W południe natomiast światło dzienne ujrzą majowe dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle (prognoza: 0,5 proc.). Ich wpływ na euro będzie miał tylko wówczas, gdy będą wyraźnie różnić się od prognoz, a impuls przez nie wygenerowany będzie wpisywał się w dominujące na rynku tendencje.

Inwestorzy mogą również w jakimś stopniu emocjonować się rozpoczynającym się w środę szczytem G8, w czasie którego mają być poruszone kwestie rynku walutowego.