Aktualnie euro kształtuje się w okolicach 4,24 zł, co oznacza, że przez ostatnie dni złoty umocnił się nieznacznie wobec europejskiej waluty. Kurs dolara oscyluje wokół 3,64 zł, pozostając w wąskim kanale zmienności. Tak niewielkie wahania są typowe dla letniego okresu wakacyjnego, gdy aktywność na rynku Forex spada, a wolumeny transakcji wyraźnie maleją.

Jednak mimo sezonowego spowolnienia, na horyzoncie widać już pierwsze oznaki nadchodzących zmian. Przede wszystkim uwagę przyciąga sytuacja w Stanach Zjednoczonych, gdzie pojawiające się dane makroekonomiczne wskazują na możliwe złagodzenie polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną. Obniżenie stóp procentowych w USA mogłoby prowadzić do dalszego osłabienia dolara, co korzystnie wpłynęłoby na pozycję złotego i innych walut rynków wschodzących.

Polska waluta czerpie również wsparcie ze stabilnej sytuacji gospodarczej kraju. Silny wzrost gospodarczy, utrzymująca się kontrola inflacji oraz pozytywne prognozy dotyczące eksportu sprawiają, że inwestorzy postrzegają złotego jako bezpieczną opcję inwestycyjną na tle innych walut regionu. Nie bez znaczenia jest tu również polityka Rady Polityki Pieniężnej, która jak dotąd skutecznie balansuje między wsparciem wzrostu gospodarczego a stabilizacją cen.

Warto jednak mieć na uwadze potencjalne zagrożenia. Rosnące napięcia handlowe na linii USA–Chiny oraz możliwe wprowadzenie kolejnych ceł na towary europejskie przez administrację amerykańską to czynniki, które mogą negatywnie wpłynąć na nastroje inwestorów globalnych, a tym samym na waluty rynków wschodzących, w tym również na złotego. Polska gospodarka, będąca silnie powiązana z gospodarką europejską, może odczuć skutki tych napięć, co z kolei odbije się na kursie PLN.

Technicznie rzecz biorąc, obserwowane obecnie zakresy kursów EUR/PLN i USD/PLN są istotnymi poziomami wsparcia i oporu, które wyznaczają dalszy kierunek ruchu cen. Jeżeli złoty utrzyma obecną pozycję wobec euro poniżej poziomu 4,25 zł, istnieje duża szansa na jego dalsze umocnienie w krótkim okresie. Z kolei przekroczenie tego poziomu mogłoby oznaczać powrót do strefy większej zmienności, gdzie kurs EUR/PLN mógłby szybko osiągnąć nawet poziom 4,30 zł.

Podsumowując, choć obecnie sytuacja złotego jest relatywnie stabilna, rynek walutowy pozostaje niezwykle wrażliwy na globalne czynniki gospodarcze i polityczne. Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla oceny, czy polski złoty utrzyma swoją silną pozycję, czy też nadejdzie okres większych wahań kursowych, który może wpłynąć zarówno na inwestorów indywidualnych, jak i na kondycję całej gospodarki.