
Data dodania: 2013-04-05 (09:23)
Poświąteczny tydzień an rynkach obfituje w bardzo ciekawe wydarzenia. Dziś przed nami kolejne – najważniejsza publikacja makroekonomiczna w USA. Przed miesiącem raport z rynku pracy był bardzo mocny, co przełożyło się na aprecjację dolara. Tym razem dane mogą być słabsze, co wraz z postawą EBC może nieco pomóc euro.
Zwracamy też uwagę na skrajne nastroje na azjatyckich parkietach – euforia w Japonii kontrastuje z coraz większym pesymizmem w Chinach.
Jak rynki przyjmą dane o zatrudnieniu?
Wiele wskazuje na to, iż dzisiejsze dane z rynku pracy mogą być słabsze niż wskazuje na to oficjalny konsensus (+200 tys.). Słabszy raport ADP (158 tys.), spadek indeksu zatrudnienia w ISM dla sektora usług i rosnąca ostatnio liczba zarejestrowań bezrobotnych wskazują, iż odczyt może być niższy niż zakładany, być może w okolicach +150 tys. To ciągle niezłe dane, choć wobec ostatnich tendencji na rynku walut, powinny one przełożyć się na umocnienie euro względem dolara. Z odwrotną reakcją należy liczyć się, gdy odczyt będzie na poziomie +200 tys. lub więcej, zakładając, iż nie będzie niespodzianki ze stopą bezrobocia (która powinna pozostać na poziomie 7,7%). Wracając do scenariusza słabszych danych, warto zwrócić uwagę, iż reakcja rynków akcji jest sporą niewiadomą (słabsze dane to z jednej strony niższy wzrost, ale też oddalenie wycofania się Fed z QE3). Gdyby rynki akcji zareagowały spadkami, wzrosty na EURUSD mogłyby być ograniczone lub nawet odwrócone.
Przy okazji publikacji danych z rynku pracy warto wspomnieć o wczorajszych wypowiedziach członków Fed. Charles Evans zasugerował, iż jeśli inflacja pozostanie niska, Fed może kupować obligacje do momentu, gdy stopa bezrobocia osiągnie poziom 5,5%. To dość absurdalna wypowiedź, należy jednak pamiętać, iż Evans jest w Fed skrajnym gołębiem. Po drugiej stronie jest Esther George, która konsekwentnie głosuje przeciwko komunikatowi domagając się zaostrzenia polityki. Podtrzymujemy scenariusz, w którym wzrosty zatrudnienia w kolejnych miesiącach nieco spowolnią, odsuwając temat ograniczenia QE3 na drugą połowę roku.
EBC chciałby pomóc, ale nie potrafi
Po pierwszych minutach konferencji Draghiego para EURUSD wyznaczyła nowe minima. Prezes odnotował bowiem rozczarowującą postawę europejskiej gospodarki. Później jednak euro zaczęło odrabiać straty, gdyż większość czasu poświęconego omówieniu narzędzi polityki monetarnej Draghi wykorzystał na tłumaczenie, dlaczego stosowane dotychczas metody, nie przyniosłyby pożądanych rezultatów, gdyby zastosowano je w większych dawkach. Mówiąc krótko, EBC widzi potrzebę działania, ale nie ma narzędzi, które mógłby w prosty sposób zaimplementować. W przeciwieństwie do sytuacji ze stycznia, kiedy Draghi wykluczył obniżki wobec nadziei na ożywienie, bezczynność banku centralnego nie powinna być odbierana jako wzrostowy impuls dla euro. Natomiast przekaz Draghiego powinien dać do myślenia inwestorom na rynkach akcji w Europie. Sytuacja, w której EBC przyznaje, iż nie bardzo jest w stanie pomóc kulejącej gospodarce nie koresponduje z zachowaniem najważniejszych europejskich indeksów.
Ptasia grypa przyczyną kolejnych spadków w Chinach, Japonia w górę
Coraz ciekawiej jest na rynkach azjatyckich. Na giełdzie w Tokio mamy już do czynienia z prawdziwą bańką. Ceny akcji od połowy listopada wzrosły o ponad 50%. Jakkolwiek zmiana polityki BoJ sprzyja wycenom, tak gigantyczna hossa zdaje się znacząco wyprzedzać niepewne realne efekty polityki banku centralnego. Oznacza to też, iż w krótkim terminie potencjał do dalszego osłabienia jena (obydwa rynki są silnie powiązane, szczególnie w ostatnim czasie) jest ograniczony.
