Data dodania: 2007-09-21 (09:42)
Najwyraźniejsze obecnie trendy obserwowane na rynkach to spadający dolar i obligacje skarbowe, rosnące złoto i ceny akcji. Wszystkie te ruchy są bezpośrednio związane z decyzją FOMC. Przekonała ona inwestorów, że FED nie ma zamiaru dopuścić aby na rynkach aktywów nastąpiła jakakolwiek większa korekta, mimo, że członkowie FOMC sami wielokrotnie podkreślali, że rynki nieodpowiednio wyceniają ryzyko.
Poprzez dużą obniżkę stóp procentowych w sytuacji, gdy indeksy giełdowe znajdują się blisko historycznych maksimów, bezrobocie jest bliskie kilku letnim minimom a wzrost gospodarczy jest bliski trendowi pokazali, że stabilność pieniądza nie jest ich podstawowym celem – podstawowym celem FED jest dostarczanie rynkom płynności by mogły nieprzerwanie rosnąć. FED wywołuje kolejny raz kolejną bańkę po to by utrzymać starą bańkę (którą też sam wywołał) i jest gotowy poświęcić w tym celu wartość dolara. Rynek to wszystko widzi i dlatego sprzedaje gwałtownie USD. Swoją decyzją FED wyraźniej pokazał, że bez stałej stymulacji monetarnej amerykańskiej gospodarce grozi zawalenie. Gdyby było inaczej to FED pozwoliłby na korektę cen aktywów (odpowiednią wycenę ryzyka), pozwoliłby na upadek najbardziej agresywnych spekulantów (do których trzeba zaliczyć wielu kredytobiorców) i wyjście na jaw skali skażenia systemu finansowego. Było by to bolesne, ale takie katharsis przywróciłoby szybciej i skuteczniej zaufanie inwestorów (tak jak na giełdzie po upadkach firm stosujących kreatywną księgowość). Decyzja FOMC mogła być iskrą, która zapoczątkuje większe osłabienie USD. Uważamy, że słaby dolar jest jednym z trendów, na który obecnie można stawiać.
EURPLN
Złoty ciągle testuje wsparcie przy 3,76. Umocnienie złotego wytraciło tempo po tym jak inwestorzy w USA ochłonęli po obniżce stóp we wtorek i przestali wczoraj kupować akcje, niepewność wprowadza także trwająca wyprzedaż obligacji z obaw o możliwość wzrostu inflacji. Słabość USD powinna pomagać złotemu, jednak efekt ten nieco zmniejszony jest poprzez obawy, że obecna polityka FED może doprowadzić do odwrócenia się inwestorów od dolara i amerykańskich aktywów możliwość to by oznaczało możliwość dużego wzrostu stóp procentowych w USA. W pierwszej fazie spowodować to mogłoby niepokoje na rynkach, w drugiej jednak zwiększyłoby popyt na aktywa w krajach, których gospodarki się rozwijają pomyślnie, tak jak w Polsce. Z tych względów uważamy, że złoty w dłuższym terminie będzie mocny, szczególnie do USD, w krótkim należy się wykazać cierpliwością i sprzedawaniem EURPLN na wzrostach.
EURUSD
Sytuacja dolar jest zła fundamentalnie i technicznie. Fundamentalną przyczyną jest oczywiście obniżka stóp procentowych, która może być pierwszą w większym cyklu oraz obaw, że wywoła to inflację. Inwestorzy kupują złoto i aktywa, które będą zachowywały się dobrze w obliczu utraty siły nabywczej przez pieniądz. Oczekujemy dalszych wzrostów i nadal rekomendujemy zakupy EURUSD najlepiej na 20-30 punktowych korektach. Następnym celem jest okolica 1.4150. Trend spadkowy USD może być silny i trwały, dlatego, że sprzedawanie dolarów nie niesie dużego ryzyka – jest to bardzo dobrze uzasadniony fundamentalnie trend i co najważniejsze zarówno w krótkim jak i w długim terminie. Należy też pamiętać, że długoterminowi inwestorzy i korporacje mogą i powinny zacząć dołączać się do tego trendu.
