Dzisiejszy newsletter BIK pokazuje przede wszystkim wzrost liczby umów. Przeciętna kwota pojedynczej pożyczki zmieniła się nieznacznie.[1] Dla domowego budżetu znaczenie ma jednak to, ile rat z różnych zakupów przypada na jeden miesiąc i jak długo będzie trzeba je spłacać. Nawet przy finansowaniu bez odsetek terminy kilku płatności potrafią zająć znaczną część pieniędzy pozostających po opłaceniu rachunków.

Najważniejsze liczby i wnioski

  • Liczba pozabankowych pożyczek ratalnych wzrosła we wrześniu o 30,7% rok do roku. Średnie 640 zł oznacza kwotę pożyczki, nie miesięczną ratę.
  • W modelu sześciu zakupów po 640 zł pojedyncza rata wynosi 160 zł, ale łączne miesięczne spłaty dochodzą do 640 zł.
  • Po ostatnim zakupie pozostaje 1600 zł do oddania. W kolejnym miesiącu suma rat nadal wynosi 640 zł, a spłata kończy się dopiero cztery miesiące po zakończeniu zakupów.
  • Przy porównaniu finansowania trzeba sprawdzić pełną kwotę do zapłaty, najwyższą sumę rat w miesiącu i termin ostatniej spłaty.

Przybywa umów, przeciętna kwota pozostaje blisko 640 zł

W komunikacie opublikowanym 28 października 2026 r. o 06:15 BIK przedstawił wrześniową sprzedaż finansowania przez instytucje pożyczkowe. Segment ratalny wygląda następująco:

Pozabankowe pożyczki ratalne — wrzesień 2026
Wskaźnik Wartość Zmiana rok do roku
Liczba udzielonych pożyczek 1,204 mln +30,7%
Wartość finansowania 770 mln zł +31,5%
Średnia kwota pożyczki 640 zł +0,6%

Źródło: BIK, newsletter pożyczkowy opublikowany 28.10.2026; dane za wrzesień 2026. Zmiany roczne przyjmujemy z tej publikacji.[1]

Wartość finansowania rosła przede wszystkim dzięki większej liczbie umów, przy niewielkiej zmianie średniej kwoty. Z tych danych nie wynika, że każdy pożyczkobiorca zaciąga więcej zobowiązań. Liczba umów nie jest liczbą różnych klientów, a wartość sprzedaży nie jest stanem niespłaconego długu. Newsletter nie pozwala też sam w sobie ocenić, czy domowe budżety radzą sobie ze spłatą gorzej niż wcześniej.

Co dokładnie BIK zalicza do pożyczek ratalnych?

Opis w załączonym raporcie dotyczy pożyczek finansujących określony zakup towaru lub usługi. Pieniądze nie są w tej kategorii swobodnie udostępniane klientowi na dowolny cel. To inny segment niż bankowe kredyty gotówkowe, a także niż pozabankowe pożyczki gotówkowe opisane w osobnej części newslettera.[2]

Istotny szczegół dotyczy odroczonych płatności, znanych jako BNPL, od angielskiego „buy now, pay later”. Metodologia wyłącza płatności pozostające w 35-dniowym okresie bezodsetkowym. Jednocześnie ujmuje część zakupów BNPL, które po upływie okresu bezodsetkowego przekształciły się w pożyczki spłacane miesięcznie. Nie jest to zatem zestawienie wszystkich odroczonych płatności, ale obejmuje część zakupów BNPL przekształconych w pożyczki ratalne.[2]

Ta granica opisuje zakres statystyki. Warunki konkretnej usługi trzeba odczytać z umowy; nie każdy operator stosuje identyczny termin. Raport nie podaje, jaka część rocznego wzrostu wynikała właśnie z przechodzenia odroczonych płatności w raty. Nie ma więc podstaw, by przypisywać im cały wzrost.

Jedna rata wynosi 160 zł. W kalendarzu robi się z tego 640 zł

Sprawdźmy mechanizm na własnym przykładzie. Przez sześć kolejnych miesięcy jedna osoba finansuje co miesiąc zakup za 640 zł. Każdy zakup spłaca w czterech ratach po 160 zł, a pierwsza rata przypada w miesiącu następującym po zakupie.

Przyjmujemy brak odsetek, prowizji, ubezpieczeń i opóźnień. To celowo prosty model, który pokazuje samo nakładanie się harmonogramów. Nie jest to profil przeciętnego klienta BIK ani oferta konkretnej firmy. Kwotę 640 zł wybraliśmy jako punkt wyjścia do obliczeń, nie jako informację o faktycznym rytmie zakupów klientów.

