Decyzja BoJ była zgodna z rynkowymi oczekiwaniami i nie wywołała żadnych emocji. W przeciwieństwie do wczorajszej decyzji Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) ws. stóp procentowych w USA, która stała się źródłem wyprzedaży dolara, wzrostu cen surowców oraz euforii na giełdach.

Stopa funduszy federalnych została we wtorek obniżona o 50 punktów bazowych (pb) do 4,75 proc. Ta decyzja nieco zaskoczyła rynki finansowe, które jakkolwiek dopuszczał cięcie w tym rozmiarze, to jednak stawiał na jej spadek do 5 proc.

Wczorajsza obniżka stopy funduszy federalnych jest pierwszą jej zmianą od czerwca 2006 roku, kiedy została ona podwyższona o 25 pb do 5,25 proc. oraz pierwszą od połowy 2003 roku obniżką tej stopy.

FOMC we wtorek obniżył również stopę dyskontową (o 50 pb do 5,25 proc.). Ostatni raz jej poziom został zmieniony 17 sierpnia br. Wówczas, w reakcji na kryzys na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych, stopa ta także została obcięta o 50 pb.