok jena japońskiego oraz dolara amerykańskiego – bywa zaliczany do tzw. walut bezpiecznej przystani, które przyciągają kapitał w okresach podwyższonej niepewności. Umocnienie franka było szczególnie widoczne po globalnym kryzysie finansowym z 2008 roku, zwłaszcza w czasie narastających napięć w strefie euro. Waluta jest oznaczana kodem CHF, a w praktyce spotyka się też skróty „Fr” oraz „SFr”. Frank dzieli się na 100 subjednostek, których nazwy zależą od języka: po niemiecku „rappen”, po francusku „centime”, po włosku „centesimo”, a po romanszku „rap”.
Nowoczesny system pieniężny Szwajcarii kształtował się etapami. W pierwszej połowie XIX wieku w obiegu funkcjonowała mozaika monet bitych przez kantony i inne emitenty. Konstytucja federalna z 1848 roku wzmocniła kompetencje państwa w zakresie polityki pieniężnej, a faktyczne wprowadzenie franka szwajcarskiego jako jednolitej waluty nastąpiło wraz z federalną ustawą menniczą i emisją monet od 1850 roku.
Istotnym epizodem była Łacińska Unia Monetarna (od 1865 r.), w ramach której m.in. Szwajcaria, Francja, Belgia i Włochy ujednoliciły parametry części monet (system bimetaliczny), co ułatwiało ich akceptację w obrocie międzynarodowym. Unia stopniowo traciła znaczenie po wybuchu I wojny światowej i została formalnie wygaszona pod koniec 1926 roku, natomiast frank pozostał walutą Szwajcarii w nieprzerwanej ciągłości.
Warto też rozróżnić monety i banknoty: choć waluta była federalna od XIX wieku, to przez długi czas banknoty emitowały różne banki. Dopiero utworzenie banku centralnego w XX wieku uporządkowało system emisji i polityki pieniężnej w jednym ośrodku.
W drugiej połowie XX wieku Szwajcaria stopniowo odchodziła od klasycznych rozwiązań „kruszcowych”. Do końca lat 90. w prawie utrzymywano wymogi dotyczące roli złota w systemie pieniężnym, które zostały zniesione w wyniku zmian zatwierdzonych w referendum i w praktyce zakończone wraz z wejściem zmian w życie w 2000 roku.
Za politykę pieniężną odpowiada Swiss National Bank (Szwajcarski Bank Narodowy, SNB), który rozpoczął działalność w 1907 roku. Szwajcaria pozostaje poza Unią Europejską i strefą euro, dzięki czemu prowadzi niezależną politykę pieniężną dostosowaną do warunków krajowych.
Podstawowym zadaniem SNB jest utrzymanie stabilności cen. Bank definiuje stabilność cen jako inflację poniżej 2% rocznie i prowadzi politykę w sposób elastyczny, biorąc pod uwagę również koniunkturę oraz ryzyka dla stabilności finansowej. W praktyce SNB oddziałuje na warunki monetarne przede wszystkim poprzez stopy procentowe i zarządzanie płynnością, a w razie potrzeby może również podejmować działania na rynku walutowym.
SNB ma nietypową jak na bank centralny formę prawną: działa jako spółka akcyjna. Struktura akcjonariatu jest mieszana – znaczący udział posiadają kantony i instytucje publiczne (w tym banki kantonalne), a część akcji znajduje się w wolnym obrocie, przy czym prawa głosu inwestorów prywatnych są ograniczone statutowo.
Frank szwajcarski (CHF) jest często postrzegany jako waluta „bezpiecznej przystani”, co oznacza, że w okresach wzrostu niepewności rynkowej bywa relatywnie mocniejszy niż wiele innych walut. Kurs CHF zależy jednak od szeregu czynników: różnic w stopach procentowych, oczekiwań inflacyjnych, kondycji gospodarki oraz przepływów kapitału.
W latach 2010–2011 silna aprecjacja franka wobec euro stała się problemem dla eksportowej gospodarki Szwajcarii. W reakcji SNB wprowadził minimalny kurs 1,20 EUR/CHF (tzw. „currency floor”), który obowiązywał od 2011 roku do 15 stycznia 2015 roku. Rezygnacja z tego mechanizmu spowodowała gwałtowne umocnienie CHF i istotnie zwiększyła wrażliwość kredytów oraz kontraktów rozliczanych we franku na ryzyko walutowe.
Monety bije Swissmint (Mennica Szwajcarii), natomiast banknoty emituje Szwajcarski Bank Narodowy. W obiegu znajdują się monety: 5, 10 i 20 rappenów (centymów) oraz 1/2 franka, a także 1, 2 i 5 franków. Banknoty występują w nominałach 10, 20, 50, 100, 200 i 1000 franków.
Obecnie funkcjonuje nowoczesna (9.) seria banknotów, wprowadzana etapami w latach 2016–2019, zaprojektowana przez Manuelę Pfrunder. W przeciwieństwie do starszych serii z portretami znanych postaci, nowa seria opiera się na motywach tematycznych („wiele oblicz Szwajcarii”) i należy do najlepiej zabezpieczonych banknotów na świecie; stosuje się m.in. mikrodruki, elementy optycznie zmienne, precyzyjne gilosze i zaawansowane zabezpieczenia UV.
