Serwis MyBank.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. [Zamknij tą informację]

Ceń swoje pieniądze – rozplanuj inwestycje na lata

Ceń swoje pieniądze – rozplanuj inwestycje na lata
Data dodania: 2008-03-26 (18:23) Analiza Money Expert

Przez ostatnie dwa, trzy lata przyzwyczailiśmy się wybierać inwestycje jedynie w oparciu o kryterium „gdzie można więcej zarobić”. Obecnie trwa jednak trudny okres na światowych rynkach finansowych, co dotyka również warszawską Giełdę Papierów Wartościowych.

Łatwy zysk i wszechobecna hossa na światowych rynkach dobiegły końca. W takiej sytuacji istotne stają się inne kryteria: jak nie stracić i jak skutecznie ochronić kapitał. Z jednej strony taki powrót do prawideł inwestowania może się przydać osobom, które zainteresowały się lokowaniem pieniędzy kilkanaście miesięcy temu. Z drugiej jednak, część „świeżych” inwestorów w ogóle zrezygnowała z inwestowania kapitału, chcąc przeczekać gorszy okres. Oczywiście już mało kto powraca do tradycyjnej „skarpety” jako najlepszego miejsca dla swoich oszczędności – teraz taką funkcję pełnią lokaty bankowe.

Banki dobrze wyczuły nastroje Polaków przestraszonych dużymi spadkami na giełdzie i obniżeniem wartości jednostek funduszy i już na koniec 2007 r. pojawiły się nowe ofert lokat bankowych. Pomińmy chwytliwe marketingowo oferty mówiące o oprocentowaniu wynoszącym 10%, które obarczone są jednak licznymi „gwiazdkami”. Najbardziej korzystne lokaty dają realne oprocentowanie od 5 do 7%. Pojawiające się w reklamach wyższe kwoty dotyczą często tylko końcowego okresu lokat (np. dwóch ostatnich miesięcy z rocznego kontraktu). Czy jest to więc korzystna inwestycja dla kogoś, kto planuje inwestowanie na 5 lub 15 lat? Niekoniecznie. Przede wszystkim należy realnie wyliczyć, ile w taki sposób możemy zarobić. Paradoksalnie Polacy doskonale wiedzą, że trzymanie pieniędzy w domu zupełnie się nie opłaca ze względu na deprecjacyjny wpływ inflacji. Niestety w ogóle nie przenosimy tej wiedzy na opinię o lokatach. Jeżeli weźmiemy pod uwagę wysokość inflacji (4,6% w lutym!), a do tego „podatek Belki” (opodatkowanie kwoty wypłacanej z lokaty), aby wyjść na „zero”, musimy gromadzić środki oprocentowane przynajmniej 5,3%. W takich okolicznościach praktycznie nic nie zyskamy. Przyjmijmy więc, że lokata jest dobrym sposobem, aby chronić nasze pieniądze przed inflacją i nie myślmy o niej w kategoriach inwestycji. Podobnie traktujmy obligacje skarbowe – zysk podobny jak na lokatach, ale jest to żelazny składnik każdego portfela szanującego się inwestora.

Oczywiście, mówiąc o dłuższej perspektywie, trzeba wspomnieć o nieruchomościach. Histeryczne głosy wieszczące koniec opłacalności inwestowania w ten segment należy puścić mimo uszu. Przypomnijmy sobie na spokojnie jedynie podstawowe prawidła dotyczące inwestycji w nieruchomości w „normalnych” czasach (gdy ceny nie wzrastają po 30% w skali roku). Dlatego przede wszystkim musimy dobrze wybrać przedmiot inwestycji. Być może warto zainteresować się mniejszymi aglomeracjami takimi jak: Lublin, Toruń czy Bydgoszcz. W takich miastach rynek dobrze się rozwija, a ceny wciąż rosną. Warto przyjrzeć się bacznie także aglomeracji śląskiej. Następnie należy pamiętać, że nie opłaca się już inwestować w mieszkania w blokach z wielkiej płyty czy też z lat 60-tych. W tym sektorze nieruchomości ceny najprawdopodobniej będą spadać. Jednakże część deweloperów będzie miała kłopoty ze sprzedażą na zakładanym poziomie i wtedy łatwiej wynegocjować korzystne dla nas warunki. Podobnie jest z osobami, które nieruchomości zakupiły w celach spekulacyjnych i po prostu muszą je sprzedać, nawet po niższej cenie. Dobrze wybrana nieruchomość, biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej znajduje się Polska gospodarka, musi przynieść zysk zarówno w perspektywie 5, jak i 15 lat.

