Razem z indeksem nastroju został opublikowany indeks wskaźników wyprzedzających koniunkturę (LEI) w USA. W październiku spadł on o 0,5 proc. To dane gorsze od prognoz, które zakładały odczyt na poziomie -0,4 proc. Wymowy danych nie poprawia również korekta w dół do 0,1 proc. z wcześniejszych 0,3 proc. danych z września br.

LEI jest wskaźnikiem, który pokazuje jak amerykańska gospodarka będzie sobie radzić w ciągu następnych 6 miesięcy. Jest on zbiorem 10 różnych wskaźników. Są to: średnia długość tygodnia pracy, noworejestrowani bezrobotni, nowe zamówienia, osiągi sprzedawców (wyniki sprzedaży), nowe zamówienia na dobra kapitałowe nie uwzględniające zamówień przemysłu zbrojeniowego, pozwolenia na budowę, poziom indeksu S&P500, wskaźnik M2 skorygowany o inflacje, różnica stóp procentowych 10-letnich obligacji i fed funds rate, indeks oczekiwań konsumentów.

Kurs EUR/USD praktycznie nie zareagował na opublikowane dane z USA. O godzinie 16:08 para ta testowała poziom 1,4821 dolara. Sytuacja techniczna oraz fundamentalna wskazuje na dalsze wzrosty notowań. Trzeba jednak pamiętać o jutrzejszym święcie w USA, które może wpłynąć na ograniczenie zmienności. Taki scenariusz stanie się dość prawdopodobny, jeżeli najbliższe godziny nie przyniosą mocnych wzrostów i nowych rekordów eurodolara.