Zdecydowanie przeciwne nastroje panują w Chinach. Po serii ograniczeń związanych z rynkiem nieruchomości, które wprowadziły nowe władze, teraz ceny akcji (szczególnie linii lotniczych) spadają pod wpływem obaw o epidemię ptasiej grypy. W efekcie za nami kolejna spadkowa sesja na chińskich parkietach i indeks Hang Seng jest już na najniższych w tym roku poziomach. Jeśli obawy inwestorów w Państwie Środka są słuszne, powinno to być ostrzeżeniem dla innych rynków – bez udziału Chin nie będzie przyspieszenia globalnego wzrostu.
Na wykresach:
EURUSD, W1 – dzisiejszy dzień i reakcja na dane z amerykańskiego rynku pracy mogą przesądzić o krótkoterminowych perspektywach dla pary EURUSD; reakcja ta zdeterminuje bowiem zamknięcie tygodnia, zaś to – w przypadku dalszych wzrostów pary – może skończyć się formacją objęcia hossy; tego rodzaju formacje w niedalekiej przeszłości często zwiastowały zwrot na rynku, ale aby takowa formacja powstała, zamknięcie musiałoby nastąpić w okolicach 1,30; pierwszym istotnym oporem dla rynku na tym interwale jest 1,3174
Nikkei225 (kontrakt), D1 – notowania kontraktu na indeks Nikkei225 mogły zakończyć 5-falową strukturę wzrostową; na taki scenariusz może wskazywać dzisiejsza sesja, gdzie maksimum zostało wyznaczone luką hossy, po czym rynek domknął ją realizując zyski; podobnie jak na parze USDJPY rynki mogą tu „sprzedawać fakty”, gdyż Bank Japonii zrobił wszystko, czego od niego oczekiwano; tym samym na rynku tym powstały sprzyjające okoliczności dla większej korekty; potwierdzeniem takiego scenariusza będzie pokonanie wsparcia na poziomie 12600 pkt.
Jak rynki przyjmą dane o zatrudnieniu?
Wiele wskazuje na to, iż dzisiejsze dane z rynku pracy mogą być słabsze niż wskazuje na to oficjalny konsensus (+200 tys.). Słabszy raport ADP (158 tys.), spadek indeksu zatrudnienia w ISM dla sektora usług i rosnąca ostatnio liczba zarejestrowań bezrobotnych wskazują, iż odczyt może być niższy niż zakładany, być może w okolicach +150 tys. To ciągle niezłe dane, choć wobec ostatnich tendencji na rynku walut, powinny one przełożyć się na umocnienie euro względem dolara. Z odwrotną reakcją należy liczyć się, gdy odczyt będzie na poziomie +200 tys. lub więcej, zakładając, iż nie będzie niespodzianki ze stopą bezrobocia (która powinna pozostać na poziomie 7,7%). Wracając do scenariusza słabszych danych, warto zwrócić uwagę, iż reakcja rynków akcji jest sporą niewiadomą (słabsze dane to z jednej strony niższy wzrost, ale też oddalenie wycofania się Fed z QE3). Gdyby rynki akcji zareagowały spadkami, wzrosty na EURUSD mogłyby być ograniczone lub nawet odwrócone.
Przy okazji publikacji danych z rynku pracy warto wspomnieć o wczorajszych wypowiedziach członków Fed. Charles Evans zasugerował, iż jeśli inflacja pozostanie niska, Fed może kupować obligacje do momentu, gdy stopa bezrobocia osiągnie poziom 5,5%. To dość absurdalna wypowiedź, należy jednak pamiętać, iż Evans jest w Fed skrajnym gołębiem. Po drugiej stronie jest Esther George, która konsekwentnie głosuje przeciwko komunikatowi domagając się zaostrzenia polityki. Podtrzymujemy scenariusz, w którym wzrosty zatrudnienia w kolejnych miesiącach nieco spowolnią, odsuwając temat ograniczenia QE3 na drugą połowę roku.
EBC chciałby pomóc, ale nie potrafi
Po pierwszych minutach konferencji Draghiego para EURUSD wyznaczyła nowe minima. Prezes odnotował bowiem rozczarowującą postawę europejskiej gospodarki. Później jednak euro zaczęło odrabiać straty, gdyż większość czasu poświęconego omówieniu narzędzi polityki monetarnej Draghi wykorzystał na tłumaczenie, dlaczego stosowane dotychczas metody, nie przyniosłyby pożądanych rezultatów, gdyby zastosowano je w większych dawkach. Mówiąc krótko, EBC widzi potrzebę działania, ale nie ma narzędzi, które mógłby w prosty sposób zaimplementować. W przeciwieństwie do sytuacji ze stycznia, kiedy Draghi wykluczył obniżki wobec nadziei na ożywienie, bezczynność banku centralnego nie powinna być odbierana jako wzrostowy impuls dla euro. Natomiast przekaz Draghiego powinien dać do myślenia inwestorom na rynkach akcji w Europie. Sytuacja, w której EBC przyznaje, iż nie bardzo jest w stanie pomóc kulejącej gospodarce nie koresponduje z zachowaniem najważniejszych europejskich indeksów.
