Relacja wolumenu na spółkach spadających do wolumen na spółkach rosnących wypadła jeszcze gorzej - 2,7:1. Dzisiaj istotna będzie skala odbicia po wczorajszym spadku. Naturalnym odbiciem byłby test poziomu 1087-88 na S&P500 (na kontraktach grudniowych 1083-1084). Kolejna nieudana próba przebicia poziomu 1100 punktów oraz odwrócenie momentum wzrostowego będzie w tej chwili sprzyjać pogłębieniu korekty. Celem spadków powinien być poziom 1060 w najbliższej perspektywie. Wyjście powyżej 1095 na indeksie zneutralizuje negatywne sygnały. Reakcje inwestorów na pojawiające się publikacje zysków kwartalnych spółek ,oprócz kilku wyjątków, świadczą o rosnącej chęci do realizacji zysków. Dzisiaj uwaga będzie zwrócona na takie spółki jak McDonald, 3M, AT&T, United Parcel Service, American Express, Merck i Amazon. Są to aktywnie handlowane spółki i reakcja inwestorów na publikowane wyniki może przesądzić o dalszym kierunku na szerokim rynku. Dane makroekonomiczne schodzą ponownie na dalszym plan. Rynek może zwrócić uwagę na tygodniowe dane o bezrobociu, szczególnie jeśli będą gorsze od oczekiwań.
Na rynku walutowym gracze będą zwracali uwagę na zachowanie giełd. Wzrost awersji do ryzyka powinien umocnić dolara amerykańskiego i osłabić złotego. W najbliższych dniach możliwy jest znaczący wzrost zmienności notowań.
EURPLN
Silna wyprzedaż na giełdach amerykańskich pod koniec wczorajszej sesji wpływa negatywnie na sentyment do złotego. W efekcie notowania EURPLN testowały poziom 4,20. Dzisiejsze publikacje danych makroekonomicznych z Polski nie powinny wpłynąć na notowania. Rynek będzie zwracał większą uwagę na protokół z posiedzenia RPP. Najistotniejsze będzie w dalszym ciągu nastawienie inwestorów do ryzyka. Poziom 4,22 pozostaje kluczowym oporem technicznym w krótkim terminie. Wsparciem będzie poziom 4,18.
EURUSD
Eurodolar pozostaje w trendzie wzrostowym mimo korekcyjnego umocnienia dolara pod koniec wczorajszej sesji w USA. Kluczowym wsparciem technicznym będzie strefa 1,4880-1,49. Jej przebicie powinno doprowadzić do głębszej korekty spadkowej. W najbliższym czasie należy zwrócić uwagę jak rynek zachowa się przy ewentualnym kolejnym podejściu pod 1,50. W przypadku jeszcze jednej nieudanej próby przebicia tego poziomu wzrośnie ryzyko gwałtownej realizacji zysków. Dolar będzie wrażliwy na sentyment na rynkach, a w ostatnich dniach nastroje wyraźnie się popsuły. Pogłębienie korekty na giełdach będzie wpływać pozytywnie na notowania dolara.
GBPUSD
Silny trend wzrostowy na funcie wyhamował w pobliżu poziomu 1,66. Skrajne wykupienie rynku będzie sprzyjać zwiększonej zmienności notowań brytyjskiej waluty. Dane o sprzedaży detalicznej opublikowane o 10:30 okazały się gorsze od oczekiwań. Notowania GBPUSD spadały jeszcze przed danymi, a po publikacji spadki przyśpieszyły w kierunku 1,65. Poziom 1,66 powinien działać jako silny opór techniczny w najbliższym czasie. Wsparciem będzie poziom 1,64. Jutro w centrum uwagi będą dane PKB za 3 kwartał z Wielkiej Brytanii. Zmienność notowań powinna nadal utrzymywać się na bardzo wysokim poziomie.
USDJPY
Trend wzrostowy na dolarjenie jest kontynuowany - dzisiaj rynek ustanowił nowy szczyt notowań kilkanaście pipsów poniżej oporu technicznego wynikającego z 38,2% zniesienia fibo (91,71). Dalszy wzrost awersji do ryzyka będzie sprzyjał dolarowi, który funkcjonuje teraz jako waluta "carry". Najbliższym wsparciem technicznym będzie poziom 90,70, czyli połowa zakresu poprzedniej konsolidacji. Ewentualne przyśpieszenie tendencji wzrostowej skutkowałoby testem oporu w strefie 92,80-93 w krótkim czasie.