CHF należy do najważniejszych walut w globalnym obrocie na rynku Forex. Kluczowe pary to przede wszystkim EUR/CHF i USD/CHF. Frank jest walutą o wysokiej wiarygodności instytucjonalnej, a jego kurs często reaguje na zmianę „apetytu na ryzyko” na rynkach: w okresach napięć bywa relatywnie mocniejszy, a w okresach poprawy nastrojów część kapitału wraca do bardziej ryzykownych aktywów.
Kurs franka ma szczególne znaczenie w Polsce ze względu na historię kredytów mieszkaniowych powiązanych z CHF, popularnych zwłaszcza na początku XXI wieku. W wielu przypadkach ryzyko walutowe było niedoszacowane, a po silnych zmianach kursu (w tym po wydarzeniach ze stycznia 2015 r.) raty i salda zadłużenia w złotych mogły istotnie wzrosnąć.
Spory sądowe dotyczące tzw. kredytów „frankowych” koncentrują się zwykle na ocenie zapisów umownych, sposobu ustalania kursów przeliczeniowych i skutków ewentualnego uznania klauzul za niedozwolone. W tym kontekście ważnym punktem odniesienia pozostaje wyrok TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18), po którym linia orzecznicza w Polsce w wielu sprawach przesunęła się w stronę silniejszej ochrony konsumenta.
Szwajcaria jest często postrzegana jako jurysdykcja o wysokiej przewidywalności instytucjonalnej, stabilnych finansach publicznych i silnym systemie prawnym, co sprzyja postrzeganiu franka jako „bezpiecznej przystani”. W praktyce oznacza to, że w okresach podwyższonej niepewności rynkowej część kapitału bywa lokowana w aktywach denominowanych w CHF, choć nie jest to reguła automatyczna i zależy od sytuacji na globalnych rynkach.
Jednocześnie warto pamiętać, że klasyczna tajemnica bankowa w ostatnich latach uległa istotnemu ograniczeniu pod wpływem międzynarodowych standardów wymiany informacji podatkowych, a sektor finansowy działa w coraz bardziej przejrzystych ramach regulacyjnych. Dzisiejsza reputacja Szwajcarii wynika więc przede wszystkim z jakości instytucji, stabilności regulacyjnej i kompetencji rynku usług finansowych, a nie z obietnicy anonimowości.
Ciekawostką z perspektywy rynku walutowego jest to, że silny frank bywa dla szwajcarskiej gospodarki wyzwaniem: podnosi ceny eksportu i może obniżać konkurencyjność firm sprzedających za granicę. Z tego powodu polityka pieniężna w Szwajcarii często musi godzić dwa cele — stabilność cen i warunki sprzyjające wzrostowi — przy jednoczesnym uwzględnieniu wpływu kursu walutowego.
Warto też odróżniać „stabilność” waluty od „braku wahań”: frank potrafi reagować gwałtownie na decyzje banku centralnego lub nagłe zmiany nastrojów na rynkach, co dobrze pokazały historyczne epizody na parze EUR/CHF. Dlatego CHF jest traktowany jako waluta o wysokiej wiarygodności instytucjonalnej, ale wciąż podlega normalnym mechanizmom rynkowym.
| Data | Kurs średni | Zmiana |
|---|---|---|
| 2026-03-06 | 4,7262 | 0.12% |
| 2026-03-05 | 4,7205 | 0.58% |
| 2026-03-04 | 4,6935 | 0.18% |
| 2026-03-03 | 4,6853 | 0.34% |
| 2026-03-02 | 4,6696 | 0.81% |
| 2026-02-27 | 4,6323 | 0.17% |
| 2026-02-26 | 4,6245 | 0.04% |
| 2026-02-25 | 4,6225 | 0.06% |
| 2026-02-24 | 4,6252 | 0.21% |
| 2026-02-23 | 4,6156 | 0.30% |
Kurs dolara zbliża się do poziomu 3,70 zł w wyniku globalnej ucieczki kapitału do tzw. bezpiecznych przystani.
Skoordynowany atak USA i Izraela na Iran oraz odwetowe uderzenia Teheranu na państwa ościenne wywołały falę wstrząsów na globalnych rynkach.
W weekend konflikt na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrzył: USA i Izrael uderzyły w Iran, a napięcie wokół Cieśniny Ormuz natychmiast podbiło nerwowość na rynku ropy. Reuters informował też o ok.
Sobotni wieczór przyniósł bezprecedensową eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, a światowe agencje prasowe nieustannie aktualizują doniesienia z regionu. W Teheranie doszło do serii eksplozji.
We współczesnym świecie dane nie są jedynie informacją, a niezwykle cennym aktywem. Wraz ze wzrostem ich wartości, rośnie skala zagrożeń.
Jeśli ktoś liczył, że ten tydzień zacznie się od rynkowej nudy, musiał przeżyć bolesne zderzenie z rzeczywistością. Piątkowy wyrok Sądu Najwyższego USA (z 20 lutego) miał być punktem zwrotnym.
Piątkowy poranek na rynku walutowym upływa w atmosferze spokoju, choć pod powierzchnią notowań narasta napięcie, jakiego inwestorzy nie widzieli od miesięcy.