Rozważmy także inne możliwości lokowania naszych pieniędzy. Inwestowanie w waluty to w obecnej sytuacji wyzwanie tylko dla doświadczonych graczy – szczególnie w dłuższej perspektywie. Dla udowodnienia tej tezy wystarczy zastanowić się, co by było, gdyby ktoś 5 lat temu postanowił masowo kupić dolary.

Oczywiście, jak zawsze w niespokojnych gospodarczo czasach, warto zaangażować część środków w instrumenty, których cena jest stabilna i odporna na gwałtowne wahania koniunktury. Sztandarowym przykładem są tu dzieła sztuki i złoto. Przyjmuje się, że dzieła sztuki przynoszą średnie zyski na poziomie 1,6% rocznie. W efekcie jest to również lokata kapitału, a nie inwestycja przynosząca zysk. Przy czym, z dziełami sztuki jest o tyle kłopot, że jeżeli chcemy w nich ulokować kapitał „na przeczekanie”, to musimy wybierać dzieła uznanych twórców. A te słono kosztują i przeciętnego Kowalskiego stać co najwyżej na złoconą ramę. Można jednak, polegając na własnej wiedzy lub intuicji, kupować dzieła młodych twórców. Jednakże wtedy liczymy, że szybko staną się oni uznanymi artystami. Wymaga to dużej wiedzy i szczęścia. Jeżeli jednak trafimy, zysk może być nawet kilkusetkrotny.

Od kilku lat obserwujemy natomiast wyraźny wzrost cen złota. Przykładowo w 2007 r. podrożało ono aż o 31%! Trend ten jest kontynuowany również obecnie i dalej bite są kolejne historyczne rekordy wartości tego kruszcu. Dlatego jeżeli inwestujemy spore sumy na dłuższy okres, warto 10% naszych oszczędności ulokować w metale szlachetne (srebro również zyskuje).

