Na drugim miejscu pod względem skali spadków znajduje się PGE (-3,40%), a na trzecim mBank (-3,17%). Z kolei na plusie w całym indeksie znajduje się jedynie PKN Orlen (+4,01%) oraz Bogdanka (+0,63%). Warto wspomnieć, że akcje PKN wzrosły już w przeciągu roku o 60%.
Z kolei na rynku walutowym obserwujemy mieszane nastawienie względem amerykańskiego dolara. Dolar nowozelandzki zyskuje dziś względem USD +0,57%, korona szwedzka umacnia się o +0,26%, duńska o +0,07%, a euro zwyżkuje o +0,06%. Dziś mniej negatywny sentyment do wspólnej waluty wynika z faktu, że Grecja zamierza spłacić pożyczki międzynarodowym wierzycielom na kwotę 6,8 mld euro z finansowania pomocowego, które otrzymał rząd w Atenach. Również dzięki zwiększeniu finansowania ze strony EBC przez program ELA dziś, po trzech tygodniach, zostały otwarte greckie banki. Niemniej jednak nadal zostaną utrzymane limity wypłat oraz kontrole kapitałowe.
Względem amerykańskiej waluty traci m.in. dolar kanadyjski, jen, funt, frank szwajcarski oraz korona norweska. Dziś poznaliśmy także wypowiedzi Jamesa Bullarda. Członek Rezerwy Federalnej oraz przewodniczący FED w St.Louis, wypowiedział się na temat perspektyw makroekonomicznych oraz polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Stwierdził on, że zaplanowana na przyszły tydzień decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych to za wczesny termin na pierwszą podwyżkę, prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu jest powyżej 50%. Dodał, iż amerykańska gospodarka nie potrzebuje awaryjnego wsparcia ze strony polityki pieniężnej, a spodziewany wzrost gospodarczy w drugim kwartale tego roku wyniesie 3%. Bullard zaznaczył, że zawirowania w Grecji oraz Chinach nie wpłyną na sytuację w Stanach Zjednoczonych.
Złoty dziś traci na wartości względem dolara -0,34% (3,80), względem euro -0,37% (4,12). Natomiast osłabienie w relacji do franka i funta to odpowiednio -0,09% (3,94) oraz -0,05% (5,91).