Ostatnia zmiana kosztu pieniądza na Wyspach miała miejsce na lutowym posiedzeniu Banku Anglii. Wówczas, zgodnie z rynkowymi oczekiwaniom, stopy również zostały obniżone o 25 punktów bazowych. Analitycy prognozują, że dzisiejsze cięcie nie jest ostatnim w tym roku. Bank centralny będzie bowiem zmuszony wspierać mającą coraz większe problemy brytyjską gospodarkę.
Pomimo, że decyzja była oczekiwana, kurs GBP/USD zareagował wzrostem z 1,9801 do 1,9837 dolara na decyzję BoE. Para ta zyskuje od rana, wpisując się w proces umocnienia europejskich walut w relacji do dolara. Proces dość silny, więc jeżeli dolar będzie dalej tracił, to kurs GBP/USD ma szanse bardziej zdecydowanie ruszyć do góry. O tym czy tak się stanie zdecyduje godzina 14:30 i „figury” jakie wówczas się pokażą.
Decyzja Banku Anglii stała się impulsem do lekkiego umocnienia funta. O godzinie 13:05 za funta trzeba było zapłacić 1,9825 dolara, wobec 1,9801 tuż przed decyzją.