W rezultacie eurodolar wzrósł z poziomu 1,3550 w okolice 1,3670, a tym samym ukształtowany został kanał o dolnym i górnym ograniczeniu właśnie w tych rejonach.
EBC pozostawi stopy bez zmian
Wydaje się, że w dniu dzisiejszym możliwa jest kontynuacja wzrostów na tym rynku, jednak niezbędne do tego jest właśnie pokonanie znajdującego się w rejonie 1,3670-1,3680 poziomu oporu. W przypadku skutecznego ataku i przełamania tego oporu przed eurodolarem stanie otwarta droga w kierunku 1,3740-1,3750, przy czym wcześniej będzie musiał pokonać okolice 1,3720, gdzie zahamowana została ostatnie silniejsze wzrosty. Z drugiej strony, na rzecz umocnienia się amerykańskiej waluty w dniu dzisiejszym wpływ będzie zapewnie miała decyzja EBC w sprawie stóp procentowych, a zwłaszcza towarzyszący jej komentarz.
Szansa na odreagowanie
Komentarz EBC do sierpniowej decyzji był niemal zapowiedzią podwyżki stóp procentowych już we wrześniu, jednak późniejsze perturbacje na światowych rynkach finansowych zmusiły EBC od odejścia od takiego scenariusza. Obecnie rynek nie oczekuje już podwyżki, a co więcej nie oczekuje nawet jastrzębiego sygnału ze strony szefa EBC, Jaen Claud Tricheta. Wydaje się, że właśnie tak będzie wyglądało dzisiejsze posiedzenie EBC, co powinno wesprzeć dolara w odrabianiu wczorajszych strat. Niemniej jednak ewentualna zniżka eurodolara nie powinna w znaczny sposób przekroczyć poziomu 1,3620, gdyż tego właśnie oczekuje większość inwestorów.
Dane z USA wskażą kierunek ruchu
Większy wpływ na rynek będą dziś maiły informacje z USA, gdyż poznamy dziś liczbę nowych zasiłków dla bezrobotnych (14:30) oraz ISM dla sektora usług(16:00). Pierwsza z nich jest kluczowa z punktu widzenia jutrzejszego raportu na temat zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, a druga obrazuje koniunkturę w sektorze usługowym, a więc rzuci nieco światła na sytuację gospodarki USA. Prognozy rynkowe dla tych danych wynoszą odpowiednio 330 tyś. oraz 54,8, a na rzecz dolara działać będą niższa liczba nowych zasiłków oraz wyższy wynik ISM.
Kampania wyborcza źródłem ryzyka
Jeśli chodzi o złotówkę, to warunki wciąż dyktują wydarzenia międzynarodowe, choć trzeba przyznać, że utrzymująca się duża niepewność skutecznie hamuje proces umacniania złotego w rejonie 2,79 na parze USDPLN oraz 3,81 dla pary EURPLN. Na złotówkę, co prawda w niewielkim jeszcze stopniu, zaczyna oddziaływać też sytuacja polityczna w kraju, gdyż zbliżające się wybory skłaniają posłów zarówno koalicji, jak i opozycji do uchwalania ustaw pogarszających sytuację budżetu (przedłużenie prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę czy też wysokie ulgi na dzieci.). Wydaje się jednak, że inwestorów obecnie bardziej martwi sytuacja rynku kredytów hipotecznych w USA i jej konsekwencje niż rozluźnianie dyscypliny finansów publicznych w Polsce, jednak kolejne tego typu ustawy mogą doprowadzić do utraty zaufania w oczach inwestorów zagranicznych .