I na koniec spójrzmy na creme de la creme inwestora, czyli akcje i fundusze. Po kilkunastu miesiącach nieustannych wzrostów na warszawską giełdę (w ślad za rynkami światowymi) przyszły przeceny. Początek 2008 roku to nadal mocne spadki indeksów. Póki co nie ma też wielkich perspektyw na odbicie. Jednakże patrząc w dłuższej perspektywie, kupione w tym roku akcje mogą być wręcz hitem inwestycyjnym – są po prostu bardzo tanie. Warunkiem jest trafienie z kupnem w odpowiedni moment, kiedy będą one na dnie, od którego niebawem się odbiją. Wytrawni gracze potrafią wprawdzie zarobić nawet na bessie, ale generalnie jeśli nie trafimy celnie, zamiast zysków możemy odnotować straty. Fakt, że inwestujemy na dłuższy okres, wcale nie musi nas chronić. Jeżeli w trzy miesiące stracimy na giełdzie 20%, to możemy później spędzić dwa lata na odzyskiwaniu strat. Dlatego trzeba zachować standardowe zasady inwestowania i dywersyfikacji ryzyka. Przede wszystkim pamiętajmy o żelaznej zasadzie obowiązującej nawet w czasie hossy – inwestowanie tylko i wyłącznie w akcje obarczone jest dużym ryzykiem! Angażowanie całej posiadanej sumy w taki sposób to zasadniczy błąd, a w obecnej sytuacji – prosta droga do strat. Jeżeli ktoś nie może spokojnie spać, nie posiadając w portfelu akcji lub przynajmniej jednostek funduszy akcyjnych, musi pamiętać o starannej selekcji spółek. Nie chodzi tu o prześwietlenie pojedynczych podmiotów, ale o dokładne zastanowienie się nad wyborem branż. Z pewności nie warto – przynajmniej na razie – wchodzić w mocno wywindowane cenowo w 2007 roku sektory. Mam na myśli banki, budownictwo i spółki deweloperskie. Ze względu na rosnące ceny żywności można zastanawiać się nad papierami spółek spożywczych i przetwórstwa rolnego. Dobrą, a przynajmniej bezpieczną, inwestycją wydaje się również kupowanie akcji spółek energetycznych. Musimy jednak pamiętać, że przy tak napiętej sytuacji ekonomicznej nie możemy liczyć na to, że dana branża (nie mówiąc już o pojedynczych spółkach) będzie silniejsza niż rynek. Jeżeli spadek indeksów, jakim przywitał nas 2008 rok, będzie się utrzymywał, przecena dotknie akcji olbrzymiej większości spółek. Ważne jest też, aby nie wyciągać pochopnych wniosków i po kilku wzrostowych sesjach nie rzucać się do zakupów, stwierdzając, że to już właściwy moment. Cały 2008 rok na parkiecie może być bardzo zmienny i bez wyraźnego trendu. Jeżeli inwestujemy długoterminowo, traktujmy ten czas na razie jako okres, w którym najlepiej sprawdzi się strategia obliczona na przeczekanie.

Co do funduszy inwestycyjnych – odnoszą się do nich zbiorczo zasady, o których była mowa wyżej w zależności od branży, w jaką inwestują. Mamy przecież fundusze akcji, obligacji, rynku pieniężnego czy nieruchomości. Z pewnością nie jest to najlepszy moment na kupno jednostek funduszy akcyjnych – na to przyjdzie być może czas w drugiej połowie roku. Obecnie należy ograniczyć się głównie do funduszy rynku pieniężnego i obligacji (polskich i zagranicznych). Pamiętajmy, że tak zachęcająco brzmiące nazwy jak fundusz stabilnego wzrostu czy też zrównoważony również kryją w sobie podmioty inwestujące w znacznej mierze w akcje. Dlatego pierwsza połowa roku nie jest najlepszym okresem na kupowanie ich jednostek. Możemy również wejść w produkty inwestycyjne, gdzie mamy dostęp do wielu funduszy, a przechodzenie z jednego do drugiego nie jest obarczone opłatą.

Reasumując: jeżeli obecnie planujemy inwestowanie w perspektywie 5 bądź 15 lat, nie nastawiajmy się od razu na stworzenie modelowego portfela. Musimy nastawić się na działanie dwuetapowe. Na razie warto myśleć o funduszach rynku pieniężnego, obligacjach o zmiennym oprocentowaniu i rachunkach oszczędnościowych. Wszystkie te instrumenty mają wspólną zaletę – łatwo wycofać z nich środki. Będzie to potrzebne w momencie, gdy sytuacja na rynkach finansowych ustabilizuje się na tyle, żeby móc przemodelować nasz portfel, licząc na większe zyski.