GBPUSD
Funt umocnił się istotnie wobec waluty amerykańskiej w dniu wczorajszym, jednak w dalszym ciagu istotnie tracił na wartości wobec euro. Lepsze dane na temat podaży pieniądza M4 a także sprzedaży detalicznej pomogły funtowi powrócić w okolice powyżej 2,0100. Pomimo, tego sadzimy, że w BoE pozostanie mniej jastrzębi, jako że inflacja w dalszym ciągu znajduje się poniżej celu Banku Anglii. Na wykresie w skali 1h GBPUSD pozostaje w lekkim kanale wzrostowym, którego dolne ograniczenie wyznacza wsparcie na poziomie 2,0030, gdzie funt prawdopodobnie będzie znów kupowany. Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 2,0050. 61,8% zniesienia fib wyznacza najbliższy opór na poziomie 2,0170.
USDJPY
Wczoraj dolar tracił na wartości w stosunku do wielu walut, w tym również jena. Obniżka przez Fed głównej stopy procentowej o 50pb sprawiła, że obecnie inwestycje typu carry-trade są mniej atrakcyjne na tej parze. Dodatkowo, perspektywy gospodarki amerykańskiej nie są najlepsze, co powoduje mniejsze zainteresowanie tymi ryzykownymi inwestycjami. Wczorajsze umocnienie jena należy traktować jako korektę ostatnich silnych wzrostów w okolice 116,30. Na wykresie w skali dziennej ukształtowała nam się formacj trójkąta, wobec czego istnieje ryzyko testu dolnej linii poprowadzonej po ostatnich minimach. Nie ma jednak fundamentalnych przesłanek do istotnego umocnienia się jena. Głównym czynnkiem może być jednynie silna presja na dolara.
EURPLN
Złoty ciągle testuje wsparcie przy 3,76. Umocnienie złotego wytraciło tempo po tym jak inwestorzy w USA ochłonęli po obniżce stóp we wtorek i przestali wczoraj kupować akcje, niepewność wprowadza także trwająca wyprzedaż obligacji z obaw o możliwość wzrostu inflacji. Słabość USD powinna pomagać złotemu, jednak efekt ten nieco zmniejszony jest poprzez obawy, że obecna polityka FED może doprowadzić do odwrócenia się inwestorów od dolara i amerykańskich aktywów możliwość to by oznaczało możliwość dużego wzrostu stóp procentowych w USA. W pierwszej fazie spowodować to mogłoby niepokoje na rynkach, w drugiej jednak zwiększyłoby popyt na aktywa w krajach, których gospodarki się rozwijają pomyślnie, tak jak w Polsce. Z tych względów uważamy, że złoty w dłuższym terminie będzie mocny, szczególnie do USD, w krótkim należy się wykazać cierpliwością i sprzedawaniem EURPLN na wzrostach.
EURUSD
Sytuacja dolar jest zła fundamentalnie i technicznie. Fundamentalną przyczyną jest oczywiście obniżka stóp procentowych, która może być pierwszą w większym cyklu oraz obaw, że wywoła to inflację. Inwestorzy kupują złoto i aktywa, które będą zachowywały się dobrze w obliczu utraty siły nabywczej przez pieniądz. Oczekujemy dalszych wzrostów i nadal rekomendujemy zakupy EURUSD najlepiej na 20-30 punktowych korektach. Następnym celem jest okolica 1.4150. Trend spadkowy USD może być silny i trwały, dlatego, że sprzedawanie dolarów nie niesie dużego ryzyka – jest to bardzo dobrze uzasadniony fundamentalnie trend i co najważniejsze zarówno w krótkim jak i w długim terminie. Należy też pamiętać, że długoterminowi inwestorzy i korporacje mogą i powinny zacząć dołączać się do tego trendu.
GBPUSD
Funt umocnił się istotnie wobec waluty amerykańskiej w dniu wczorajszym, jednak w dalszym ciagu istotnie tracił na wartości wobec euro. Lepsze dane na temat podaży pieniądza M4 a także sprzedaży detalicznej pomogły funtowi powrócić w okolice powyżej 2,0100. Pomimo, tego sadzimy, że w BoE pozostanie mniej jastrzębi, jako że inflacja w dalszym ciągu znajduje się poniżej celu Banku Anglii. Na wykresie w skali 1h GBPUSD pozostaje w lekkim kanale wzrostowym, którego dolne ograniczenie wyznacza wsparcie na poziomie 2,0030, gdzie funt prawdopodobnie będzie znów kupowany. Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 2,0050. 61,8% zniesienia fib wyznacza najbliższy opór na poziomie 2,0170.