Sześć zakupów po 640 zł, każdy spłacany w czterech ratach
Miesiąc Nowe finansowanie
zakupów
Suma rat
w miesiącu
Kapitał do spłaty
na koniec miesiąca
1 640 zł 0 zł 640 zł
2 640 zł 160 zł 1 120 zł
3 640 zł 320 zł 1 440 zł
4 640 zł 480 zł 1 600 zł
5 640 zł 640 zł 1 600 zł
6 640 zł 640 zł 1 600 zł
7 0 zł 640 zł 960 zł
8 0 zł 480 zł 480 zł
9 0 zł 320 zł 160 zł
10 0 zł 160 zł 0 zł

Obliczenia redakcji MyBank.pl. Saldo oznacza kapitał pozostały do oddania po nowych zakupach i wszystkich spłatach danego miesiąca. Od miesiąca 7 nie powstają nowe zobowiązania. W modelu nie ma dodatkowych kosztów.

W drugim miesiącu trzeba zapłacić tylko jedną ratę. W trzecim nakładają się dwie, w czwartym trzy, a w piątym już cztery. Wtedy miesięczne obciążenie osiąga 640 zł. Żadna pojedyncza rata nie wzrosła: nadal wynosi 160 zł. Zmieniła się liczba umów spłacanych równocześnie.

Po sześciu zakupach ich łączna wartość wynosi 3840 zł. Do tego momentu zapłacono 2240 zł, a do oddania pozostało 1600 zł. Te trzy liczby odpowiadają na różne pytania: ile kupiono, ile pieniędzy już wyszło z rachunku i jaką część przyszłych wpływów trzeba jeszcze przeznaczyć na spłatę.

Koniec zakupów nie oznacza od razu niższej sumy rat

W siódmym miesiącu nie ma już nowego zakupu na raty, a mimo to płatności nadal wynoszą 640 zł. Przypadają wtedy raty czterech wcześniejszych zakupów. Dopiero w ósmym miesiącu obciążenie maleje do 480 zł, następnie do 320 zł i 160 zł.

Suma rat po zakończeniu nowych zakupówZakupy po 640 zł w miesiącach od 1 do 6, każdy w czterech ratach po 160 zł od następnego miesiąca. Miesięczne spłaty wynoszą kolejno 0, 160, 320, 480, 640, 640, 640, 480, 320 i 160 zł. W miesiącu 7, po zakończeniu zakupów, nadal trzeba spłacić 640 zł.Zakupy kończą się w miesiącu 6. Raty zostają do miesiąca 10.Hipotetyczny harmonogram · bez odsetek i opłat · kwoty w PLNBEZ NOWYCH ZAKUPÓW0160320480640011602320348046405640664074808320916010Miesiąc planuNowe zakupy: miesiące 1–6. Spłata ostatniego: miesiące 7–10.
Obliczenia redakcji MyBank.pl. W miesiącach 7–10 nie powstają nowe zobowiązania; trwa spłata wcześniejszych zakupów. Wykres przedstawia scenariusz, nie dane klientów BIK.

Po zatrzymaniu nowych zakupów potrzeba w tym modelu jeszcze czterech miesięcy, aby spłacić wszystko. Dlatego przy porządkowaniu budżetu samo postanowienie „od teraz niczego nie biorę na raty” nie zwalnia od razu całej kwoty widocznej w ostatnim miesięcznym zestawieniu. Znaczenie ma terminarz już zawartych umów.

Gdyby zakupy po 640 zł były kontynuowane, od piątego miesiąca co miesiąc pojawiałoby się 640 zł nowego finansowania i tyle samo spłaty kapitału. Saldo na koniec miesiąca pozostawałoby na poziomie 1600 zł. Każda pojedyncza pożyczka mogłaby być regulowana terminowo, a łączny kapitał do oddania nadal by nie malał, ponieważ spłacane kwoty zastępowałyby nowe.

W naszym przykładzie wszystkie zakupy kosztują ostatecznie tyle samo co przy płatności z własnych pieniędzy: 3840 zł. Raty bez kosztów przesuwają moment wydatku. Przy regularnym kupowaniu za 640 zł miesięcznie po okresie narastania harmonogramów miesięczna spłata również osiąga 640 zł. Korzyść z odroczenia płatności nie tworzy dodatkowego dochodu.

Pojedynczy harmonogram można wstępnie odtworzyć w kalkulatorze rat i kosztu kredytu gotówkowego. Dla naszego uproszczonego zakupu wystarczą: kwota 640 zł, okres 4 miesiące, oprocentowanie 0%, zerowa prowizja i ubezpieczenie. Przy rzeczywistej umowie trzeba wpisać jej koszty. Narzędzie zakłada prowizję płaconą osobno na początku; suma rat kilku umów wymaga zestawienia ich harmonogramów.