Przygotujmy więc do tego nasze portfele: 70% umieśćmy w bezpieczniejszych (i mniej zyskownych) instrumentach jak: depozyty, obligacje czy fundusze rynku pieniężnego, 10% w złocie, 10% w gotówce, a pozostałe 10% w fundusze mieszane. Jeżeli natomiast chcemy inwestować wyłącznie za pośrednictwem funduszy, to podzielmy nasz portfel w następujący sposób: 40% przeznaczmy na fundusze pieniężne, 10% na fundusze obligacji amerykańskich, 15% na fundusze obligacji zagranicznych, 15% na fundusze obligacji polskich, a ostatnie 20% na fundusze mieszane. Nad tworzeniem portfela na 15 lat nie warto w tym momencie zbyt mocno się zastanawiać. Chyba, że nawet w takiej perspektywie nie myślimy o większej zyskowności, ale o ochronie kapitału z niewielkim zyskiem. Wtedy ułóżmy go jak powyżej.

Źródło: Maciej Krojec, Doradca Finansowy Money Expert SA
Komentarz dostarczyła firma:
Money Expert SA
Publikuj: Facebook Wykop Twitter

Banki - Najnowsze wiadomości i komentarze

Lokaty coraz słabsze, a kredyty coraz droższe

Lokaty coraz słabsze, a kredyty coraz droższe

2016-06-13 Analiza Expander
Banki zarabiają między innymi na tym, że pożyczają nam pieniądze na wyższy procent niż płacą swoim klientom na lokatach. Expander zwraca uwagę, że ta różnica w kwietniu była najwyższa od prawie 6 lat. Oprocentowanie nowo zakładanych lokat wyniosło zaledwie 1,57%, tym samym pobiło marcowy rekord i było najniższe w historii.
Bezpłatna księgowość i 900 zł zwrotu w mBank

Bezpłatna księgowość i 900 zł zwrotu w mBank

2016-02-11 Informacja prasowa
Tyle otrzyma przedsiębiorca, który do końca marca otworzy w mBanku rachunek mBiznes konto i spełni trzy proste warunki. Ofertę promuje kampania reklamowa, którą od wczoraj zobaczyć można m.in. w telewizji.
Będzie trudniej o kredyt hipoteczny

Będzie trudniej o kredyt hipoteczny

2016-01-04 Komentarz Lions Bank
W grudniu banki chciały pożyczyć rodzinom na mieszkanie wyraźnie mniej niż przed rokiem. Czas pokaże czy jest to preludium przed zmianami, które czekają rynek w przyszłym roku. Większość z nich utrudni dostęp do bankowego finansowania.
W nowym roku opóźnienie w spłacie raty może kosztować więcej

W nowym roku opóźnienie w spłacie raty może kosztować więcej

2015-12-30 Komentarz Expandera
Maksymalny dopuszczalny przez prawo poziom oprocentowania, naliczanego przy opóźnieniu w spłacie raty wzrośnie od stycznia z 10% do 14%. Z wyliczeń Expandera wynika, że przeciętny kredytobiorca, który spóźni się o kilka dni nie ma się czym martwić. Zmiana będzie natomiast odczuwalna dla osób, które mają wysokie zadłużenie i nie regulują go miesiącami.
Naucz się współpracować z instytucjami finansowymi

Naucz się współpracować z instytucjami finansowymi

2015-03-30 Informacja prasowa
Zbliżają się święta wielkanocne, a wraz z nimi wydłuża się lista naszych wydatków. Szczególnie w przedświątecznym okresie, działając pod wpływem chwili i emocji zdarza nam się podejmować zbyt pochopne i nieprzemyślane decyzje zakupowe. Wówczas zaczynamy się zastanawiać nad różnymi sposobami powiększenia domowego budżetu.
Bezpiecznie(j) jak w banku?

Bezpiecznie(j) jak w banku?

2015-03-26 Informacja prasowa
Czy systemy płatności online są równie bezpieczne jak systemy bankowe? Okazuje się, że nie tylko mogą być bezpieczniejsze, ale również poprawiać poziom zabezpieczeń transakcji bankowych! Poznajcie przypadek pani Agnieszki.
Kredyt w CHF – co można zrobić z wysoką ratą?

Kredyt w CHF – co można zrobić z wysoką ratą?