USDJPY
Wczoraj dolar tracił na wartości w stosunku do wielu walut, w tym również jena. Obniżka przez Fed głównej stopy procentowej o 50pb sprawiła, że obecnie inwestycje typu carry-trade są mniej atrakcyjne na tej parze. Dodatkowo, perspektywy gospodarki amerykańskiej nie są najlepsze, co powoduje mniejsze zainteresowanie tymi ryzykownymi inwestycjami. Wczorajsze umocnienie jena należy traktować jako korektę ostatnich silnych wzrostów w okolice 116,30. Na wykresie w skali dziennej ukształtowała nam się formacj trójkąta, wobec czego istnieje ryzyko testu dolnej linii poprowadzonej po ostatnich minimach. Nie ma jednak fundamentalnych przesłanek do istotnego umocnienia się jena. Głównym czynnkiem może być jednynie silna presja na dolara.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Dolar amerykański zwalnia, euro rośnie, a rynek złotego pozostaje spokojny
2025-12-05 Komentarz walutowy MyBank.plPiątek 5 grudnia przynosi na globalnym rynku waluty mieszankę lekkiej ulgi i wyraźnego wyczekiwania. Po serii spokojnych sesji w Europie polski złoty utrzymuje się w okolicach najmocniejszych poziomów tego roku, podczas gdy dolar traci część wcześniejszej przewagi, a inwestorzy coraz śmielej wyceniają obniżki stóp procentowych w USA w 2026 roku. Na tle tego pejzażu rynek złotego wyróżnia się stabilnością – PLN nie jest gwiazdą globalnych nagłówków, ale konsekwentnie korzysta z poprawy sentymentu do rynków wschodzących.
Stopy w dół, złotówka w górę. Co dalej z kursem PLN po grudniowej decyzji RPP?
2025-12-04 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje relatywnie mocny, mimo że Rada Polityki Pieniężnej po raz szósty w tym roku obniżyła stopy procentowe, sprowadzając stopę referencyjną NBP do 4,00 proc. Na pierwszy rzut oka to układ, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się mało prawdopodobny: inflacja spadła poniżej celu, gospodarka przyspiesza, a jednocześnie złotówka jest stabilna wobec głównych walut.
Silna złotówka, słabszy dolar. Co mówią aktualne kursy walut o kondycji PLN?
2025-12-03 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w ostatnich dniach zachowuje się tak, jakby rynki postanowiły nagrodzić stabilność i przewidywalność – nawet jeśli globalne otoczenie wcale nie sprzyja spokojowi. Na głównych parach z udziałem PLN nie widać gwałtownych załamań ani euforycznych rajdów, raczej żmudne dostosowanie do miksu czynników: oczekiwań wobec decyzji banków centralnych, zmian nastrojów na rynkach obligacji oraz sygnałów z realnej gospodarki. Złotówka w tym otoczeniu nadal wygląda solidnie, choć w tle cały czas wisi pytanie, jak długo uda się utrzymać tę równowagę, jeśli globalna awersja do ryzyka znów wzrośnie.
Silny polski złoty na starcie grudnia: co dalej z USD, EUR, CHF i GBP wobec PLN?
2025-12-02 Komentarz walutowy MyBank.plNa rynku walutowym wtorkowy poranek upływa pod znakiem stabilnej, ale wciąż wyraźnie mocniejszej pozycji, jaką polski złoty wypracował wobec głównych walut w ostatnich tygodniach. W centrum uwagi inwestorów pozostają dziś zwłaszcza pary USD/PLN, EUR/PLN, CHF/PLN, GBP/PLN oraz NOK/PLN, które wyznaczają nastroje wokół rynku złotego na starcie grudnia.
Lew bułgarski tylko do końca roku. Co oznacza wprowadzenie euro w Bułgarii dla Polaków i regionu?