Raty nie zmieniają się, a rezerwa w budżecie może stopnieć niemal o połowę

Załóżmy teraz, że po opłaceniu kosztów utrzymania i wcześniejszych zobowiązań gospodarstwu pozostaje 1500 zł miesięcznie. To kwota przed ratami z naszego przykładu. Kiedy ich suma osiąga 640 zł, zostaje 860 zł na inne decyzje, oszczędzanie lub dodatkowe wydatki.

Jeżeli w takim miesiącu pojawi się jeszcze nieplanowany rachunek na 400 zł, pozostała kwota zmaleje do 460 zł. Suma rat będzie identyczna.

Co zostaje w budżecie, kiedy suma rat wynosi 640 zł?
Pozycja Zwykły miesiąc Dodatkowy wydatek 400 zł
Nadwyżka przed ratami z modelu 1 500 zł 1 100 zł
Suma rat z modelu 640 zł 640 zł
Kwota pozostająca po tych ratach 860 zł 460 zł

Rachunek na 400 zł zmniejszył kwotę pozostającą po ratach o około 46,5%. Same raty pochłaniają w zwykłym wariancie 42,7% nadwyżki przed ich zapłatą, a po dodatkowym wydatku 58,2%. Te udziały odnoszą się do pieniędzy po innych kosztach, a nie do całego dochodu.

Dlatego ocenę kolejnego zakupu warto oprzeć na miesiącu z największą sumą rat. Pomocny jest też drugi wariant budżetu: z niższym wpływem albo większym rachunkiem. Rezerwa powinna uwzględniać własne potrzeby, także wydatki roczne, które nie pojawiają się na rachunku co miesiąc.

W kalkulatorze budżetu domowego można uwzględnić dochody, raty, koszty utrzymania, wydatki roczne i plan oszczędzania. Do pola innych rat należy wpisać ich łączną kwotę dla sprawdzanego miesiąca. Przy kilku krótkich harmonogramach warto powtórzyć rachunek dla kolejnych miesięcy; narzędzie nie tworzy automatycznie zbiorczego kalendarza wszystkich umów.

Jak porównać raty ze sklepu z kredytem gotówkowym?

Przy wyborze finansowania konkretnego wydatku potrzebne są co najmniej cztery informacje: kwota przeznaczona na zakup, cały wydatek na spłatę, terminy płatności i data ostatniej raty. Do tego dochodzi RRSO z dokumentów oferty oraz warunki ewentualnej promocji. Samo oprocentowanie nominalne nie pokazuje opłat doliczanych osobno.

Jeśli rozważają Państwo bankowe finansowanie tego samego wydatku, w zestawieniu kredytów gotówkowych na MyBank.pl można sprawdzić warunki wybranych propozycji. Porównanie powinno dotyczyć rzeczywiście potrzebnej kwoty oraz tego samego okresu, jeśli chcemy porównać samą cenę finansowania. Różne okresy spłaty trzeba ocenić również pod kątem tego, jak długo będą obciążać budżet.

W rzeczywistej ofercie rata za zakup może mieć inną konstrukcję niż w naszym przykładzie. Jeżeli finansowanie faktycznie nie ma odsetek ani innych obowiązkowych kosztów, zastąpienie go oprocentowanym kredytem podniesie cenę przy pozostałych warunkach niezmienionych. Z kolei niska rata rozłożona na znacznie dłuższy czas może zmniejszyć bieżącą płatność, ale zwiększyć łączne wydatki. O wyniku porównania rozstrzygają wszystkie płatności i terminy, nie nazwa produktu.

Przy ofertach pozabankowych pomocna jest osobna strona pożyczek ratalnych i porównania kosztów spłaty. Zestawia wybrane produkty i pozwala przeliczyć raty oraz wydatki. Nie należy utożsamiać każdej oferty opisanej marketingowo jako „pożyczka na raty” z wąską kategorią pożyczek na zakup towarów i usług w statystyce BIK.

Dwie otrzymane propozycje można też zestawić w kalkulatorze porównania dwóch ofert kredytu. Uwzględnia tę samą kwotę na cel, wpisane oprocentowanie, okresy i koszty, a także pokazuje pozostały dług po wybranym czasie. To model rat równych i niezmiennych wpisanych stóp. Sposób naliczania opłat należy dopasować do dokumentów konkretnej umowy.

