Przykładowo indeks S&P 500 zakończył dzień na poziomie z poprzedniej sesji, DAX wzrósł o 0,24%. Do najważniejszych wydarzeń dnia wczorajszego należała publikacja zapisu ostatniego posiedzenia FED. Cześć członków komitetu zasygnalizowała konieczność kolejnych programów skupu aktywów w przypadku dalszego pogorszenia warunków gospodarczych. Raport nie dał jednak jasnych wskazówek, co do rozpoczęcia trzeciej rundy luzowania ilościowego (QE3). Najważniejszym wydarzeniem dnia okazało się jednak ogłoszenie programu oszczędnościowego przez premiera Hiszpanii, Rajoya na kwotę 65 miliardów euro. Należy jednak zadać pytanie, czy wobec recesji, która pojawiła się przed podjęciem jakichkolwiek programów oszczędnościowych Hiszpania jest w stanie dokonać tak znaczących cięć. Nieuniknione wydają się burzliwe protesty. Czy w przypadku Hiszpanii może powtórzyć się scenariusz grecki?
W dniu dzisiejszym pojawi się kilka innych istotnych publikacji:
Produkcja przemysłowa w strefie euro. Po przyspieszeniu spadków produkcji przemysłowej do 3,2% rok do roku w maju, rynki spodziewają się stabilizacji tego odczytu w czerwcu. Mimo wzrostu produkcji w gospodarce niemieckiej o 1,6%, w całej strefie euro spodziewamy się dalszych spadków.
Indeks cen importowych w USA. W maju po raz pierwszy od października 2009 roku mieliśmy do czynienia z ujemnym odczytem indeksu. Wynik na poziomie -0,3% rok do roku odzwierciedla obniżające się ceny surowców. Rynki oczekują kontynuacji tego trendu i odczytu na poziomie -1,5% rok do roku.
Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Po zeszłotygodniowym zmniejszeniu się liczby wniosków o 14000 do poziomu 374 000 spodziewany jest dalszy spadek, tym razem o 4 000. Jednak te dwie zaskakująco pozytywne niespodzianki nie muszą oznaczać trwałego trendu. O tej porze roku zmienność danych w tym zakresie jest dość duża i potwierdzeniem trendu będą pozytywne odczyty w kolejnych tygodniach.