2015-01-16 Poradnik kredytobiorcy
„Czarny czwartek” na rynku walutowym wywołał drżenie serca u wielu kredytobiorców zadłużonych w CHF. W ciągu kilku minut ich zadłużenie oraz raty wzrosły o kilkadziesiąt procent. Niestety w najbliższych miesiącach nie należy oczekiwać powrotu do sytuacji sprzed 15 stycznia.
Coraz łatwiej o kredyty dla przedsiębiorców

Coraz łatwiej o kredyty dla przedsiębiorców

2015-01-07 Poradnik kredytobiorcy
Masz pomysł na własny biznes? Brakuje ci środków finansowych na start? Skorzystaj z propozycji kredytowej. Nie zwlekaj. Nie trać szans. Jutro może być za późno. W taki oto sposób - dość mało oryginalny i niewyszukany, banki oferujące kredyty dla przedsiębiorców zapraszają ich do skorzystania ze swojej oferty.
2015 rokiem zmian dla kredytobiorców

2015 rokiem zmian dla kredytobiorców

2014-12-31 Poradnik kredytobiorcy
W nowym roku kredytobiorcy muszą liczyć się z istotnymi zmianami. Wśród nich, zgodnie z zaleceniami Komisji Nadzoru Finansowego, zmienia się minimalna wysokość wkładu własnego oraz strategia prowadzenia działalności w obszarze bankowości ubezpieczeniowej, czyli tzw. bancassurance.
Konto dla studenta – jak wybrać najlepszą ofertę?

Konto dla studenta – jak wybrać najlepszą ofertę?

2014-10-07 Poradnik konsumenta
Jednym z pierwszych kroków na drodze ku samodzielności każdego młodego człowieka jest założenie konta w banku. Obecnie praktycznie każdy bank oferuje specjalne warunki dla studenta. Eksperci z portalu Zafinansowani.pl analizują wszystkie „za” i „przeciw”, by wybrać konto, które najlepiej pomoże zarządzać studenckim budżetem.
Kursy walut - Notowanie z dnia 2019-08-23
Waluta Kurs (zł) Zmiana (%) Zmiana (zł)
USD 3,9371 0.09% 0.0034
Wykres USD - Dolar amerykański
EUR 4,3572 0.20% 0.0088
Wykres EUR - Euro
CHF 3,9876 0.43% 0.0174
Wykres CHF - Frank Szwajcarski
GBP 4,8050 0.56% 0.0266
Wykres GBP - Funt Szterling
NOK 0,4384 0.18% 0.0008
Wykres NOK - Korona Norweska
Darmowe komponenty na stronę www
Kursy walut na żywo - prosto z rynku Forex
Waluta Kurs (zł) Zmiana Czas
USD - Stany Zjednoczone USD 3.61690 0.00% 12:00:00
EUR - Unia Europejska EUR 4.27175 0.00% 12:00:00
CHF - Szwajcaria CHF 3.61350 0.00% 12:00:30
GBP - Wielka Brytania GBP 4.88860 0.00% 12:00:00
NOK - Norwegia NOK 0.44780 0.00% 12:00:00
Kursy kryptowalut - Na żywo, prosto z rynku
Kryptowaluta Kurs (zł) Zmiana Czas
BTC - Bitcoin BTC 29764 0.00% 12:00:00
ETH - Ethereum ETH 2561.57 0.00% 12:00:00
XRP - Ripple XRP 2.55 0.00% 12:00:30
LTC - Litecoin LTC 508.9 0.00% 12:00:00
DASH - Dashcoin DASH 1520.13 0.00% 12:00:00
BCH - Bitcoin Cash BCH 4699 0.00% 12:00:30

BANKI - PRODUKTY FINANSOWE

Idea Bank mBank Getin Bank Bank Millennium Inteligo ING Bank Śląski Deutsche Bank PKO Bank Polski Alior Bank Raiffeisen Polbank