Sama decyzja banku nie powinna sprowokować reakcji rynku walutowego. Taką natomiast z dużym prawdopodobieństwem wywoła konferencja prasowa szefa ECB Jean-Claude’a Trichet. po dzisiejszym posiedzeniu. Inwestorzy będą bowiem starali się ocenić na podstawie jego słów, jak w przyszłości będą kształtowały się stopy procentowe w Eurolandzie.
Zaskoczeniem nie powinna też być decyzja Banku Anglii. Rynek prognozuje, że po lutowej obniżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych, dziś bank ponownie obniży koszt pieniądza na Wyspach o 25 punktów bazowych, sprowadzając główną stopę do poziomu 5 proc. Taki oczekiwania wyraża większość, bo aż 76 proc. ankietowanych przez Reuters analityków.
ekonomistów. Pozostali wskazują na maj, jako bardziej prawdopodobny termin obniżki stóp.
Czwartek to jednak nie tylko banki centralne. Przed południem inwestorzy dowiedzą się jak w lutym kształtował się deficyt handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii (godz. 10:30; prognoza: -7,5 mld GBP), a po południu poznają analogiczne dane z USA (godz. 14:30; prognoza: -57,4 mld USD). Dowiedzą się również jak w poprzednim tygodniu kształtowała się sytuacja na amerykańskim rynku pracy (godz. 14:30) oraz co do powiedzenia ma szef Fed Ben Bernanke (godz. 19:00).