Ptasia grypa przyczyną kolejnych spadków w Chinach, Japonia w górę
Coraz ciekawiej jest na rynkach azjatyckich. Na giełdzie w Tokio mamy już do czynienia z prawdziwą bańką. Ceny akcji od połowy listopada wzrosły o ponad 50%. Jakkolwiek zmiana polityki BoJ sprzyja wycenom, tak gigantyczna hossa zdaje się znacząco wyprzedzać niepewne realne efekty polityki banku centralnego. Oznacza to też, iż w krótkim terminie potencjał do dalszego osłabienia jena (obydwa rynki są silnie powiązane, szczególnie w ostatnim czasie) jest ograniczony.
Zdecydowanie przeciwne nastroje panują w Chinach. Po serii ograniczeń związanych z rynkiem nieruchomości, które wprowadziły nowe władze, teraz ceny akcji (szczególnie linii lotniczych) spadają pod wpływem obaw o epidemię ptasiej grypy. W efekcie za nami kolejna spadkowa sesja na chińskich parkietach i indeks Hang Seng jest już na najniższych w tym roku poziomach. Jeśli obawy inwestorów w Państwie Środka są słuszne, powinno to być ostrzeżeniem dla innych rynków – bez udziału Chin nie będzie przyspieszenia globalnego wzrostu.
Na wykresach:
EURUSD, W1 – dzisiejszy dzień i reakcja na dane z amerykańskiego rynku pracy mogą przesądzić o krótkoterminowych perspektywach dla pary EURUSD; reakcja ta zdeterminuje bowiem zamknięcie tygodnia, zaś to – w przypadku dalszych wzrostów pary – może skończyć się formacją objęcia hossy; tego rodzaju formacje w niedalekiej przeszłości często zwiastowały zwrot na rynku, ale aby takowa formacja powstała, zamknięcie musiałoby nastąpić w okolicach 1,30; pierwszym istotnym oporem dla rynku na tym interwale jest 1,3174
Nikkei225 (kontrakt), D1 – notowania kontraktu na indeks Nikkei225 mogły zakończyć 5-falową strukturę wzrostową; na taki scenariusz może wskazywać dzisiejsza sesja, gdzie maksimum zostało wyznaczone luką hossy, po czym rynek domknął ją realizując zyski; podobnie jak na parze USDJPY rynki mogą tu „sprzedawać fakty”, gdyż Bank Japonii zrobił wszystko, czego od niego oczekiwano; tym samym na rynku tym powstały sprzyjające okoliczności dla większej korekty; potwierdzeniem takiego scenariusza będzie pokonanie wsparcia na poziomie 12600 pkt.
Źródło: dr Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Rynek kapitałowy - Najnowsze wiadomości i komentarze
Aktywa realne mogą chronić oszczędności w okresach inflacji
2025-02-12 Poradnik konsumentaInflacja jest często opisywana jako cichy złodziej, który stale osłabia siłę nabywczą konsumentów i oszczędności. W ostatnich latach presja inflacyjna powróciła w różnych gospodarkach, co skłoniło inwestorów i oszczędzających do poszukiwania skutecznych strategii ochrony swojego majątku. Spośród licznych dostępnych opcji inwestycyjnych aktywa realne — takie jak nieruchomości, towary i infrastruktura — wyłoniły się jako realne alternatywy, które mogą stanowić zabezpieczenie przed inflacją. W tym artykule zbadano, w jaki sposób aktywa realne działają jako bastion przeciwko inflacji, ich zalety i ryzyko oraz strategie włączania ich do kompleksowego portfela inwestycyjnego.
Ewolucja Rynku Kapitałowego w XXI Wieku: Wyzwania i Perspektywy
2025-01-24 Analizy MyBank.plRynek kapitałowy odgrywa kluczową rolę w gospodarce każdego kraju, będąc miejscem, gdzie spotykają się inwestorzy poszukujący zysków oraz przedsiębiorstwa potrzebujące środków na rozwój. W XXI wieku rynek ten przeszedł znaczące transformacje, napędzane zarówno postępem technologicznym, jak i zmieniającymi się oczekiwaniami uczestników rynku. Te zmiany mają głęboki wpływ na sposób, w jaki funkcjonują rynki finansowe, a także na strategie inwestycyjne przedsiębiorstw i indywidualnych inwestorów.
