Data dodania: 2007-12-05 (13:07)
Grudzień to dla Rady Polityki Pieniężnej tradycyjnie miesiąc podsumowań i powstrzymywania się od decyzji ws. stóp procentowych. Dyskusja na temat skuteczności działań w minionym roku oraz dotycząca kształtu polityki pieniężnej w roku przyszłym.
Pierwotnie jednym z argumentów za pozostawianiem stóp na niezmienionym poziomie była relatywnie wczesna (ze względu na święta) data posiedzenia, przez co członkowie Rady nie mieli odpowiedniej ilości nowych informacji. Z czasem, ta prawidłowość wpisała się w sposób prowadzenia polityki przez RPP. Stąd nawet zmiana stóp o 25 bp oznaczała by bardzo silny sygnał dla rynku – co najmniej tak silny jak podwyżka o 50 bp w innym miesiącu. Mimo to, członek RPP, prof. Marian Noga zasugerował taką możliwość. Uznał on, że czekają nas jeszcze 2-3 podwyżki, a pierwsza może nastąpić już w grudniu. Obserwując notowania umacniającego się złotego widać wyraźnie, iż część inwestorów węszy niespodziankę. Czy więc koszt pieniądza wzrośnie jeszcze przed gwiazdką?
Dlaczego tak?
Nawet członkowie Rady przyznali kilkukrotnie, iż obecnie widać, że cykl podwyżek stóp powinien się zacząć wcześniej. Co prawda inflacja netto jest ciągle na akceptowalnym poziomie, jednak główny wskaźnik na koniec roku wzrośnie powyżej górnej granicy celu. Przy dwucyfrowej dynamice realnego funduszu płac i ciągle rosnącej skłonności Polaków do zadłużania się, ryzyko wzrostu inflacji bazowej jest zbyt duże aby RPP mogła pozostać bierna. Również dane dotyczące PKB pokazały, iż spowolnienie jest ledwo odczuwalne, zaś nakłady inwestycyjne ciągle rosną w bardzo szybkim tempie. Wydaje się więc, iż podniesienie stóp o 50-100 bp w perspektywie kilku miesięcy nie będzie katastrofą dla strony podażowej gospodarki, o ile nie spowoduje zbyt gwałtownego umocnienia waluty.
Czemu zaś nie?
Prawdopodobna reakcja rynku to najważniejszy argument przeciwko podwyżce. RPP ma zapewne świadomość, iż ogłoszenie decyzji znacząco odbiegającej od oczekiwań oznacza zmianę wyceny obligacji, akcji i walut. Poprzednio taka sytuacja miała miejsce w lipcu 2004 roku, kiedy Rada podniosła stopy dwukrotnie, w sumie o 75 bp – raz na dodatkowym posiedzeniu o 50 bp. Wtedy jednak zaskoczeniem okazał się gwałtowny wzrost inflacji po akcesji do UE i Rada musiała działać szybko. Tym razem zmiany w obrazie gospodarki mają charakter bardziej ewolucyjny i takiego dostosowania od Rady oczekują inwestorzy. Podwyżka spowodowałaby zapewne dalsze umocnienie złotego, co w pewnym momencie może przełożyć się na bardziej wyraźny spadek produkcji eksporterów, którzy już dotychczas musieli znacząco zawęzić marże. Co więcej, takie umocnienie złotego nie jest traktowane przez Radę jako stały czynnik dezinflacyjny, z powodu niepewnej sytuacji na rynkach globalnych i potencjalnych zagrożeń dla naszej waluty.
A werdykt to:
Brak zmiany stóp i restrykcyjne wybrzmienie komunikatu. Taka decyzja byłaby najbardziej zrozumiała i neutralna dla obecnych wycen rynkowych. W ostateczności, jeśli RPP uzna w styczniu, że dotychczasowe tempo podwyżek było niewystarczające, może podnieść stopy o pół punktu procentowego – i nie zaskoczy tym bardziej niż dodatkową podwyżką w 2007 roku.
Dlaczego tak?
Nawet członkowie Rady przyznali kilkukrotnie, iż obecnie widać, że cykl podwyżek stóp powinien się zacząć wcześniej. Co prawda inflacja netto jest ciągle na akceptowalnym poziomie, jednak główny wskaźnik na koniec roku wzrośnie powyżej górnej granicy celu. Przy dwucyfrowej dynamice realnego funduszu płac i ciągle rosnącej skłonności Polaków do zadłużania się, ryzyko wzrostu inflacji bazowej jest zbyt duże aby RPP mogła pozostać bierna. Również dane dotyczące PKB pokazały, iż spowolnienie jest ledwo odczuwalne, zaś nakłady inwestycyjne ciągle rosną w bardzo szybkim tempie. Wydaje się więc, iż podniesienie stóp o 50-100 bp w perspektywie kilku miesięcy nie będzie katastrofą dla strony podażowej gospodarki, o ile nie spowoduje zbyt gwałtownego umocnienia waluty.
