Zastrzeżenia opisane w komunikacie UOKiK z 12 października dotyczą tzw. klauzul modyfikacyjnych, czyli zapisów określających, kiedy bank może zmienić warunki już zawartej umowy. Obejmowały one m.in. rachunki, karty, pożyczki i kredyty hipoteczne.[1]

Najważniejsze wnioski

  • Najwyższe kary nałożono na Erste Bank Polska i ING Bank Śląski.
  • Decyzje są nieprawomocne; ING kwestionuje ocenę urzędu.
  • Klient sporną opłatę może zakwestionować w reklamacji do banku.
Kary ogłoszone przez UOKiK 12 października 2026 r.
Bank Łączna kara
Erste Bank Polska 80,68 mln zł
ING Bank Śląski 63,25 mln zł
Bank Pocztowy 2,71 mln zł
Plus Bank 453 tys. zł

Źródło: UOKiK. Kwoty podano zgodnie z komunikatem, z zastosowanymi w nim zaokrągleniami. Urząd podał sumę 147,09 mln zł. Banki mogą odwołać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Podwyżka o 200% oznacza potrojenie opłaty

W przypadku ING urząd wskazał na postanowienie umożliwiające podniesienie opłat nawet o 200%, m.in. po wzroście inflacji o 0,30 punktu procentowego lub przeciętnego wynagrodzenia o 1%. Według UOKiK tak niewielkie zmiany wskaźników nie uzasadniały przyznania bankowi tak szerokich uprawnień.[1]

Skalę takiego zapisu pokazuje prosty rachunek. Gdyby miesięczna opłata 10 zł wzrosła o 200%, wyniosłaby 30 zł. Roczny koszt zwiększyłby się ze 120 zł do 360 zł, czyli o 240 zł. To obliczenia redakcji na hipotetycznym przykładzie, służące wyjaśnieniu procentowej podwyżki.

ING zapowiada zaskarżenie decyzji

ING Bank Śląski w oświadczeniu z 12 października podał, że decyzja dotyczy wcześniej stosowanych wzorców umownych. Bank argumentuje, że zapisy uwzględniały zmiany prawa, technologii i warunków gospodarczych, a o zmianach oferty informował z wyprzedzeniem, umożliwiając zakończenie umowy.

Według ING zakwestionowane klauzule zostały wycofane wraz z zastąpieniem dawnych produktów i usług nowymi rozwiązaniami. Bank nie zgadza się z oceną prezesa UOKiK i zamierza zaskarżyć decyzję.[2]

Co może zrobić klient, który kwestionuje opłatę?

Punktem wyjścia jest własna umowa, taryfa oraz zawiadomienie o zmianie opłat. W reklamacji można wskazać konkretną podwyżkę, datę jej wprowadzenia, pobrane kwoty i oczekiwany sposób rozwiązania sprawy. Rzecznik Finansowy udostępnia prosty formularz i wyjaśnia, że klient może opisać problem zwykłym językiem, bez przywoływania przepisów.[3]

Jeżeli bank odrzuci reklamację albo nie odpowie w obowiązującym terminie, można zwrócić się do Rzecznika Finansowego o interwencję. Wcześniejsze złożenie reklamacji jest warunkiem takiej pomocy. Rzecznik może przedstawić argumenty i wystąpić do instytucji, ale jego interwencja nie jest decyzją wiążącą bank.[4]

Sama wiadomość o karach nie rozstrzyga o zwrocie opłat konkretnemu klientowi. Przykładowo sentencja decyzji dotyczącej Banku Pocztowego przewiduje informowanie konsumentów po uprawomocnieniu rozstrzygnięcia. Wskazuje też, że prawomocna decyzja może pomóc przy indywidualnym dochodzeniu roszczeń związanych z zakwestionowanymi zapisami.[5]

Źródła

  1. UOKiK — komunikat o karach dla czterech banków, 12.10.2026.
  2. ING Bank Śląski — oświadczenie, 12.10.2026.
  3. Rzecznik Finansowy — formularz i zasady składania reklamacji, 3.09.2026.
  4. Rzecznik Finansowy — postępowania interwencyjne.
  5. UOKiK — sentencja decyzji RKT-2/2026 dotyczącej Banku Pocztowego, część II. Stan informacji: 15.10.2026.