Była to wówczas druga taka decyzja, po podwyżce podjętej w lipcu 2006 roku, która zakończyła prawie sześcioletni okres utrzymywania zerowych stóp procentowych.
Dzisiejsza decyzja Banku Japonii nie jest jedyną w dniu dzisiejszym. Kwestia stóp procentowych będzie rozstrzygać się również w Polsce i USA.
Analitycy prognozują, że Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje dziś o niezmienianiu kosztu pieniądza w Polsce, pozostawiając stopę referencyjną na poziomie 5,75 proc. Za taką decyzją przemawiają przede wszystkim marcowy spadek rocznej dynamiki produkcji przemysłowej do poziomu 0,9 proc. z 14,9 proc. miesiąc wcześniej. Na brak podwyżki stóp, która jest jedyną alternatywą, wskazuje również nieco bardziej „gołębie” stanowisko Jana Czekaja z RPP, którego głos w ostatnim czasie często decydował o tym jaką decyzję podejmowała Rada.
Kluczowym wydarzeniem w dniu dzisiejszym będzie posiedzenie i decyzja ws. stóp procentowych amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Większość inwestorów zakłada, że koszt pieniądza w USA zostanie obniżony o 25 punktów bazowych i w efekcie główna stopa spadnie do poziomu 2 proc. Inwestorów jednak bardziej niż sama decyzja, będą interesowały wszelkie sugestie odnośnie przyszłych kroków monetarnych. Od pewnego czasu na rynku dojrzewa przeświadczenie, że dzisiejsza obniżka będzie ostatnią przed dłuższą przerwą. Jeżeli te oczekiwania znajdą potwierdzenie w komunikacie opublikowanym przez FOMC, to będzie to impuls wzmacniający dolara. W innym przypadku należy się liczyć z przeceną „zielonego”.