Czemu zaś nie?
Prawdopodobna reakcja rynku to najważniejszy argument przeciwko podwyżce. RPP ma zapewne świadomość, iż ogłoszenie decyzji znacząco odbiegającej od oczekiwań oznacza zmianę wyceny obligacji, akcji i walut. Poprzednio taka sytuacja miała miejsce w lipcu 2004 roku, kiedy Rada podniosła stopy dwukrotnie, w sumie o 75 bp – raz na dodatkowym posiedzeniu o 50 bp. Wtedy jednak zaskoczeniem okazał się gwałtowny wzrost inflacji po akcesji do UE i Rada musiała działać szybko. Tym razem zmiany w obrazie gospodarki mają charakter bardziej ewolucyjny i takiego dostosowania od Rady oczekują inwestorzy. Podwyżka spowodowałaby zapewne dalsze umocnienie złotego, co w pewnym momencie może przełożyć się na bardziej wyraźny spadek produkcji eksporterów, którzy już dotychczas musieli znacząco zawęzić marże. Co więcej, takie umocnienie złotego nie jest traktowane przez Radę jako stały czynnik dezinflacyjny, z powodu niepewnej sytuacji na rynkach globalnych i potencjalnych zagrożeń dla naszej waluty.
A werdykt to:
Brak zmiany stóp i restrykcyjne wybrzmienie komunikatu. Taka decyzja byłaby najbardziej zrozumiała i neutralna dla obecnych wycen rynkowych. W ostateczności, jeśli RPP uzna w styczniu, że dotychczasowe tempo podwyżek było niewystarczające, może podnieść stopy o pół punktu procentowego – i nie zaskoczy tym bardziej niż dodatkową podwyżką w 2007 roku.
Źródło: Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Banki - Najnowsze wiadomości i komentarze
Kalkulator kredytu hipotecznego – jak różne parametry wpływają na wysokość raty?
2026-01-07 Materiał zewnętrznyZanim złożysz wniosek o kredyt hipoteczny, warto sprawdzić, jak może wyglądać Twoja przyszła rata. Pomaga w tym kalkulator kredytu hipotecznego – proste narzędzie, które pozwala w kilka chwil poznać orientacyjne koszty zobowiązania. Dzięki niemu łatwiej zrozumieć, jak zmienia się rata w zależności od kwoty, okresu spłaty czy oprocentowania. To pierwszy krok do świadomego wyboru kredytu hipotecznego.
Płatności telefonem i zegarkiem: czy to naprawdę bezpieczne i jak się dobrze zabezpieczyć
2025-12-09 Felieton MyBank.plPłacenie telefonem i zegarkiem jeszcze kilka lat temu wydawało się ciekawostką dla entuzjastów nowych technologii. Dziś stało się codziennością – w wielu sklepach i punktach usługowych zdecydowana większość transakcji zbliżeniowych jest realizowana właśnie w ten sposób. Coraz częściej spotykamy się z sytuacją, w której ktoś mówi: „Portfela nie mam, ale telefon tak – to wystarczy”. Pojawia się jednak naturalne pytanie: czy płatności telefonem i zegarkiem są naprawdę bezpieczne i co zrobić, żeby zminimalizować ryzyko?
Zalety i wady likwidacji gotówki
2025-12-02 Materiał zewnętrznyCoraz więcej państw analizuje możliwość całkowitego odejścia od fizycznego pieniądza. Zmiana, która jeszcze dekadę temu brzmiała jak eksperyment, dziś wydaje się mniej lub bardziej realnym scenariuszem. Płatności elektroniczne rosną szybciej niż jakikolwiek inny segment usług finansowych, a banki i rządy ograniczają infrastrukturę obsługującą gotówkę. Jeśli korzystasz z płatności mobilnych, zamawiasz online lub rzadko odwiedzasz bankomat, jesteś częścią tego procesu. Dyskusja nie dotyczy już tego, czy gotówka będzie wypierana z rynku, lecz kiedy i w jakim zakresie.