2025-12-01 Komentarz walutowy MyBank.plLew bułgarski (BGN) wchodzi w swoje ostatnie tygodnie jako oficjalna waluta Bułgarii, a rynek walutowy już dziś traktuje go raczej jak „euro w przebraniu” niż w pełni niezależną walutę narodową. Od lat sztywnie powiązany z euro i zakotwiczony w mechanizmie ERM II, lew przestanie istnieć w obiegu gotówkowym z początkiem przyszłego roku, kiedy Bułgaria formalnie wejdzie do strefy euro. Dla gospodarki, która od dawna żyje w warunkach de facto europejskiej izby walutowej, będzie to raczej domknięcie długiego procesu integracji niż nagła rewolucja. Emocje są jednak realne – to koniec całej epoki w historii bułgarskiego pieniądza.
Silna złotówka na starcie grudnia: słaby dolar amerykański, niska inflacja i nerwowe rynki wokół Fed
2025-12-01 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersPolski złoty wchodzi w nowy miesiąc w bardzo dobrej formie, pozostając jedną z najsilniejszych walut rynków wschodzących w regionie. Początek tygodnia przyniósł dalsze umocnienie PLN na tle koszyka głównych walut, mimo że dane o inflacji z Polski teoretycznie zwiększają szanse na obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej już na najbliższym posiedzeniu. Rynek jednak wycenia taki ruch dość ostrożnie, a inwestorzy koncentrują się przede wszystkim na kombinacji dwóch czynników: solidnych fundamentów krajowej gospodarki oraz utrzymującej się słabości dolara amerykańskiego w skali globalnej.
Złotówka twardo trzyma się 4,23 za euro. Czy grudniowe decyzje Fed wszystko zmienią?
2025-11-27 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje w dzisiejszy, czwartkowy ranek, jedną z bardziej stabilnych walut rynków wschodzących w regionie, podczas gdy Europejski Bank Centralny w najnowszym raporcie o stabilności finansowej ostrzega przed „podwyższonymi” ryzykami, a inwestorzy niemal jednomyślnie grają pod grudniową obniżkę stóp w USA. W efekcie ruchy na głównych parach są ograniczone, ale napięcie pod powierzchnią rynku rośnie.
Złoty w cieniu pokoju dla Ukrainy i „gołębiego” Fedu. Co dalej z PLN?
2025-11-26 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w środowy poranek pozostaje jedną z bardziej stabilnych walut regionu, mimo że globalny rynek FX żyje dziś przede wszystkim rosnącymi oczekiwaniami na grudniową obniżkę stóp procentowych w USA oraz gorączkowymi, ale wciąż nierozstrzygniętymi rozmowami pokojowymi wokół wojny w Ukrainie. Na to nakłada się poprawa nastrojów związana z rynkiem technologii i sztucznej inteligencji oraz spadające ceny surowców energetycznych, co łącznie tworzy dla PLN mieszankę sprzyjającą umiarkowanemu umocnieniu, ale też podtrzymuje podwyższoną zmienność.
Dolar amerykański hamuje, a korona norweska słabnie wraz z ceną ropy
2025-11-25 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorek 25 listopada polski złoty pozostaje stabilny, mimo że globalny rynek walut żyje jednocześnie dyskusją o grudniowym cięciu stóp przez Fed i coraz wyraźniejszym spowolnieniem w największych gospodarkach. Dla uczestników rynku to rzadko spotykane połączenie: relatywnie spokojny rynek złotego, przy wciąż podwyższonej zmienności na głównych parach z dolarem i funtem. Krótkoterminowe czynniki sprzyjają utrzymaniu stabilnego i silnego PLN, ale w tle narasta kilka poważnych znaków zapytania, które w każdej chwili mogą ten obraz zmienić.
Polski złoty PLN korzysta z rozmów pokojowych i tańszej ropy
2025-11-24 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty wchodzi w nowy tydzień jako jedna z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając jednocześnie z rosnących oczekiwań na grudniowe cięcie stóp w USA i z ostrożnego optymizmu wokół rozmów pokojowych w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na pierwszy rzut oka dzisiejsze notowania na rynku Forex wyglądają spokojnie, ale za tą pozorną ciszą stoją bardzo poważne zmiany w globalnej układance geopolitycznej i monetarnej, które mogą przesądzić o kierunku dla PLN w kolejnych tygodniach.









