Jednocześnie w górę zostały skorygowane styczniowe dane o sprzedaży. Ostatecznie wzrosła ona o 0,5 proc. w relacji miesięcznej i o 0,2 proc. w relacji rocznej, wobec szacowanego przed miesiącem odpowiednio wzrostu o 0,4 proc. i spadku o 0,1 proc.
Kurs EUR/USD zareagował spadkiem na dane z Eurolandu. O godzinie 11:06 para ta testowała poziom 1,5580 dolara, wobec 1,5590 tuż przed publikacją. Dane o sprzedaży stanowią fundamentalne wsparcie dzisiejszej przeceny EUR/USD, która w tej chwili przekracza jednego centa. Nie można wykluczać, że jeszcze przed publikacją popołudniowych danych z USA, para ta będzie testowała wczorajszy dołek na wykresie godzinowym (1,5552). Tym planom strony podażowej poważnie może zagrozić tylko szef Europejskiego Banku Centralnego. Gdyby w czasie swojego, zaplanowanego na godzinę 12:30 wystąpienia, „postraszył” inflacją, to reakcją mógłby być wzrost kursu EUR/USD.
Aktualnie najbliższym wsparciem na EUR/USD jest wczorajszy dołek na 1,5552 dolara. Jego przełamania będzie wymagać nowych silnych impulsów. Jeżeli takowych nie będzie, to będzie to zachęcać inwestorów do łapania dołków i pod koniec dnia ma szanse przynieść powrót kursu EUR/USD ponad 1,56 dolara.
W lutym spadła sprzedaż w Eurolandzie
Rynek kapitałowy
X-Trade Brokers - Puls Rynku
Źródło: Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.
Opublikowano:
Dynamika sprzedaży detalicznej w strefie euro spadła w lutym o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca i o 0,2 proc. rok do roku. Są to dane gorsze od prognoz, które zakładały wzrost sprzedaży o 0,2 proc. w relacji miesięcznej i brak zmian w stosunku rocznym.