Jak bogactwo wpływa na dynamikę związków finansowych
2025-01-09 Artykuł sponsorowanyBogactwo może znacząco wpływać na relacje osobiste, zmieniając sposób, w jaki partnerzy postrzegają siebie nawzajem. Niezależność finansowa często prowadzi do nowych wyzwań i możliwości, które mogą wzbogacić lub skomplikować życie uczuciowe. Zrozumienie tych dynamicznych zmian jest kluczem do budowania zdrowych związków.
Czy warto rozpocząć budowę domu w 2025?
2024-11-27 Poradnik inwestoraZastanawiasz się, czy warto zainwestować w budowę domu w 2025 roku? Analizujemy trendy, koszty oraz prognozy ekspertów, aby pomóc Ci podjąć decyzję.
Czy wirtualne biuro w Warszawie jest dla Ciebie? Sprawdź nasze wskazówki!
2024-07-29 Poradnik przedsiębiorcySposób, w jaki pracujemy nie jest dziś taki, jak kiedyś. Z biegiem lat firmy zaczęły zachęcać swoich pracowników do stawiania na wygodę i kreatywność. Czterodniowe tygodnie prace, elastyczne godziny, spotkania integracyjne – to tylko kilka z pomysłów. Jednym z chętniej wybieranych rozwiązań jest koncepcja wirtualnych biur. Czy będzie ona odpowiednia dla Twojej firmy?
InPost Pay - Twój przycisk do wygodnych zakupów online
2024-06-24 Poradnik konsumentaEra zakupów online przynosi ze sobą wiele udogodnień. Oglądasz, porównujesz i kupujesz produkty, nie ruszając się z miejsca, o dowolnej porze dnia czy nocy. Ale co gdybyśmy powiedzieli, że zakupy w sieci mogą być jeszcze bardziej przyjazne dla klienta? Witaj w świecie InPost Pay - usługi, która zmieni Twoje postrzeganie e-commerce.
Jakie są 10 najbardziej poszukiwanych zawodów w 2024 roku?
2024-06-06 Poradnik pracownikaNadszedł czas, aby po latach nauki wybrać odpowiedni dla siebie zawód. Jak jednak zrozumieć, która droga jest właściwa? Istnieje wiele ścieżek kariery, które możesz podążać, opierając swój wybór na wynagrodzeniu i zapotrzebowaniu na daną pozycję w firmach. W tym artykule dowiesz się, jakie są 10 najbardziej poszukiwanych zawodów w bieżącym roku, i zobaczysz, że wiele trendów przesunęło się w kierunku sektora medycznego i inżynieryjnego.
EBITDA - kluczowy wskaźnik analizy finansowej firm
2024-05-22 Poradnik inwestoraEBITDA (ang. Earnings Before Interest, Taxes, Depreciation and Amortization) to kluczowy wskaźnik finansowy używany w analizie wyników firm. Reprezentuje zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji i deprecjacji. Wskaźnik ten dostarcza informacji na temat zdolności firmy do generowania zysków z podstawowej działalności operacyjnej.
Praca za granicą - korzyści i wyzwania
2024-05-06 Poradnik pracownikaDlaczego coraz więcej Polaków szuka pracy za granicą? W ostatnich latach coraz więcej Polaków decyduje się na poszukiwanie lepszych możliwości zawodowych poza granicami kraju, zwłaszcza w krajach sąsiednich Unii Europejskiej, takich jak Niemcy. Ta tendencja nie jest przypadkowa – wynika zarówno z różnic ekonomicznych, jak i z szerszych perspektyw, które otwierają się dzięki pracy za granicą. W niniejszym artykule przyjrzymy się głównym przyczynom tej migracji zarobkowej oraz korzyściom, jakie płyną z pracy w innym kraju UE, zarówno pod względem finansowym, jak i osobistym.
Jakie sejfy powinny znaleźć się w hotelu?
2024-04-09 Artykuł sponsorowanyBezpieczeństwo gości hotelowych to jeden z najważniejszych czynników, o który musi zadbać każdy właściciel hotelu wraz ze swoim personelem. Niestety nawet najlepsza obsługa hotelowa nie jest w stanie zagwarantować, że nie dojdzie do kradzieży kosztowności osób, które zdecydowały się na pobyt w pokoju hotelowym. Aby uniknąć nieprzyjemności, warto zainwestować w sejfy hotelowe umieszczone w każdym pokoju. Jak wybrać skrytkę pancerną do pokoju lub recepcji hotelowej? Zobacz poradnik i dowiedz się więcej.