Przed kolejnym zakupem sprawdź miesiąc z największą sumą płatności

Najbardziej użyteczny domowy zapis jest prosty: przy każdym miesiącu suma wszystkich rat, a obok kwota pozostająca po pozostałych wydatkach. Taki kalendarz powinien sięgać co najmniej do ostatniej raty rozważanego zakupu. Jeżeli spłata ma nastąpić przed kolejną wypłatą, trzeba uwzględnić również dni płatności — dodatni wynik całego miesiąca nie zapewnia pieniędzy na rachunku w każdym jego dniu.

UOKiK w materiałach edukacyjnych o odroczonych płatnościach zwraca uwagę na ryzyko skumulowania wielu zobowiązań w krótkim terminie.[3] Własny kalendarz pozwala zobaczyć takie obciążenie jeszcze przed zaakceptowaniem kolejnego zakupu.

Jeżeli sposobem na zmniejszenie sumy rat ma być nowy kredyt spłacający wcześniejsze zobowiązania, trzeba porównać pełne przyszłe wydatki obu wariantów i termin końca zadłużenia. Mechanizm przesuwania ostatniej raty opisujemy szerzej w analizie, ile kosztuje dobieranie gotówki do kredytu.

Przy pojedynczym zakupie łatwo zapamiętać „160 zł miesięcznie”. W przedstawionym modelu istotna dla budżetu kwota rośnie do 640 zł, mimo że żaden wierzyciel nie zmienia warunków umowy. Przed następnym zakupem warto znać trzy własne liczby: największą miesięczną sumę rat, rezerwę po jej zapłaceniu i datę, kiedy wszystkie raty się skończą.

Metodologia — jak odtworzyć obliczenia

Scenariusz redakcji jest hipotetyczny. W miesiącach 1–6 powstaje po jednym zobowiązaniu na 640 zł. Każde ma cztery raty kapitałowe po 160 zł w miesiącach następujących po zakupie. Odsetki, opłaty, ubezpieczenie, opóźnienia i wcześniejsze spłaty wynoszą zero lub nie występują. Nie przypisujemy takiego harmonogramu żadnemu operatorowi ani rzeczywistym klientom instytucji pożyczkowych.

Rata zbiorcza w miesiącu m jest sumą rat wszystkich zakupów, których termin przypada w m. Saldo końcowe = saldo poprzedniego miesiąca + nowe finansowanie − zapłacony kapitał. Saldo sprawdzono też osobno dla każdej umowy oraz jako różnicę skumulowanych zakupów i spłat. Kwoty są całkowite, więc w głównym harmonogramie nie występują różnice groszowe.

Wariant kontynuowania zakupów zachowuje te same zasady. W fazie pełnego nakładania się rat saldo na koniec miesiąca to 160 + 320 + 480 + 640 = 1600 zł. Nie jest to niezmienny stan każdego dnia: zależy również od kolejności nowych zakupów i spłat.

Przykład budżetu zakłada 1500 zł po innych wydatkach, ale przed ratami z modelu. Po 640 zł rat pozostaje 860 zł; po dodatkowym wydatku 400 zł zostaje 460 zł. Procentowy spadek rezerwy wynosi 400/860 × 100%, czyli około 46,5%. Model pokazuje obciążenie przyszłych środków, nie przewagę cenową płatności gotówką. Identyczne zakupy opłacane od razu również wymagają wydania pieniędzy.

Dane rynkowe i roczne dynamiki pochodzą z wydania BIK z 28.10.2026. BIK dopuszcza aktualizację danych historycznych; nie łączymy bieżących dynamik ze starszymi wersjami komunikatów. Obliczenia redakcji zweryfikowano niezależnie metodą dokładnych ułamków i bezpośredniego sumowania harmonogramów.

Źródła i stan informacji

  1. BIK — sprzedaż pożyczek udzielonych we wrześniu 2026 r. Komunikat z 28.10.2026; liczba, wartość i średnia kwota pożyczek ratalnych oraz dynamiki roczne.
  2. BIK — Newsletter pożyczkowy, październik 2026, PDF. Strona 2: definicja segmentu, tabele i przypis metodologiczny, w tym zakres uwzględnienia BNPL oraz możliwość aktualizacji danych historycznych. Załącznik sprawdzony w całości 28.10.2026.
  3. UOKiK — „Kup teraz, zapłać później? Sprawdź, czy Cię stać!”. Materiał edukacyjny z 29.11.2024, wykorzystany wyłącznie jako objaśnienie ryzyka kumulowania płatności, nie jako dzisiejszy komunikat.

Opisy podlinkowanych stron i narzędzi MyBank.pl oraz kredytowy-kalkulator.com sprawdzono 28.10.2026. Zestawienia harmonogramu, budżetu i wykres są obliczeniami redakcji dla założeń podanych w tekście. Nie przedstawiają oferty banku ani firmy pożyczkowej. Artykuł sporządzany we współpracy z AI.