Nowe sztuczki oszustów bankowych: jak działają fałszywi konsultanci i na co nabierają się nawet ogarnięci klienci
2025-12-02 Poradnik MyBank.plJeszcze niedawno wydawało się, że typowe oszustwa bankowe dotyczą głównie osób starszych, mniej obeznanych z technologią. Dziś ten obraz jest już nieaktualny. Nowe sztuczki oszustów bankowych coraz częściej opierają się na perfekcyjnie odegranej roli fałszywego konsultanta, który dzwoni z „prawdziwego” numeru banku, zna dane klienta, mówi profesjonalnym językiem i prowadzi rozmowę dokładnie tak, jak zrobiłby to pracownik infolinii. W efekcie ofiarą padają nie tylko seniorzy, lecz także przedsiębiorcy, księgowi, informatycy, a nawet osoby zawodowo związane z finansami.
Dlaczego wydajemy więcej, gdy płacimy kartą niż gotówką? Sztuczki banków i psychologii
2025-11-27 Felieton MyBank.plKluczowy powód, dla którego wydajemy więcej kartą niż gotówką, polega na tym, że płacenie plastikiem albo telefonem jest psychologicznie mniej bolesne niż oddawanie fizycznych banknotów. W Polsce ten problem ma coraz większą skalę: według danych NBP i Mastercard już około dwie trzecie transakcji w terminalach odbywa się bezgotówkowo, a karty zbliżeniowe stanowią ponad 97% wszystkich kart, co stawia nas w światowej czołówce płatności bezdotykowych.
Czy stacjonarne placówki bankowe mają jeszcze sens w dobie pełnej cyfryzacji?
2025-11-17 Felieton MyBank.plCyfryzacja bankowości sprawiła, że większość codziennych spraw załatwiamy dziś w aplikacji – od sprawdzenia salda, przez przelewy, po zaciągnięcie kredytu gotówkowego. Naturalne więc pytanie brzmi: czy w takim świecie stacjonarne placówki bankowe mają jeszcze sens, czy są tylko kosztownym reliktem epoki papierowych wyciągów i kolejek do okienka? Odpowiedź nie jest ani prosta, ani zero-jedynkowa, bo wraz z rozwojem kanałów cyfrowych fizyczna sieć banku nie znika – raczej zmienia funkcję, skalę i sposób działania.
Unieważnienie kredytu w euro i CHF – jak odzyskać pieniądze i uwolnić się od banku (2025)
2025-11-10 Materiał zewnętrznyW ostatnich latach tysiące kredytobiorców w Polsce – zarówno posiadających kredyt frankowy (CHF), jak i kredyt walutowy w euro – zaczęło domagać się sprawiedliwości w sądach. Wspólnym mianownikiem tych spraw są nieuczciwe zapisy w umowach kredytowych, tzw. klauzule abuzywne, które powodowały, że ryzyko kursowe w całości przerzucano na klienta. W efekcie wielu konsumentów płaciło raty znacznie wyższe, niż mogliby przewidzieć w chwili podpisywania umowy.
Jak skutecznie negocjować warunki kredytu w banku?
2025-10-28 Poradnik MyBank.plNegocjowanie warunków kredytu w banku to nie tylko sztuka perswazji, lecz przede wszystkim proces wymagający rzetelnego przygotowania, dogłębnej analizy własnej sytuacji finansowej oraz znajomości zasad funkcjonowania sektora bankowego. Na tle rosnącej konkurencji wśród banków i zmiennej sytuacji gospodarczej, świadomy kredytobiorca ma dziś więcej narzędzi do uzyskania lepszych warunków kredytowych niż jeszcze kilka lat temu. Poniżej znajdziesz ekspercki przegląd strategii i porad, jak skutecznie negocjować warunki kredytu.
IKE i IKZE – jak wybrać najlepszą instytucję do oszczędzania na emeryturę?
2025-10-14 Materiał zewnętrznyTo, kto będzie prowadził Twoje IKE i IKZE może realnie wpłynąć na sposób obsługi konta i wysokość kapitału do wypłaty na emeryturze. Dowiedz się, jakie instytucje prowadzą te konta emerytalne i co wziąć pod uwagę przy wyborze konkretnej oferty.
Kredyty hipoteczne w polskich bankach – kto oferuje najatrakcyjniejsze warunki?
2025-10-08 Analizy MyBank.plPaździernik 2025 roku przynosi mieszane sygnały dla polskiego rynku kredytów hipotecznych. Po dwóch obniżkach stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego w lipcu i wrześniu, stopa referencyjna wynosi obecnie 4,75%, co teorycznie powinno przekładzać się na tańsze kredyty. W praktyce jednak banki ostrożnie podchodzą do obniżek marż, a polska jest nadal w czołówce najdroższych kredytów hipotecznych w Unii Europejskiej.









